Widzisz wypowiedzi wyszukane dla hasła: Adopcja psa
Temat: bardzo proszę o pomoc - pies
Strony adopcyjne psow rasowych, Kluby bullowatych, Dogomania. Znajdz wzor umowy adopcyjnej,
poczytaj o "rozmowach kwalifikacyjnych" dla adopcyjnych wlascicieli psow i oddaj psa tylko w dobre
rece. Jesli juz ma pojsc w swiat to niech nie trafi do jakiegos RedNecka na bojki. Acha i jeszcze jedno
absolutnie koniecznie, jesli jeszcze tego nie zrobiles wykastruj psa!!! I pisz w informacjach, ze
kastrowany. To jest formalnie kundel i jako taki nie powinien byc rozmnazany, a do tego oszczedzisz
mu w ten sposob losu ogiera u rozmanazacza.
Przeglądaj więcej odpowiedzi
Temat: Adopcja psa: czy warto, jeśli pracuję?
Adopcja psa: czy warto, jeśli pracuję?
Bardzo chciałabym adoptować jakąś sierotkę ze schroniska.
Potrzebuję jednak rady: czy w mojej sytuacji mogą adoptować psa?
Mieszkam sama, ale pracuję 8h dziennie (+ 1h dojazdy). Czy pies
wytrzyma tyle sam w domu?
Oczywiście poza tym czasem otrzyma odpowiednią dawkę ruchu.
Jeśli tak, jakiego psa (pies/suczka, wiek) mam szukać? Przeglądaj więcej odpowiedzi
Temat: Świątecznie dla nas od zwierzaków.
Bo ci hodowcy to świnie i zło największe, tylko kasa sie dla nich liczy, nie? I
jeszcze mówią, że rasowy to z rodowodem być musi. I kokosy na pewno robią na
szczeniakach.
A jak ktoś chce psa rasowego? A jak nie chce psa po przejściach tylko zdrowe,
małe szczeniątko? A jak sam chce zacząć hodować? A jak marzy mu sie konkretna
rasa, ma wobec psa konkretne oczekiwania, chce psa do konkretnego celu?
Przeciwstawianie kupowania rasowego szczeniecia adopcji psa ze schroniska to
czysta głupota. Stwierdzenie, że "nie powinno się kupowac psów u nastawionych na
pieniądze hodowców" to zwyczajna obelga dla nas, hodowców. Namawianie ogółu w
okresie okołoświątecznym do adopcji pieska może wyrządzić więcej szkody niż pożytku.
Przeglądaj więcej odpowiedzi
Temat: Serwisy ogłoszeniowe
moim zdaniem:
szukanie szczeniaka z rodowodem (rozsądne):
kontakt z ZK, wygooglanie sobie namiarów na hodowle, zalogowanie sie
na forum rasy w celu zdobycia info o miotach i hodowca. zreszta b.
czesto na forach danych ras info o miotach na bierząco jest podawane.
udanie się na wystawe psów w celu pooglądania i poznania właścicieli
i hodowców.
adopcja:
tutaj wlasciwie ogloszenia pojawiaja sie wszedzie.
poza netem to ogłoszenia drobne w lokalnych dodatkach GW (lub
lokalnej prasie), niezłe efekty przynosi ukazanie sie ogloszenia w
Metro.
w necie to oczywiscie allegro i serwisy ogloszeniowe typu
kup/sprzedaj, dwukropek, darmobranie, kupię psa. oraz oczywiscie
portale zwierzece takie jak 4 łapy, cafeanimalia, psy.pl, pies.pl,
adopcje psów, psy do adopcji.
poza tym oczywiscie wizyta w schronisku oraz kontakt z fundacjami
zajmującymi się adopcją zwierząt.
Przeglądaj więcej odpowiedzi
Temat: co potrzeba 8 miesiecznemu psu?? pomocy!pilne!!
Witam!
Ja wzięłam ze schroniska pieska właśnie w takim wieku i nawet podobnej
wielkości :D.
Na początku trzeba z suczką uważać, mój pies np wyciągnął z kosza na śmieci
kości z nóżek wieprzowych i chorował po tym dość mocno.
Jeśli chodzi o sensacje żołądkowe to mi nie udało się ich uniknąć, ale ja nie
wiedziałam czym pies był wcześniej karmiony.
Jeśli chodzi o imię to suczka załapie jak się nazywa dość szybko ( mój kundelek
załapał właściwie od razu)
Gratuluje nowego pieska, to dobry wiek na adopcje, psa można nauczyć jeszcze
mnóstwa rzeczy!
Pozdrawiam! Przeglądaj więcej odpowiedzi
Temat: adopcje zagraniczne
proponuje zarejestrowac sie na www.dogomania.pl i tam rozpuscic wici.
jest pare fundacji czy osob prywatnych ktore przeprowadzaja adopcje
psow do niemiec lub z Niemiec dostaja pomoc. niestety jesli chodzi o
adopcje do niemiec to jest to temat b. drazliwy - wiec badz
przygotowana na rozne opinie.
nie podsune Ci w tym momencie zadnego nicka - musisz sobie sama
poszukac w dziale Adopcyjnym. albo zalozyc po prostu tam swoj temat,
pozdrawiam
Przeglądaj więcej odpowiedzi
Temat: Straciłam bokserkę :(
Pomyśl może jednak o adopcji psa - tyle jest wyczekujących psów i kotów -na
nieco serca i skromny nawet kąt i strawę - na dobre serce czlowieka !!!!
Wystarczy wpisac np. www.czestochowa.schronisko.pl albo inne miasto -czy pojsc
tam - po zobaczeniu tam psow- myślę ,ze zdecydujesz się nie tylko na adopcje
wirtualną -ale tę prawdziwą !!!! Pozdrawiam .
Przeglądaj więcej odpowiedzi
Temat: Pies w małym mieszkaniu i inne sprawy
Karusiap, dziękuję Ci bardzo za tę wypowiedź, wszystkie Twoje cenne
uwagi! Myślałam o adopcji psa dorosłego, mam więc nadzieję, że
problem ewentualnych zniszczeń jest trochę zminimalizowany, zresztą
to nie jest mój główny problem. Moja intuicja i zdrowy rozsądek
podsunęły mi sporo spraw, o których piszesz, np. popytanie w
schronisku o charakter "potencjalnych kandydatów". Wiem, jakie to
szczęście mieć przy boku kochającego (i kochanego) zwierzaka i
dlatego pomimo wielu przeciwności o tym myślę... Przeglądaj więcej odpowiedzi
Temat: przybłęda w ciąży
Powiedz mi w takim razie dlaczego w wielu krajach europejskich domów dziecka nie
ma, a żeby zaadoptować dziecko trzeba przejść przez naprawdę gęste sito a i to
nie daje gwarancji.
To samo zresztą dotyczy adopcji zwierząt - są takie kraje, gdzie żeby adoptować
psa i kota trzeba się naprawdę sporo napocić.
Śmiem twierdzić, że obydwie sytuacje stanowią skutek nieporównanie większej
świadomości społeczeństwa. Przeglądaj więcej odpowiedzi
Temat: pies ze schroniska a podatek
pies ze schroniska a podatek
czy to prawda ze po adopcji psa ze schroniska jest sie zwolnionym przez
pierwszy rok z placenia podatku za takiego pieska? gdzies tak wyczytalam i
chce sie upewnic. mam pieska ze schroniska od niedawna i planowalam zaplate
podatku jakos na dniach.
aha! i co w sytuacji gdy pies ma "adres zameldowania" w gminie innej niz bylo
schronisko?
kto wie? Przeglądaj więcej odpowiedzi
Temat: JAMNIK MINIATURA Jakieś opinie PILNE
Masz słodkiego pieska :-). Naprawdę podziwiam ludzi za adopcję psów ze
schorniska. Byłam na Paluchu dwa razy i nie mogłam podjąć decyzji. Prawa tez
jest taka, że nie było wyboru spośród małych psów (a takiego własnie chciałam).
Oczywiście jeden był śpleny na jedno oczko, drugi bez ogonka trzeci coś tam
jeszcze... Brakowało mi odwagi. W końcu kupiłam sznaucera miniaturę.
Pozdrawiam serdecznie
Dorota Przeglądaj więcej odpowiedzi
Temat: Dodatek na utrzymanie psa
Dodatek na utrzymanie psa
Czy ktoś z Was słyszał może o takich dodatkach udzielanych właścicielom
większej liczby psów ? Chodzi mi o psy bezdomne. Czy tylko tak się dzieje w
przypadku adopcji psa ze schroniska ( podobno gmina Ursynów wypłaca takiemu
właścicielowi do 500 zł brutto ). Nie chodzi mi bynajmniej o robienie kasy na
bezpańskich psach , ale mam taką ekstremalną sytuację : oszczeniła mi się
suczka , którą przygarnęłam i teraz jest ich razem z nią- 9 psiaków . Przeglądaj więcej odpowiedzi
Temat: pytania o zwierzeta do kandydatow na prezydenta
"6. Czy jest Pan(i) przeciw nieuzasadnionemu medycznie obcinaniu psom ogonów i uszu, czyli tzw. kopiowaniu?"
Czy to nie jest juz zabronione? Pytam dla własnej wiadomości, bo slyszałam że jest, ale teraz już nie mam pewności...
"8. Czy podejmie Pan(i) działania w celu rozwiązania problemu bezdomności zwierząt i poprawy fatalnej sytuacji panującej w polskich schroniskach dla zwierząt? Jeśli tak, to jakie?"
