Widzisz wypowiedzi wyszukane dla hasła: Adam Danek
Temat: W sobotniej GW. Finanse LPR: Jak w rodzinie kas...
Po pierwsze:niejaki niepokorny1 dowodzi tego swoimi wypowiedziami na forum
(sądząc po jego wielkiej atencji dla tej partii aktywista UPR, a przynajmniej
jej wielki sympatyk - poczytaj sobie jego wcześniejsze posty...). Jeśli to Ci
nie wystarcza, zawsze możesz sobie przejrzeć blog J.K.Mikkego, lub poczytać,
jak prezentują się młodzi "rycerze prawdy" (tak nazywa się młodzieżówka UPR!!),
jak niejaki Adam Danek:
upr.pl/new/index.php?option=com_content&task=view&id=261&Itemid=0
Zwykły naziol. Może mnie uświadomisz, któż to powiela pomysły UPR -u i jakież
to pomysły? Bo według mnie to partia ludzi lekko szurniętych. Przeglądaj więcej odpowiedzi
Temat: Zaskakujące działanie wizerunków rabinów
drabinahaha napisał:
I tak ma być, wszyscy powinni traktować tradycję, historię i kulturę żydowską z szacunkiem, a na swoją szcz..., tak jak to juz robią młodzi, zdolni, nowocześni.
-
Zmanipulowani medialnie!
-
Tej Haj - saluto romano - Jedynym bogiem jest Izrael. Co ciekawe, rzymskie pozdrowienie obowiązywało również w żydowskim Związku Trumpeldora (Brith Trumpeldor, w skrócie Bejtar)
„Jeżeli p. Lechicki tak obawia się określonych ruchów ręką, informuję, że np. Hitler podawał rękę na powitanie, a zatem Autor musi się tego wystrzegać, bo zostanie nazistą.”
Adam Danek
konserwatyzm.pl/component/option,com_frontpage/Itemid,1/ Przeglądaj więcej odpowiedzi
Temat: Zaskakujące działanie wizerunków rabinów
spiskowa.teoria.dziejow napisała:
> drabinahaha napisał:
>
> I tak ma być, wszyscy powinni traktować tradycję, historię i
kulturę żydowską z
> szacunkiem, a na swoją szcz..., tak jak to juz robią młodzi,
zdolni, nowocześn
> i.
> -
> Zmanipulowani medialnie!
> -
> Tej Haj - saluto romano - Jedynym bogiem jest Izrael. Co ciekawe,
rzymskie pozd
> rowienie obowiązywało również w żydowskim Związku Trumpeldora
(Brith Trumpeldor
> , w skrócie Bejtar)
> „Jeżeli p. Lechicki tak obawia się określonych ruchów ręką,
informuję, że
> np. Hitler podawał rękę na powitanie, a zatem Autor musi się tego
wystrzegać,
> bo zostanie nazistą.”
>
> Adam Danek
>
> <a
href="http://konserwatyzm.pl/component/option,com_frontpage/Itemid,1/"
target="_blank">konserwatyzm.pl/component/option,com_frontpage/Itemid,
1/</a>
Tel Haj a nie "tej Haj" [po hebrajsku' wzgorze zycia"] miejscowosc w
Galilei ktora bronili Zydzi przed atakami Arabow,tam tez zgina
Trumpeldor.
Ale skoro lubisz teorie spiskowe to Bejtarowcy witali sie slynnym i
tajemniczym "ma niszma". Przeglądaj więcej odpowiedzi
Temat: Adama Danka wazelinuję
Z młodzieżówki UPR.
Za to, że wczoraj w tvp info w "Młodzież kontra..." lekko dokopał Gowinowi.
Piętno dla prowadzącego, że przerwał.
A Gowin jak zwykle wyszedł na demagoga.
zyga
Przeglądaj więcej odpowiedziTemat: Baty od "Debaty" - Debata nr 8
Adam Danek: "Czas zdrajców"
www.konserwatyzm.pl/publicystyka.php/Artykul/556/ Przeglądaj więcej odpowiedzi
Temat: Do nowozarejestrowanych i debiutantów- wzajemna adoracja i parę refleksji
Dyziaczku drogi! Co Ci do głowy strzeliło?! Sprawdź sobie moją datę rejestracji (wybacz, Danka ), to zobaczysz listopad, wczesniej miałam inny nick (34579, więc można doliczyć jeszcze miesiąc) i przekonasz się, że zielona i świeża niczym szczypior na wiosnę jestem. A Twój post na priva nie tylko uważam za były, ale tez spodziewaj się mnie w najbliższych dniach. Prostuję- data rejestracji jest tylko kwestią orientacyjną. Może to i nieeleganckie, ale czasem (podkreślam: CZASEM) może dać pewne wyobrażenie o intencjach autorów postów. Szczególnie jeśli chodzi o jeden, jedyny post (względnie kilka autotematycznych) budzący wątpliwości co do szczerości piszącego- potem zazwyczaj autor przepada i więcej się na forum nie pojawia. Rozumiem,że można przy okazji kogoś skrzywdzić. Cel wprawdzie (jak dla mnie) nie uświęca środków, uczestnictwo w forum jest dobrowolne, a tym bardziej odpowiadanie na posty. Ale- jak to kiedyś zauważyła jedna z forumowiczek- czujemy się w pewien sposób odpowiedzialne za nasze wirtualne koleżanki, przyjaciółki, czy choćby znajome. Za ich wiarę w ludzi i ich posty. No więc co robić? Nie mam odpowiedzi. To, co napisałam w poście powyżej w jakiś sposób odzwierciedla moje wątpliwości i sposoby, którymi próbuję sobie z nimi radzić: daję czas i szansę każdej autorce i autorowi. Reszta należy do nich- albo to wykorzystają, albo nie. A jesli nie- to mogę zawsze przemilczeć, prawda? I zazwyczaj to robię nie podpinając się pod kontrowersyjne posty. Na marginesie uwaga do Żony mamy Adama: Danka, czytam Twoje wypowiedzi od pewnego czasu, (pomijam moją opinię dot. poruszanych przez Ciebie kwestii) i podoba mi się Twoja bezpośredniośc, obiektywizm i konkretność postów. Rozumiem, że uczciwość i kultura nakazują Ci prostować pierdoły (sorry za osobistą wstawkę ) zawarte w postach Bździągwy. Tym niemniej Twoja interlokutorka wirtualna nie rewanżuje się podobną klasą i kulturą- nie wdawaj się więc w to (wybacz rady), bo przykro patrzeć na pojedynek z góry skazany na porażkę. Z Bździągwami nikt jeszcze nie wygrał poprzez dyskusję. Tu pomaga jedynie netowe i psychiczne odcięcie się, co nie znaczy ignorowania problemu. Problem był, jest i będzie, ale konwersacja poprzez internet zawsze daje takim ludziom przewagę- nie muszą konfrontować się z Tobą bezpośrednio, wystarczy, że napisza parę obraźliwych słów nie ponosząc za to żadnej odpowiedzialności. A poza tym ta dyskusja jest w istocie bezprzedmiotowa. Reszta nie jest milczeniem- a należy Do Berka mamy Żaby, która wyraziła to jasno. Pozdrawiam ciepło Dyziaka i Żonę, jak również wszystkie inne emamy (nowe i stare ) Rosa Przeglądaj więcej odpowiedzi