Nie wiem czy to dobre miejsce, ale mam swoje zdanie na ten temat:
Na zachodzie (przynajmniej w Wielkiej Brytanii) każdy pies trafiajacy do schroniska prechodzi szczegółowe badania psychologiczne mające na celu orzeczenie czy nadaje się do adopcji, i przez jakich ludzi (czy do dziecka, czy jako pies obronny, czy do domu z innymi psami, innymi zwierzętami...)
To powoduje, że ludzie nie boją się adopcji psów ze schroniska.
W Polsce biorąc psa, nie mamy żadnej pewności co bierzemy.
Fakt - w Wielkiej Brytanii te nie nadające się do adopcji (najczęściej agresywne) często są usypiane i tego nie popieram, ale gdyby tak było w Polsce mój pies anpewno byłby psem se schroniska a nie z hodowli... Przeglądaj więcej odpowiedzi
Temat: Jestem przeciw
nie zgadzam sie z tym stwierdzeniem:
Nie musi to budzic
> oburzenia ,nie mamy tu do czynienia z istotami ludzkimi.
ale powiem tak:
Na zachodzie (przynajmniej w Wielkiej Brytanii) każdy pies trafiajacy do schroniska prechodzi szczegółowe badania psychologiczne
mające na celu orzeczenie czy nadaje się do adopcji, i przez jakich ludzi (czy do dziecka, czy jako pies obronny, czy do domu z
innymi psami, innymi zwierzętami...)
To powoduje, że ludzie nie boją się adopcji psów ze schroniska.
W Polsce biorąc psa, nie mamy żadnej pewności co bierzemy.
Jest to mozliwe, dlatego ze te nie nadające się do adopcji (najczęściej agresywne) często są usypiane, ale gdyby tak było w Polsce mój pies napewno byłby psem se schroniska a nie z hodowli... Przeglądaj więcej odpowiedzi
Temat: Jestem przeciw
Nie przesadzajmy z tym stwierdzeniem,ktore sie nie nadaja do adopcji.nie
powinno sie dawac do adopcji psow starych,agresywnych i szczegolnie brzydkie
pokraki.Nie wyglada to najlepiej jak ktos ciagnie za soba na postrzepionym
sznurku jakas pokrake Ale to moje zdanie ,gdyz gusta sa jak wiadomo :)))
Chcialo by sie widziec psy ladne,zdrowe i dobrze utrzymane-mam takie marzenia.
I najlepiej by bylo ,gdyby zniknely te koszmarne schroniska.powinny zostac
zastapione czyms w rodzaju psiego hotelu,gdzie psy i koty oczekuja na
wlascicieli ,chwilowo zmuszonych do pozostawienia tam swojego pupila.Pozdr.
Przeglądaj więcej odpowiedzi
Temat: Pies a dziecko!!
Nie wydaje mi się abys miała prawo przymuszać teściową i męża do oddania psa.
pies jest stary, nie będzie żył długo i oddanie go gdziekolwiek byłoby dla psa
największym dramatem. Poza tym jak można mówić teściowej, że ma się pozbyć
swojego zwierzęcia.
Częśc matek, która tu pisze nie lubi psów i sie ich boi więc tak Ci doradza. Że
już nie wspomne o tym kierowaniu się stereotypami - ze rottweiller jest zły i
najlepiej się go pozbyć.
Może lepszą opcją będzie to jeśli Ty, mąż dziecko wyprowadzicie się? Bo
decydowanie o tym czy teściowa ma się pozbyć psa nie jest ani mądre ani
taktowne. Zwłaszcza, że pies jest w zaawansowanym wieku...
Cóż, mam przyjemność pomagać na forum zajmującym się adopcją psów. I jest to
wielki dramat - bo najpierw piesek jest super jak jest w domu, staje się
członkiem rodziny, jest zżyty z rodziną a jak pojawia się dziecko to
profilaktycznie się go usuwa z domu...
Co do przekazanego przez jedną z matek stereotypu, że kot przydusza dziecko i
roznosi toksoplazmowę to ręce opadaja. I potem dziwić się, że schroniska w
szwach pękają jak ludzie takich mądrości słuchają
Istnieje coś takiego jak kaganiec (pies może pić w nim wodę), istnieje coś
takiego jak kojec, istnieje wreszcie pojęcie tresera i może warto tym się
zainteresować zanim się zaproponuje oddanie psa tylko z powodu własnych obaw.
Blanka Przeglądaj więcej odpowiedzi
Temat: Moja wizyta w schronisku dla zwierząt...
a może
a może nie jesteś jeszcze gotowa na adopcję psa? Wolałabym nie zapeszać, każdy
pies zasługuje na dom i miłość, ale taka adopcja musi być przemyślana, masz
świadomość jakie trudności może Wam sprawić pupil? Jesteś na to gotowa? To
bardzo szlachetne, że chcesz pomóc zwierzakom, ale może zacznij na razie od
adopcji wirtualnej. Możecie na mnie krzyczeć, ale cierpienie psa, który wraca do
schronu po kilku dniach jest jeszcze gorsze niż to związane z pobytem w
schronisku, stąd mój post.
Przeglądaj więcej odpowiedzi
Temat: Wyrzucili psa z pędzacego auta !
Boze...czyli w PL tez sie takie rzeczy dzieja..
Dzialam czynnie pomagajac bezdomnym psom i problem w Hiszpanii jest
OLBRZYMI.
Wlasnie mamy w domu dwa pieski, zanim zostanie adoptowany jeden z
nich jest u nas, aby miec dach nad glowa i jedzenie plus milosc..
Gdybyscie widzialy co tu sie dzieje, jak okrutnie traktuje sie psy i
opuszcza:
-wieszajac na lapie np., az pies zdechni z glodu i oszaleje, czesto
urywaja sie, tracac lape i przezyja dzieki temu ((
-strzela sie oczywiscie
-w torbe zamknieta i na smietnik!
-w torbe i na tory kolejow
-topienie
-przywiazanie do drzewa gdzies nie wiadomo gdzie, az zdycha z glodu..
-wyrzucanie przez okna pedzacego!!!!samochodu
-wyrzucanie z wysokosci
-podpalanie
itp okrucienstwa, ktorych opisac sie nie da, az szkoda slow, bo zbyt
okrutne to i nie do pomyslenia...
Naryczalam sie jak bobr teraz dzialam.
Gl.te makabryczne "techniki"stosuja mysliwi, ktorych fach tu kwitnie
niestety..
Niedawno w domu mielismy sunie bez lapki, wlasnie maltretowana i
wpol zywa, wychudzona kompletnie, worek kosci i panika w stos.do
ludzi.. Musielismy ja zrehabilitowac, do czlowieka przyzwyczaic, ze
nie tylko bije i kroi, ale tez poglaszcze..
(((((((((
Jesli macie okazje adoptowac psa ze schroniska czy z ulicy warto to
zrobic!
Jesli macie okazje goscic go w domu do czasu adopcji warto...
Przeglądaj więcej odpowiedzi
Temat: zakup psa na giełdzie....
| I właśnie tu jest moje pytanie:
| Czy znacie jakieś hodowle psów których stanowczo NIE polecacie /i
| dlaczego/????
Ja nie polecam wszystkich "hodowli" nie zarejestrowanych (pozytywnie
opiniowanych) w związku kynologicznym, sprzedających psy:
- bez rodowodu
- każdemu, bez sprawdzenia warunków w nowym domu
- sprzedających na bazarach i, o zgrozo, na wystawach psów (a dokładnie
przed wejściem, bo do środka raczej nie wpuszczają)
| Czy może ktoś z was słyszał a może miał do czynienia z takimi
| osobami???
miałem, i nawet parę takich "hodowców" własnoręcznie zjebałem, przyczyniłem
się również do zlikwidowania kilku takich interesów.
| Bardzo proszę o kontakt bo wiem, ze nie jesteśmy pierwszymi osobami które
| /nie chciałabym użyć tego zwrotu ale jednak/ zostały oszukane przez
| hodowcę? Wiem, że to nie pierwszy przypadek zakupu zwierzaka /od tych
| hodowców/ który podobnie cierpiał i podobnie to się skończyło.Osobiście
| nie chcemy aby psiaki się tak męczyły a ludzie byli oszukiwani./koszt psa
| + leczenie /
moja rada:
nie kupować psów w miejscach wymienionych powyżej, nie będzie zbytu, nie
będzie pseudo hodowli.
jedynie pies z rodowodem, kupiony od odpowiedzialnych hodowców gwarantuje ci
w 99% brak takich przykrych niespodzianek.
A że cena wysoka?
wbrew pozorom hodowcy nie zarabiają kroci, nie jest to ich źródło dochodu i
nie zawsze zysk zwraca nawet poniesione koszty.
A że taki pies kosztuje kilka stów, czy nawet tysięcy?
Jak kogoś nie staćteraz, to niech wogóle nie mysli o psie, bo późniejsze
wydatki są o wiele większe (jak dodatkowego członka rodziny)
P.S. Wszystkich zachęcam do adopcji psów ze schronisk
Zwierzak dostaje nowy dom, a nowy właściciel nie dostaje takiego "kota w
worku"
Temat: zakup psa na giełdzie....
robert <rob@studioonline.pl:
| I właśnie tu jest moje pytanie:
| Czy znacie jakieś hodowle psów których stanowczo NIE polecacie /i
| dlaczego/????
Ja nie polecam wszystkich "hodowli" nie zarejestrowanych (pozytywnie
opiniowanych) w związku kynologicznym, sprzedających psy:
- bez rodowodu
- każdemu, bez sprawdzenia warunków w nowym domu
- sprzedających na bazarach i, o zgrozo, na wystawach psów (a dokładnie
przed wejściem, bo do środka raczej nie wpuszczają)
| Czy może ktoś z was słyszał a może miał do czynienia z takimi osobami???
miałem, i nawet parę takich "hodowców" własnoręcznie zjebałem,
przyczyniłem się również do zlikwidowania kilku takich interesów.
| Bardzo proszę o kontakt bo wiem, ze nie jesteśmy pierwszymi osobami
| które /nie chciałabym użyć tego zwrotu ale jednak/ zostały oszukane
| przez hodowcę? Wiem, że to nie pierwszy przypadek zakupu zwierzaka
| /od tych hodowców/ który podobnie cierpiał i podobnie to się
| skończyło.Osobiście nie chcemy aby psiaki się tak męczyły a ludzie
| byli oszukiwani./koszt psa + leczenie /
moja rada:
nie kupować psów w miejscach wymienionych powyżej, nie będzie zbytu, nie
będzie pseudo hodowli.
jedynie pies z rodowodem, kupiony od odpowiedzialnych hodowców
gwarantuje ci w 99% brak takich przykrych niespodzianek.
A że cena wysoka?
wbrew pozorom hodowcy nie zarabiają kroci, nie jest to ich źródło
dochodu i nie zawsze zysk zwraca nawet poniesione koszty.
A że taki pies kosztuje kilka stów, czy nawet tysięcy?
Jak kogoś nie staćteraz, to niech wogóle nie mysli o psie, bo późniejsze
wydatki są o wiele większe (jak dodatkowego członka rodziny)
P.S. Wszystkich zachęcam do adopcji psów ze schronisk
Zwierzak dostaje nowy dom, a nowy właściciel nie dostaje takiego "kota w
worku"
ty debil jesteś. komu ty odpowiadasch?
a tak, baj te łej. jesch koopy?
Temat: Siberian Husky do adopcji
W ostatnim czasie coraz więcej przybywa psów rasy Husky, a szczególnie
psów w typie Husky (bez rodowodu).
Baza adopcyjna Bezdomne Szpice nie może nadążyć ze znajdowaniem nowych
właścicieli dla tych psów.
Tygodniowo do oddania przybywa około 14 psów. Natomiast
odpowiedzialnych osób gotowych adoptować psa tej rasy, zapewnić mu
odpowiednie warunki i dać miłość znajduje się jedna na miesiąc lub dwa.
W ostatnim czasie do oddania są Husky nie tylko stare i problemowe.
Coraz częściej oddawane są psy, ponieważ ich właściciele nie chcą lub nie
mogą już się nimi zajmować. Do adopcji trafiają nawet szczenięta. A zdarzają
się również psy z rodowodami rasowe. Część psów, o ile nie znajdzie się nowy
właściciel są usypiane lub oddawane w złe ręce.
Szukamy odpowiedzialnych osób, które chcą posiadać psa tej rasy lub w
typie tej rasy i mogą zapewnić mu odpowiednie warunki i miłość.
Należy pamietać o tym, że z Husky da się żyć ale należy przestrzegać
kilka żelaznych zasad.
1. Nigdy nie puszczać Husky na nieogrodzonym terenie - Husky mają w
genach uciekinierstwo.
2. Nie należy zostawiać ich samych w domu na wiele godzin, gdyż mają
tendencję do demolek.
3. Najlepiej w domu nic nie mieć za czym by się płakało, jak Husky to
zniszczy.
4. Lubisz być osobą aktywną ruchowo i możesz zapewnić Huskiemu
wybieganie się (oczywiście nie samoas bez smyczy).
5. Jeśli masz ogród i chcesz aby Twój Husky w nim przebywał, to musisz
mieć szczelny i wysoki płot z dobrą podmurówką, tak aby Husky nie mógł przez
niego przeskoczyć ani podkopać się pod nim.
I absolutnie Husky to nie jest pies, do posiadania którego jedynym
argumentem jest posiadanie ogródka.
A tak poza tym, to bardzo miły pies o łagodnej dla ludzi naturze. Ale
pamiętaj, że Husky poluje na małe zwierzęta i ptactwo, więc Twoja papużka
czy chomik nie będzie bezpieczny.
Jeśli jesteś zainteresowany takim psem zajrzyj na stronę Bezdomnych
Szpiców www.bezdomne.szpice.zahoryzontem.org i wypełnij formularz adopcyjny.
Również zapoznaj się z poradnikiem na temat Husky
http://huskysiberian.ovh.org/
www: www.bezdomne.szpice.zahoryzontem.org
Temat: Propozycja: pl.sci.medycyna.moderowana
In pl.news.nowe-grupy, "Tomasz Kielpinski" <kiel@USUNTOpoczta.onet.pl
wrote:
| [----]
| Zeby nie byc goloslownym posluze sie przykladem . Istnieje na przyklad
| grupa : rec.pets.dogs.info . Jest to jedna z moich ulubionych grup,
| w pelni profesjonalna, o wysokim poziomie fachowym.
| Prowadzona ona jest przez szereg "moderatorow", kazdy z nich jest
| odpowiedzialny za okreslona tematyke , jeden na przyklad opiekuje sie
| postingiem na temat adopcji psa, drugi tematem "jak z psem pojechac
| na oboz" , trzeci pisze o rotweilerach i tak dalej.
Dla mnie to nie sa moderatorzy. I przede wszystkim nie jest to grupa
dyskusyjna,
Och, z technicznego punktu widzenia to jest grupa dyskusyjna, i to są jej
moderatorzy. Najbliższy odpowiednik z pl.* to chyba pl.answers - tam też się
nie dyskutuje, wysyła się tam tylko FAQ.
| Nie ma postingow na tej grupie innych niz umieszczonych przez
| wspomnianych "moderatorow". Bo taka jest funkcja tej grupy, aby
| stale dostarczac najnowszej informacji w zakresie opiekowania sie
| psami.
Grupy dyskusyjne to nie informowanie. To jak sama nazwa wskazuje DYSKUSJE.
Oprócz wymienionej wyżej pl.answers istnieje w pl.* jeszcze kilka grup, które
nie służą dyskutowaniu: pl.internet.komunikaty, pl.news.announce,
pl.gazety.donosy...
| Grupa "moderowana" nigdy na usenecie nie jest "publiczna" w tym
| sensie, ze kazdy moze (ma prawo) i bez ograniczen postowac.
Jest publiczna, w tym sensie, ze kazdy moze bez ograniczen postowac, jesli
jego posty spelniaja kryteria moderowania.
Jak widać wyżej, niekoniecznie.
Ale fakt, takie grupy stanowią pewnego rodzaju wyjątek, który chyba nie
powinien się stawać normą. A może właśnie powinien? Hmmm...
Temat: Biznes i patologia - jak zarobić na bezdomnym p...
Biznes i patologia - jak zarobić na bezdomnym p...
Ja też mam nadzieję , że sytuacja zwierząt w zacofanej Polsce stanie się
normalna. Ale niestety, sterylizowanie tylko bezdomnych psów i kotów nie
przyniesie efektów. I niby dlaczego miałoby to dotyczyć tylko tych ze
schronisk ?Bo tak chcą niektórzy "światli" posłowie , nazywający się
miłośnikami zwierząt?Ograniczenie populacji zwierząt może nastąpić tylko i
wyłącznie , gdy :
1.Zostanie wprowadzony wspomniany tu model francuski( na tym forum zrozumieją
to tylko nieliczni ,sądząc po juz widocznych niektorych komentarzach.
2.Będą czipowane WSZYSTKIE psy.
3.Zacznie się wreszcie egzekwować respektowanie obowiązku sprawowania opieki
nad zwierzętami bezdomnymi przez gminy ( prokuratura)
4.Wprowadzi się programy edukacyjne w szkołach ( chociaż doświadczenie
wyraźnie pokazuje , że uswiadomienie w tym zakresie jest potrzebne 99%
doroslych , z panem marszałkiem włącznie).
5.Wprowadzony zostanie wymóg rejestrowania hodowli psów,jako normalnej ,
OPODATKOWANEJ działalnosci gospodarczej, oraz sprawowany będzie właściwy
nadzór nad nimi.
6. Zacznie się jak najszerzej propagowac adopcję psów schroniskowych - tu
głęboki ukłon w stronę mediów.
A poza tym, kiedy wreszcie polski wymiar sprawiedliwosci za znęcanie się nad
zwięrzetami zacznie orzekać normalne kary , zamiast stawać się pośmiewiskiem ,
jak chociażby w ostatnich tygodniach( krakowski sąd)?
Dobrze , że wreszcie coś drgnęło w tym temacie.Oby była to zapowiedź
konkretnych zmian , bo na razie do cywilizacji Polakom jeszcze baaaardzo daleko. Przeglądaj więcej odpowiedzi
Temat: Bydgoszcz: Ruszyła wakacyjna adopcja psów
Bydgoszcz: Ruszyła wakacyjna adopcja psów
świetny pomysł! Mam nadzieję, że inne polskie schroniska pójdą w Wasze ślady.
pozdrawiam wszystkich empatycznych miłosników zwierząt:) Przeglądaj więcej odpowiedzi
Temat: kotki
Ja za adopcje psa z Dogs Trust zaplacilam £100, dwa lata temu. £30 w
przypadku kota wydaje mi sie bardzo malo. Przeglądaj więcej odpowiedzi
Temat: Szukam żony dla Leona.
W kwestii technicznej. Nie zajmujesz się wolontariatem lecz zajmujesz się
adopcjami psów, idąc tym tropem czy ktoś Ci płaci za ilość adoptowanych psów?
Swoim porządkiem nie zarzucaj ludziom czegoś czego nie robią. Nie sądzę by
ktokolwiek negował adoptowanie psa. Jak też nie czepiaj się kogokolwiek, kto
podjął inną decyzję. Twierdzisz, że ludzie którzy nie chcą adoptować psa są
egoistami. Owszem może są ale głównie dlatego że chcą mieć przyjaciela a nie
zwierze stwarzające potencjalne zagrożenie dla nich i innych domowników lub też
zwierząt i ludzi spotykanych na spacerze. Chęć niesienia pomocy zwierzętom jest
jak najbardziej godna pochwały ale tylko wtedy gdy nie ma znamion oszołomstwa.
Działanie zgodnie z Ustawą o ochronie praw zwierząt powinno jednak odbywać się
na zasadach przemyślanych i w pełni podorządkowanych zdrowemu rozsądkowi.
Zastanawiam się jak byś się czuła gdyby jeden z psów które polecasz zrobił
krzywdę człowiekowi? Jednak ja jestem zwolennikiem systemu adopcyjnemu, który
jest w Anglii czy też w Stanach. Pies nie nadający się do adopcji jest usypiany
i w ten sposób po pierwsze nie będzie stwarzał potencjalnego zagrożenia dla
ludzi i innych zwierząt oraz nie zostanie skazany na życie w kojcu. Bo w tym
momencie powstaje pytanie co jest lepsze. To że ludzie pozbywają się psów jest
karygodne jednak nie możesz atakować każdego kto nie ma psa ze schroniska. Ja
bym nie wzięła na siebie odpowiedzialności za namawianie kogoś do adopcji,
zwłaszcza w systemie który mamy w naszym kraju. Sama napisałaś, że nie masz
żądnego przygotowania merytorycznego, zajmij się trochę behawiorystyką a
będziesz wiedziała o czym piszę albo przynajmniej przeczytaj wątek o
adoptowanym dobermanie (dogomania i pl.rec.zwierzaki) i konsekwencjach tego
kroku. Myslę, że to bardzo pouczająca historia.
Przeglądaj więcej odpowiedzi
Temat: Pomorska Fundacja Rottka
Pomorska Fundacja Rottka
Strona www Fundacji
Forum fundacji
Zajmujemy się niesieniem pomocy rottweilerom - psom postrzeganym w społeczeństwie często negatywnie. Uważane za psy agresywne - w schroniskach często usypiane, z uwagi na brak chętnych na adopcję. Przełamujemy stereotypy, udowadniając że rottweiler to wspaniały pies - jednakże nie każdy może być jego właścicielem.
Uświadamiamy ludzi, promujemy szkolenie psów, literaturę fachową, staramy się zmienić podejście społeczeństwa do tej wspaniałej rasy poprzez właśnie POZNANIE I ZROZUMIENIE, a także AKCEPTACJĘ.
Docieramy do ludzi prezentując nasze psy, pozwalając dotykać, głaskać, demonstrując pozytywne metody szkolenia i stopień wyszkolenia naszych pupili.
Promujemy także program "Rasowy = Rodowodowy, stop pseudohodowcom", który potępia bezmyślne rozmnażanie psów "w typie rasy" stanowiących często zagrożenie i psujących opinię psom rasowym.
Działamy na terenie całego kraju. Od czasu, kiedy minęła moda na te szlachetne i piękne psy, zaznały one i nadal zaznają sporo zła od ludzi. Wszechobecna niechęć, jaka otacza rottweilery, poprzez wykreowanie przez media błędnego mitu psa - mordercy, powoduje, że cierpienia tych zwierząt jest jeszcze więcej. My znamy i kochamy tę rasę, walczymy z mitami, wspieramy hodowców (a Oni nas), pokazujemy, ze rottweiler to wspaniały pies użytkowy, dobry stróż a także przyjaciel rodziny.
Łamiemy stereotypy, zachęcamy do adopcji psów porzuconych i skrzywdzonych, a w razie myśli o zakupie psa - tylko u renomowanych hodowców, w żadnym razie u rozmnażaczy! Nasze cele pokrótce umieściliśmy w Statucie Pomorskiej Fundacji Rottka.
Z radością powitamy w naszych kręgach kolejnych wolontariuszy i chętnych do prowadzenia domów tymczasowych oraz darczyńców. Poszukujemy także trenerów, lekarzy weterynarii i behawiorystów chętnych do pomocy w prowadzeniu naszych psów, lub udzielaniu doraźnych porad, także wtedy, gdy są już w domach adopcyjnych.
Zapraszamy do współpracy hodowle rottweilerów, schroniska, wolontariuszy i chętnych do adopcji.
Tekst: www.rottka.pl Przeglądaj więcej odpowiedzi
Temat: Dwa koty i pies?
Dwa koty i pies?
Pomóżcie mam dwie kotki i bardz bym chciała adoptować psa ze schroniska, czy
ktoś był w takiej sytuacji, czy to jest wogóle możliwe. Poradżcie Przeglądaj więcej odpowiedzi
Temat: Witajcie!
Sorry,pospieszyło mi się:-)
Fajnie,że trafiłam na to forum.Dzięki za przyjęcie mnie.
Jestem osobiście kompletną fanką świnek morskich-każda z nich była i jest dla
mnie nieustannym źródłem radości i inspiracji-przynajmniej dla mnie;-)
Świnki morskie wymagają oczywiście ogromnej cierpliwości i mimo niewielkich
rozmiarów mają ten swój rozumek i potrafią sie świetnie komunikować z uważnym
opiekunem.
Ok,ok-tak naprawdę,to chciałam bardzo prosić Was o poradę w zupełnie innej
kwestii.
Otóż od jakichś 2 tygodni mój mąż i ja zdecydowaliśmy się na adopcję szczeniaka-
sunieczki.Od razu zaznaczę,że zdecydował impuls,wcześniej myśląc o adopcji psa
(kiedyś w przyszłości) wchodził w grę jedynie psiak ze schroniska.
Niestety sąsiadce oszczeniła "przypadkowo" się suczka.Sąsiadka podjęła decyzję
o uśmierceniu małych.Kiedy tylko dowiedzieliśmy się o tym-postanowiliśmy
oszczędzić choćby jedno.Problem jest taki,że maleńka została odebrana od matki
w wieku 4 tygodni-za wcześnie -wiem,ale nie mieliśmy na to wpływu.
Mieszkałam wcześniej w domu z dorosłym psem(należacym do teściowej)przez dwa
lata i byłam totalnie zakochana w Bonnie.Niestety cała moja wiedza na temat
psów tutaj się kończy.
Dlatego zwracam się z pytaniem-czy to jest normalne,że Lelusia,będąc
szczeniaczkiem, tak potwornie nas gryzie?! Wszyscy mamy łzy w oczach,bo mimo iż
jest jeszcze maleńka(no nie taka maleńka-skundlony Golden Retriver) to zęby ma
smocze!Wydaje się bardzo agresywna.I strasznie się domaga aby ją wpuścić do
tego pokoju,który jest właśnie zamknięty!
Jest mi bardzo smutno,bo chciałabym,żeby była szczęśliwa a ona ciągle
popłakuje.Czuję się winna.Może to był błąd? Czy ja jestem potworem jakimś?:-(
Proszę poradźcie mi coś!
Przeglądaj więcej odpowiedzi
Temat: Trudny wybór -rasa psa
Do kota tez każdy pies się przyzwyczai.W końcu będzie w domu od
malucha:)
A może rozważycie adopcję psa konkretnej rasy?Służę pomocą w tym
temacie;)
Przeglądaj więcej odpowiedzi
Temat: od wczoraj mam psa ze schroniska...
Gratulacje, ale szkoda że nie zdecydowałaś się na adopcję psa z tzw. ostatniego
boksu Przeglądaj więcej odpowiedzi
Temat: Metamorfozy zwierząt ze schroniska. Zobacz!
na www.adopcjapsa.pl jest kilkadziesiąt ogłoszeń dotyczących adopcji psów -
jeśli ktoś mógłby pomóc... Przeglądaj więcej odpowiedzi
Temat: golden retriever
adotpuj -uratuj !!
a może tu ? www.dogomania.pl/forum/f28/strony-adopcyjne-psow-rasowych-16392/
nie popieraj rozmnażania !! Przeglądaj więcej odpowiedzi
Temat: 8-letni Golden Retriever AS - do adopcji. Czestoch
:( Do góry Asiku :( On pilnie szuka domu, nie może długo zostać w
dotychczasowym miejscu, a kolejna zmiana miejsca na tymczasowe
będzie dla niego ogromnym stresem :(((... Jezeli znacie kogos kto
chcialby adoptowac psa - powiadomcie go prosze o Asie. Przeglądaj więcej odpowiedzi
Temat: Źle się dzieje w schronisku dla zwierząt?
Zwrócić się do TVN -niech prześwietlą nasze schr.
Myslę,że każdy komu zależy na tym by nie wykańczano psów w naszym
schronisku i nie bylo ono nadal umieralnią-pomyslał o tym samym : w
tym schronisku musi być nie tylko dokładne dochodzenie -oraz rózne
kontrole ,ale i także wnikliwe prześwietlenie działalności
kierownika,lekarza wet. oraz personelu oraz TOZ-u własnie przez taką
stację jak TVN oraz ludzi z fundacji EMIR . Tylko te wszystkie
czynniki jednoczesnie mogą sprawić,że ukróci się bestialskie
wykańczanie psów i kotów -a Doktor Smierć -czyli pan Garbaciak oraz
kier. i pracownicy schroniska -przestaną dostawać za to pensje.
Najmniej istotna jest tu kontrola z Urzędu Miasta- bo nigdy nie były
miarodajne i uczciwe . Wiadomo : kruk krukowi oka nie wykole.
Należy jak najprędzej zwrócić się do TVN i Fundacji Emir-a
prowadzący dochodzenie powinni poinformowac społeczeństwo m.in. o
dokładnej kontroli wszystkich danych dotyczących adopcji psów -
podejrzewamy ,iż co roku przynajmniej ponad 100 psów jest tam
uśmiercane .Tak jak stało się to w ostatnich m-cach tego roku.
Wykazywanie zabitych tam bezbronnych psów jako adoptowanych jest nie
tylko cyniczną podłościa kier.,weterynarza i pracowników ,ale przede
wszytkim bestialstwem i okrucienstwem wobec zwierząt -a na to sa
odpowiednie paragrafy i wyroki sądu. Nie po to społeczeństwo
przeznacza na ochronę bezdomnych zwierząt co rok prawie 500
tys.zł ,by za te pieniądze te zwierzęta były tam zabijane a ludzie
mający nimi sie opiekować -byli oprawcami psów i kotów.
Oczekujemy odpowiedzi na pytanie : co stało się z ponad 100 psami
minionego roku ? Bo na pewno nie są to prawdziwe adopcje . My
domyslamy się prawdy ,ale oczekujemy bezwględnego ukarania winnych
bestialskiego zabijania psów i kotów oraz podjęcia wszelkich
starań ,by już nigdy schronisko nie bylo miejscem kazni dla tych
bezbronnych i bezdomnych zwierząt!!!!!! Przeglądaj więcej odpowiedzi
Temat: przyjmę psa...
jezeli ktos jest zainteresowany adopcja psow polecam forum dogomania.pl
sa tam szczeniaki jak i starsze psy do adopcji z terenu T.G. Przeglądaj więcej odpowiedzi
Temat: Schronisko na skarbowcu
Muszę tak zrobić jutro wydębie od "właściciela "zdjęcia jestem na niego
strasznie wściekła założyłam wątek ale mało ludzi chce adoptować psa a co
dopiero go przygarnąć skończy się na tym że ja ją zabiorę do siebie!!!! Przeglądaj więcej odpowiedzi
Temat: Więcej schronisk i więcej adopcji
Gmina powinna skierować akcję do gejów
Dużo gejów rozważa posiadanie psa bo boryka się z samotnią. Jeszcze nikt nie
wpadł na pomysł żeby zabronić gejom adopcji psów i kotów.
Pozdrawiam, Przeglądaj więcej odpowiedzi
Temat: zaadoptuj psa
zaadoptuj psa
czasem widzicie jak zamieszczam na tym forum ogloszenia o znalezionych psach
teraz chce was zachecic do adopcji psa, sama mam na razie 2 jamniczki, bo w
mieszkaniu trudno miec wiecej psow i nie przeszkadzac sasiadom
czasem na chwile mamy jakiegos psa na trzeciego, jak znajdziemy na spacerze i
zanim uda sie mu znalezc dobry dom
jestem tez wolontariuszka w schronisku w Sochaczewie, z Lomianek to 45km
jazdy, ale warto bo dyrekcja bardzo ceni nasza prace i schronisko powolutku
sie poprawia, chociaz jest jeszcze tyle do zrobienia
staram sie pomagac psom i ludziom trafic na siebie, psom bo te znam lepiej
niz koty, ale w ubiegly poniedzialek wyadoptowalismy tez kociaka, ktorego
znalezlismy na Mlocinach na stacji
mam tez strone adopcyjna jamnikow www.jamniki.com
a tym postem chce Was zachecic do adopcji psa, adopcji przemyslanej bo tylko
przyszlosc zwierzaka ma sens, nawet jesli pogryzie Wasz mebel, albo nasika na
podloge.
W schronisku jest okolo 120 psow, w tej chwili kilka 2 miesiecznych sun
roznej wielkosci i dzis maja zostac przywiezione kolejne szczeniaki niestety
dzis Was zachece do przeczytania historii Sidlaka, na forum Osiedla Tecza,
psiaka ktore poznalam i ktoremu bede sie starac znalezc dom, a moze ogrod z
ciepla buda, bo on ma bujna siersc i swietnie sie nada do mieszkania w
ogrodzie. To nie jest pies agresywny, wiec jesli szukasz takiego to nie pisz
do mnie, Sidlak to pies, ktory szuka Twojej milosci, dobrego zarelka, spaceru
i bycia przy nim
a teraz jesli Cie to zainteresowalo przeczytaj jego historie:
forum.tecza.waw.pl/viewtopic.php?t=394
Przeglądaj więcej odpowiedzi
Temat: Przykuli się do psich bud
Przykuli się do psich bud
Witam wszystkich wspanialych ludzi z pl.Zamkowego w Warszawie !!!
Sercem jestem z Wami ! Mieszkam w Szwecji od 29 lat ale najchetniej w takich
chwilach bylabym razem z Wami.
Osobiscie angazuje sie w ochrone zycia zwierzat. W sierpniu br przygarnelismy
psa z Hiszpanii (wiem, wiem, powinnam zabrac pieska z Polski ale tym razem
skorzystalam z uslug organizacji szwedzkiej zajmujacej sie adopcja bezdomnych
psow z Portugalii i Hiszpanii. Pomagam finansowo kazdego m-ca schronisku w
Szczecinie (to tak na male usprawiedliwienie, sic?!).
Ze wzgledu na fakt iz Polska lezy duzo blizej Szwecji zastanawiam sie czy
mozliwe byloby uruchomienie takiej adopcji psow i kotow z Polski ? Tutejsze
przepisy sa bardziej restrykcyjne niz w pozostalych krajach Unii (oprocz UK).
Wymagane jest szczepienie p.wsciekliznie w kraju pochodzenia oraz 120 dni
kwarantanny do nastepnego szczepienia, nastepnie proba krwi na antyciala itd.
Ale przeciez nic nie jest niemozliwe! W zeszlym roku bedac w sanatorium w
Kolobrzegu, wyciagnelam malenkiego kociaczka ..... ze smietnika (jakis lajdak
wyrzucil, padalec !!!). Kociak mial nie wiecej niz 10 dni. Oczywiscie
natychmiast "zakwaterowalam" mojego kicie w sanatorium i swoim entuzjazmem
"zarazilam" inne dusze dobrej woli ale, niestety przed wyjazdem nie znalazlam
nikogo chetnego na nowego pupila. Tak wiec zgadnijcie co zrobilam ????
Dzisiaj moj ulubieniec skonczyl 1 rok i wspolnie z pozostalymi 3 kotami oraz
psem z Hiszpani jak i 2 papugami, ptakami w ogrodzie i lesie i..... doroslymi
dziecmi, sa moim sensem zycia.
Mam nadzeje iz Wasza wspaniala akcja obudzi i otworzy sumienia i serca
polakow, ktorzy bezmyslnie i bezdusznie traktuja swoich najwierniejszych
przyjaciol.
Po tym jak czlowiek traktuje zwierzeta udowadnia ile jest wart i czy nalezy do
.... czlowieczenstwa czy po prostu jest tylko potworem !!!
Jak to cudownie widziec p.Urszule Dudziak, Joanne Zolkowska i inne wielkosci,
tym bardziej wielkie - Dziekuje iz jestescie tym "motorem" w Polsce.
Usciski, pozdrowienia od Malgorzaty Zych-Ericsson z Hamburgsund, Szwecja Przeglądaj więcej odpowiedzi
Temat: Sąd nad Łatkiem, bezdomnym psem z Wawrzyszewa
Sąd nad Łatkiem, bezdomnym psem z Wawrzyszewa
Standard. Jedna obywatelka zamiast adoptowac psa lub grzecznie zalozyc
moherowy beret i biegac na spotkania RM szuka dziury w calym. Przeglądaj więcej odpowiedzi
Temat: Bezdomne psy mają szansę na nowy dom
Zapomniałam uściślić, że miesięcznik Mój Pies apeluje o adopcję psów
właśnie z Azylu pod Psim Aniołem i to dla jego podopiecznych ma
przygotowane wyprawki.
Przeglądaj więcej odpowiedzi
Temat: Internetowa burza wokół schroniska dla psów
Internetowa burza wokół schroniska dla psów
Jestem zażenowana artykułem Pani Wójtowicz. Wierszówka wzięta i z
głowy.
Droga Pani - SZKODA ZE NIE WZIĘŁA PANI POD UWAGĘ, ŻE TE PSY
WYGLĄDAJĄ TAK, BO KARMIĄ JE, CZYSZCZĄ, SPRZĄTAJA I MIZIAJĄ -
WOLONTARIUSZE, KTÓRZY WYDAJĄ SWOJE PIENIĄDZE, ŻEBY TAM REGULARNIE
JEŹDZIĆ I TO ROBIĆ.
Pani artykuł spowodował tylko to, że cześć ludzi w Polsce wycofała
się z pomocy tym psom, skoro psy "mają super". O tym Pani nie
pomyślała???? Skrzywdziła Pani te psy, i dziesiatki osób, które
robia wszystko, zeby tym Psom dac godne zycie, i w ogóle życie...
Zrobila Pani z nich kłamczuchów i fanatyków, a z Pana L - dobrego
wujka i obrńcę zwierząt. Koszmar. To się nadaje do antynagrody
Press.pl.
O tym, że psy nadal, pomimo usilnej akcji wyciągnięcia ich stamtąd i
znalezienia im domów przez wolonatriusz - nadal "giną" nie wiadomo
gdzie, juz Pani nie napisala? Co jest warte kłamstwo człowieka,
który wyłapywał psy, brał za nie pieniądze, zeby je utrzymywac, a
potem zakopywał je pod płotem, o czym wie cała Polska???
Czy próbowała Pani wydadoptować psa stamtad od pana L? Dostałam Pani
worek karmy?? No to co za bzdury pani wypisuje. Jest mi wstyd za
Panią, Pani kłamstwa, półprawdy i Gazetę Wyborczą - też.
Jezeli chce Pani wolonatariuszki zapytac o adopcję psów - powiedzą
Pani okażdym z psów, co mu jest i jaki ma charakter. A jak będzie
Pani chciała zaadoptować i nie będzie miała jedzenia, to dostanie
Pani karmę. Być może TĘ ODE MNIE LUB DZIESIĄTEK INNYCH OSÓB, KTÓRE
przywożą tam jedzenie.
Pan Lach nie wyadoptował 95% procent psów, bo on nie ma takiej
potrzeby.
nie pozdrawiam Przeglądaj więcej odpowiedzi
Temat: Zbudujmy schronisko dla zwierząt
Zgadzam się z przedmówcą - niewielu ludzi zdaje sobie sprawę jak
bardzo mity typu "suka przynajmniej raz w życiu musi mieć młode"
wiążą się z problemem bezdomności zwierząt...
Wszystkie moje psy do tej pory, to "pseudorasowce", które trafiłyby
do schroniska gdybym ich do siebie nie wzięła. Poprzedni pies
(bokser) znudził się właścicielom, którzy kupili sobie nowego -
rodowodowego doga argentyńskiego. Obecny pochodzi z pseudohodowli
cocker spanieli, która nie wypaliła i nie przyniosła pożądanych
zysków (chętnych nie było tak wielu jak się spodziewano i w końcu
"hodowcy" zmuszeni byli rozdać szczeniaki za darmo, bo wyjeżdżali za
granicę) :/
W celu ograniczenia nadmiernego rozrodu psów należałoby:
- ograniczyć rozród zwierząt nierasowych poprzez zrównanie w
obowiązkach hodowców zwierząt nierasowych (nierodowodowych) i
mieszańców ( t.j. rejestracja hodowli, obowiązek prowadzenia
dokumentacji, trwałego oznakowania zwierząt, płacenie podatków) z
obowiązkami hodowców zwierząt rasowych (rodowodowych);
- zobowiązać schroniska do wydawania wyłącznie zwierząt poddanych
zabiegowi sterylizacji w przypadku suk i zabiegowi kastracji w
przypadku psów;
- wytypować lecznice, które prowadziłyby dotowaną przez miasta i
gminy sterylizację psów nierasowych;
- wprowadzić zakaz handlu zwierzętami domowymi poza miejscem ich
wyhodowania, tj. w miejscach użytku publicznego, bazarach, giełdach,
itp.;
- zachęcać ludzi do adopcji psów ze schroniska
(www.schroniskoopole.ubf.pl/readarticle.php?article_id=13)
Moim zdaniem posiadanie psa powinno być przywilejem a nie prawem, i
gdyby zwracano większą uwagę na to w czyje i jakie ręce trafiają
zwierzęta, psich sierot w schroniskach byłoby o wiele mniej... Przeglądaj więcej odpowiedzi
Temat: Spacer z przyjacielem łapa w łapę
Spacer z przyjacielem . Łapa w łapę
NM śmieje sięz tego, że ktoś adoptował psa.A ja sie nie śmieję.
Adopcja = odpowiedzialność jest bardzo potrzebna w adopcji dziecka
jak również w adopcji psa. Przeglądaj więcej odpowiedzi
Temat: Jak pies z kotem
Rozumiem, że problem nie jest dla wielu z Was ważny, ale....schronisko
poznańskie dostaje od UM całkiem sporo pieniędzy. Te pieniądze są
wykorzystywane chyba nie do końca tak, jak być powinny. W schronisku jest
piękna zieleń i trawniki z rolki. I są śmierdzące boksy z psami, które przez
lata nie wychodzą poza ich próg. Są szczenięta i kocięta umierające na
galopującą sr..kę, bo nikomu nie chce się zanieść im odpowiedniej karmy. Są
psie maluchy wrzucane do budy z garstką słomy, gdy na dworze jest mróz, a w
schroniskowym szpitalu stoją puste klatki, w których te zwierzaki mogłyby
siedzieć. No, ale wtedy "ktoś" miałby więcej roboty. Jest SALA KONFERENCYJNA, z
której nikt nie korzysta - kilkadziesiąt metrów niewykorzystanego
pomieszczenia, gdy tymczasem kierownik roni krokodyle łzy nad losem kociąt,
które nie mają się gdzie podziać i nad szpitalem, na który miasto nie chce dać
pieniędzy. Jest cwaniactwo kwitnące pod okiem i za aprobatą, a zapewne i przy
udziale kierownika, który akceptuje przetrzymywanie co ładniejszych psów
miesiącami na kwarantannie albo nawet w zamkniętych pomieszczeniach, gdzie
czekają na ....właśnie, na kogo? Jest akceptacja dla handlarzy i
pseudohodowców, którzy w schronisku mogą się "zaopatrzyć" małym kosztem w psy
do rozrodu.
Nie mówiąc o traktowaniu ludzi, którzy pełni dobrej woli przychodzą do
schroniska by adoptować psa lub pomóc w inny sposób, a których traktuje się jak
upierdliwych petentów i zniechęca do adopcji.
Nota bene nasza fundacja na LECZENIE i przygotowanie do adopcji psów i kotów,
które - zwykle podstępem - wyciągnęła ze schroniska w ciągu półtora roku
zapłaciła ponad 10 tys. zł. Wszystkie te zwierzęta zostały przekazane nowym
opiekunom BEZPŁATNIE. Przeglądaj więcej odpowiedzi
Temat: Czy słowo adopcja może być używane w odniesieni...
nioma napisała:
> jak ktos chce adoptowac dziecko to jego sprawa
> a jak chce adoptowac psa to tez jest jego sprawa!!!
no a jak nioma zechce wyjsc za maz za konia to tez jej sprawa!! Przeglądaj więcej odpowiedzi
Temat: Dzień adopcji zwierząt. Psy czekały na próżno
ale dlaczego szkoda?jak ktos wczesniej napisal schronisko otwarte jest
codziennie jak ktos chce adoptowac psa to po prostu to robi a nie czeka do
4pazdziernika Przeglądaj więcej odpowiedzi
Temat: Odezwa do mieszkańców Szczecina
mam cztery koty i każdy z nich po przejściach. psa nie moge wziąść a koty
schroniskowe niestety są chore i niestety żadnego nie moge zabrać. tylko
przykro mi, ze tylko o adopcji psów teraz mówicie. tak jest olbrzymi problem z
kotami.
Przeglądaj więcej odpowiedzi
Temat: one kochają dzieci-niech dzieci je pokochają!!!!
Osobiście bradziej wzruszają mnie głodne bezdomne psy niż dzieci. Dziećmi
zajmuje się i tak mnóstwo instytucji a zwierzęta są najbardziej bezbronne. Nie
mogę adoptować psa bo jednego już mam ale materialnie jakoś bym pomogła. Przeglądaj więcej odpowiedzi
Temat: PODPISUJCIE UMOWY ADOPCYJNE!!
idealna osoba to taka która w formualrzu adopcyjnym wpisze prawdę.
taka która nie beirze kota jako zabawki dla dziecie w wieku 4 lat, taka która
wykastruje go i będzie leczyć jeżeli kociak zachoruje, taka która nie wyrzuci
kota bo dziecko dostało alergii, taka która jest świadoma że młody kociak
pozostawiony sam długo w mieszkaniu potrafi nieźle zdemolować pokój ale jej to
nie przeszkadza. w końcu taka która nie ma nic przeciwko temu żeby odwiedzić
kota po adopcji i stwierdzić że ma się świetnie w nowym miejscu.
juz za dużo widziałm kochających domków które obiecywały złote góry a potem
kota trzeba na sygnale zabierać bo zrzucił doniczkę, albo pan domu kichnął w
jego obecności. można to nazywać faszyzmem albo odpowiedzialnością. ja kota nie
oddam osobie która nie jest w stanie odpowiedzieć na kilka pytań i woli ze mną
toczyć dyskusje nad sensem podisywania umowy adopcyjnej. Wystarczy w formularzu
wpisać TAK lub NIE. Jeżeli wg mnie odpowiedź jest "błędna" staram się
uświadomić przyszłego opiekuna a nie skreślam.
jeżeli juz kot po przejściach ma być przeze mnie oddany to TYLKO w najlepsze
ręce jakie znajdę. a nie w jakiekolwiek które twierdzą że będą super ale na te
faszystowske pytania to odpowiadać nie będą bo to poniżej ich godności i w
ogóle szkoda czasu. sama przeszłam taką "weryfikację" biorąc kociaka i nie
ważam żeby to mi w czymś uwłaczało.
a co do pytanie o sąsiadów to dotyczy bardziej adopcji psów niż kotów, jeżeli
kiedykolwiek sąsiedzi robili awantury o to że pies wyje itp to znaczy że albo
właściciele nie potrafią psa wychować albo okolica jest dla psa neiprzyjazna. i
wtedy też się uswiadamia i stara wyeliminowac problem a nie skreśla kandydata.
Przeglądaj więcej odpowiedzi
Temat: Zerknijscie na ten link.
Zerknijscie na ten link.
fundacja-emir.org/
Można adoptować psa wirtualnie, ja już jednego adoptowałam.
Roześlijcie do znajomych. Pozdrawiam!
Przeglądaj więcej odpowiedzi
Temat: Wilka wydano na nią wyrok POMOCY!!
Chcemy adoptowac psa
Jestesmy zainteresowani adpcja suki Wilka.
Czy ten pies przebywa jeszcze w schronisku???
Cz ktos wie cos na ten temat?
Przeglądaj więcej odpowiedzi
Temat: adopcje psów - łódź
adopcje psów - łódź
Zapraszam na stronę poświęconą adopcjom porzuconych psów:
psiarnia.blox.pl/html
dużo zdjęć, opisów, informacje o adopcjach. Przeglądaj więcej odpowiedzi
Temat: Aza-owczarek belgijski suczka 3 lata szuka domu.
Aza-owczarek belgijski suczka 3 lata szuka domu.
Aza (belgijka) - sunia ma ok 3 lat - nigdy nie miała szczeniaków,
ani nie jest wysterylizowana. Historia jej jest dość smutna -
mieszkała ze starszą panią, pani zmarła i oczywiście nikt z rodziny
nie raczył się zaopiekować suczydłem. Jest łagodna do ludzi i psów,
lecz troszkę bojaźliwa do obcych. Po bliższym poznaniu słodka
przylepka.
Jest bardzo mądra i usłuchana. Rozumie wszystko co się do niej mówi.
Bardzo grzecznie zachowuje się w samochodzie.
Na smyczy trochę ciągnie, ale nie ma tragedii.
Koty goni, ale tylko dla zabawy. Jeśli kot nie ucieka ,to ona
przestaje gonić.
Sunia jest już po odrobaczeniu i szczepieniu.
Pilnie potrzebny dobry dom dla pięknej i mądrej Azy!!!
zdjęcia :
img514.imageshack.us/img514/8958/ow2ty9fn8.jpg
img127.imageshack.us/img127/2874/owes4xs4.jpg
img233.imageshack.us/img233/7849/ow1cc9aq0.jpg
w sprawie adopcji kontakt tel. 0 660 663 882
Jeśli, nie możesz adoptować psa , a chcesz pomóc naszym
zwierzakom, podaję nr konta:
78 2130 0004 2001 0388 0143 0001
VWBank
ALARMOWY FUNDUSZ NADZIEI NA ŻYCIE
UL.JAGIEŁŁY 5 M 19
14-100 OSTRÓDA
nr konta dla przelewów z zagranicy:
SWIFT: BIG BPLPW
PL 50 1160 2202 0000 0000 8747 3146
Z góry dziękujemy za każdą wpłatę!
Przeglądaj więcej odpowiedzi
Temat: Tori -młodziutka czarna przyjacielska mała sunia
Tori -młodziutka czarna przyjacielska mała sunia
Tori- sunia, która została wyrzucona z pociągu w podkieleckiej
miejscowości. Po upadku utykała trochę na nóżkę, ale na szczęście
już chodzi i biega normalnie . Jest fantastyczna, garnie się do
ludzi. Mimo, że została tak potraktowana, nie straciła zaufania.
Bardzo lgnie do opiekunów, lubi być głaskana. Obecnie znajduje się w
przytulisku w Kielcach i pilnie potrzebuje prawdziwego domu.
Jest już po zabiegu sterylizacji . Potrzbuje być przy
człowieku "kocha ludzi i garnie się do nich", dlatego nie może
wrócić na przepełnioną działkę przytuliska.
zdjęcia :
img399.imageshack.us/img399/2528/dsc05167ek0.jpg
img399.imageshack.us/img399/9229/dsc05230tv3.jpg
img442.imageshack.us/img442/7665/dsc04615sf5.jpg
img399.imageshack.us/img399/7750/dsc05227uq1.jpg
img402.imageshack.us/img402/9615/dscf2733pa6.jpg
Jeśli chcesz adoptować tego psiaka – kontakt telefoniczny pod nr
609890204 lub e- mail: jur.ewa@wp.pl
Jeśli, nie możesz adoptować psa , a chcesz pomóc naszym
zwierzakom, podaję nr konta:
78 2130 0004 2001 0388 0143 0001
VWBank
ALARMOWY FUNDUSZ NADZIEI NA ŻYCIE
UL.JAGIEŁŁY 5 M 19
14-100 OSTRÓDA
nr konta dla przelewów z zagranicy:
SWIFT: BIG BPLPW
PL 50 1160 2202 0000 0000 8747 3146
Z góry dziękujemy za każdą wpłatę!
Przeglądaj więcej odpowiedzi
Temat: Umierające szczenięta-pomóż je ratować!!
Byłem w tym tygodniu w tym "schronisku". Suczki husky o których mówiono , że
zostały oddane dalej siedzą w kojcach na słońcu. Dziwiałtowska nie odda nikomu
psa, one pozdychają tam szybciej niż komuś uda się adoptować psa. Przeglądaj więcej odpowiedzi
Temat: Potrzebna natychmiastowa pomoc dla tych zwierzat.
Potrzebna natychmiastowa pomoc dla tych zwierzat.
Jesli myslisz o adopcji psa, zrob wysilek, pojedz do Sochaczewa URATUJ
jakiegos. Te psiaki czekaja na Ciebie, naprawde ratujesz im zycie!
Wiecej szczegolow, o schronisku w Sochaczewie:
www.arka.strefa.pl
Przeglądaj więcej odpowiedzi
Temat: Przygarne szczeniaka!
Pytasz ile psów oddawanych jest przez ludzi starszych - zapewniam, że bardzo
dużo. Powody są rózne zdrowie już nie to, nagła choroba i przeprowadzenie się
do rodziny gdzie są inne zwierzęta i się nie dogadują, pobyt w szpitalu
przecież znacznie prawdopodobniejszy o starszej osoby a nie u młodszej, a także
niestety bardzo wiele psów i kotów trafia po śmierci swoich opiekunów.
To, że częśc osób tutaj nie widzi potrzeby uścislenia informacji co to znaczy
starsza osoba - dowodzi jedynie tego, ze nie zajmujecie sie adopcjami. Ja
niejeden raz widzę chodzącą po schronisku starszą Panią ( np. około 80) o
kulach ( a zdarzały się też osoby na wózkach), która koniecznie upiera się na
szczeniaka. A na propozycje adopcji psa w wieku np. 3 czy 5 lat - mówi
oburzona - takiego starego to ja nie chcę. Tak wiec z wyobraźnią ludzi jest
różnie i chyba nikomu krzywda się nie dzieje jełśi próbuje sięuściślic takie
informacje. Jednak co by kto nie twierdził 80 letnia Pani, która koniecznie
chce szczeniaka mieszańca nieduzego, który ma szansę spokojnie pożyć jakieś 12
czy 15 lat - ma duze szanse przeżyć tego psa. Oczywiście każdy z nas jest
śmiertelny - tylko jednak w przypadku osoby 70, 80 - letniej istnieje dużo
większe prawdopodobieństwo przeżycia zwierzaka. I tutaj dochodzi jeszcze jeden
problem - zwierzaki należące do starszych osób, które mają najczęściej
tendencje do rozpieszczania ich - kiedy znajduja sie w schronisku po np.
śmierci opiekuna lub w wyniku jego choroby - mają bardzo znikomą szanse na
adopcje. Psiaki najczęściej są nie wychowane, lekko rozhisteryzowane, zapasione
przez co często wyglądają na starsze niż w rzeczywistości i ich szanse na
powtórny dom są znikome. Taka niestety jest prawda I warto sobie z tej prawdy
zdawać sprawę - a adopcji zwierzaka liczy się nie tylko człowiek - ale przede
wszystkim zwierzę. Ja zajmuję sie adopcjami i niestety w ciągu ostatniego
miesiaca musiałam szukać nowego domu, zeby uchronić psa przed ponownym pobytem
w schrnisku bo choć pani 70 letnia w doskołanym zdrowiu przekonywała mnie,z ę
doskonale sobie poradzi z młodym psiakiem i miałą psy od zawsze to jednak po
dwóch dniach dzwoniłą do mnie codziennie z płaczem, ze ten pies ją przerasta.
Takich przykładów jest sporo - zapewniam.
Przeglądaj więcej odpowiedzi
Temat: "Proszę się nie bać, ten piesek nie gryzie"
Rozważasz adopcję psa? Jeśli mogę wiedzieć... Przeglądaj więcej odpowiedzi
Temat: Poznań ogranicza liczbę zwierząt
Tak wiem, ze znakowanie ma wielu przeciwników. Dzieje sie tak dlatego, ze
znakowanie wymuszałoby na właścicielach odpowiedzialność. Jesli chodzi o
koszty: Wiem, że to byłaby droga akcja, jak juz wspominałam należałoby sie
postarac o dotacje. Myślę, że moznaby równiez spróbować starac sie o wsparcie
finansowe od organizacji broniących praw zwierzą z bogatych krajów (Anglia,
Niemcy). Nie jest to nierealne zważywszy z jakim odzewem w Niemczech spotkał
się apel o adopcję psów z polskich schronisk (Szczecin). Myślę, że
akcja "znakowanie" powinna również zostac poparta akcją propagandową i
uświadamiającą (równiez w szkołach). Również na tym polu,jak już pisałam
wczesniej, należy skorzystać z doświadczeń państwa, które roziązało problem
bezdomności zwierząt- Angli. Z uporządkowania problemów związanych z
bezdomnością zwierząt każdy odniósłby korzyści: osobom wrazliwym na los
czworonogów nie trzeba tego tłumaczyć, natomiast takie działania wiązałyby sie
w perspektywie z oszczędnościami dla podatników. Rozwiązania perspektywiczne w
danej chwili są droższe ale z pewnością bardziej opłacalne w ogólności.
Uważam, że plan "znakowanie" powinien lezec w gestii gminy, na która aktualnie
spada obowiązek utrzymywania schronisk. Ona powinna występowac o pieniadze i
koordynować sposób realizacji projektu. Może oczywiście zatrudniać doradców
(obserwatorów)oraz korzystać z doświadczenia przedstawicieli organizacji pro-
zwierzęcych.
Zgadzam się, że nie jest to działanie nośne medialnie i wystarczająco
atrakcyjne dla polityków. Myslę jednak, że kilku mogłoby się udać zainteresować
ta tematyką.
Przeglądaj więcej odpowiedzi
Temat: Pies a "bachory"
to jakies nieporozumienie
Ellen (chyba faktycznie jestes tu "Obca", sluszny nick), nie masz racji. A
rczej - nie do konca msz racje, tak jak wszyscy tu, kazdy ma swoja.
Sa rozni ludzie. Jedni nie lubia dzieci, inni nie lubia zwierzat, dla jednych
dzieci sa wazniejsze, dla innych zwierzeta, a jeszcze inni kochaja oba gatunku
tak samo. Nie masz racji mowiac, ze autorka posta zachowala sie slusznie. Jesli
NAPRAWDE chciala adoptowac psa, nie powinna zwracac uwagi na komentarze tej
kobiety, to jest to, co ja czuje, jak ja oceniam te sytuacje. Te psy byly Bogu
ducha winne, cierpiace, czekajace na dom i milosc, ta babka pisze: Kucnęliśmy
między psami obślinieni i wycałowani przez nie, i
cieszyliśmy się razem z nimi. Sorki, ale mnie to nie pasuje, jedno do drugiego.
Albo jestem malostkowa i biore do serca az tak bardzo gadanie - w mojej ocenie -
glupiej baby, albo mam serce i staram sie zrozumiec, dlaczego ta baba tak
gada, staram sie z nia porozmawiac, wyjasnic pewne sprawy, rozumiem, ze to
wynika z jej doswiadczen i obaw, a nie z jej widzimisie. I nie rezygnuje z psa,
po ktorego przyjechalam.
To oczywiscie tylko moje zdanie.
To tak, jakbym oburzala sie na procdury adopcyjne dziecka - ze musze czekac, a
kobieta jest dociekliwa, czasami niemila, ze przychodzi mi kontrola do domu, ze
wypytuja o moje zarobki, sprawdzaja czy mam w domu czysto itp. Jesli NAPRAWDE
chce adoptowac dziecko, nic mi w tym nie przeszkodzi. Nie zostawie dziecka, do
ktorego przychodz i ktoremu robie nadzieje, tylko dlatego, ze "glupia baba", w
intencji dobra tego dziecka (czego ja, swoim ciasnym umyslem, nie jestem w
stanie pojac) tak mnie dreczy.
Odnosze te sytuacje do psow i innych zwierzakow, a jesli Ty uwazasz, ze
zwierzeta sa gorsze od ludzi, faktycznie pomylilas forum - i Ty, i autorka
posta. Ona sa tylko INNE. Nie gorsze. I czesto bardzo cierpia.
Przeglądaj więcej odpowiedzi
Temat: Pies a "bachory"
Ty urodzisz dzieci, ale przyjmij do wiadomosci, ze kazdy ma prawo nazwac je
bachorami, nawet przy Tobie, nawet Twoje dzieci. To jego prawo.
Jesli twierdzisz, ze kochasz zwierzaki i chcialas adoptowac psa (w takim celu -
napisalas - pojechalas do schroniska), to powinnas go adoptowac (z Twojego
poprzedniego wpisu wnosze, ze mialas z kogo wybierac).
Wydaje mi sie jednak, ze tak naprawde nie doroslas do psa, choc byc moze
doroslas do dziecka. Nie adoptuj zwierzaka. Ktos, kto tak alergicznie i
histerycznie reaguje na takie glupie gadanie, nie traktujac go wlasnie jako
glupiego, tylko tak smiertelnie powaznie, bedzie - to tylko moje zdanie,
podkreslam! ale widzialam juz takie mamy - alergiczna i histeryczna matka,
ktora nieba dziecku przychyli, nawet za cene meczenia psa (bo pies bedzie dla
dziecka) i uczynienia z niego bachora, czego nawet nie zauwazy.
Przepraszam za te wycieczki osobiste, ale bijesz rekordy arogancji piszac na
forum zwierzeta takie posty. Powinnas raczej pisac na formu "dzieci" (opowiadac
o tym, jak ktos skrzywdzil Twoje Nienarodzone) lub na formum "kobieta"
opowiadajac o glupiej babie. Nie ma tu forum "przewrazliwione przyszle matki",
wiec tam nie mozesz napisac, szkoda.
Mimo wszystko pozdrawiam.
Przykro, ze nie widzisz niewlasciwosci, nieczulosci i niewrazliwosci swojego
postepowania tam, w schronisku, i nie widzisz niestosownosci swoich skarg tu,
na tym forum, gdzie wiekszosc rozumie, ze sa psy zle i dobre, bachory i dzieci,
i nadwrazliwie baby w schroniskach, ktore trzeba scierpiec. Wspolczuje dziecku,
ktore mialabys adoptowac, pewnie pozwolilabys, aby Cie pokochalo, a potem
zostawila, bo ktos smialby Cie obrazic pytajac, czy masz jakies kundle w domu,
ktore moga pogryzc dzieciaka. Przeglądaj więcej odpowiedzi
Temat: będę mieć pieska-bardzo się cieszę:))
Jak mieszkałam jeszcze z rodzicami, też mieliśmy takiego adoptowanego pieska (ze
schroniska). Przeżył z nami 13 lat, był wspaniałym przyjacielem i członkiem rodziny.
Warto adoptować psa!
Przeglądaj więcej odpowiedzi
Temat: Udział fundacji w Wielkiej Orkiestrze Świątecznej
Udział fundacji w Wielkiej Orkiestrze Świątecznej
Planujemy w tym roku udział fundacji w akcji WOŚP i zbiórkę pieniędzy dla dzieci poprzez naszych wolontariuszy i inne osoby chętne WRAZ Z PSAMI ROTTWEILERAMI, opisanymi logo Fundacji i adresem www.rottka.pl.
Pragniemy tym samym jednocześnie pomóc dzieciakom i upowszechnić nasze działania oraz "ocieplić" wizerunek rottweilera poprzez uczestnictwo w wielkiej, ogólnopolskiej akcji na pomoc dzieciakom.
Aby przygotować wraz z WOŚP akcję i być może znaleźć się na antenie TV, a studiu z naszym,i psami , czego nie wykluczamy i o co będziemy prosić organizatorów, już teraz musimy poznać orientacyjną liczbę osób chętnych do udziału z nami w tej akcji, aby zgłosić nas do współpracy i przygotować identyfikatory. Konieczne jest podanie danych, namiarów mailowych i telefonicznych oraz czy będzie się kwestować z psem (własnym, pożyczonym , adoptowanym itp.) oraz PODANIE MIEJSCOWOŚCI, w której będzie się kwestować! Powyższe proszę wysłać na adres: fundacja@ rottka.pl. Szczegóły będą także na bieżąco podawane na naszym forum www.rottka.pl/forum.
Możliwe będzie kwestowanie w teamach np 2 osoby plus jeden pies, nie jest wymagany pies dla każdego chętnego. W przypadku braku uroczego rottweilera, także zapraszamy, być może będzie można dołączyć do kogoś. Oczywiście, jest też wiele czasu, aby podjąć właściwą decyzję o adopcji psa z fundacji lub zakupie rodowodowego psa z hodowli , który będzie nam towarzyszył w kwestowaniu .
Pozdrawiam i serdecznie dziękuję za odzew wszystkim osobom, które zechcą się do nas dołączyć. Zależy nam, by zebrać liczną grupę osób, aby zostać zauważonymi
Katarzyna Tomasik
Prezes Zarządu
GSM 606 910 935 , GG 2648901
kasia@rottka.pl
________________________________________
Pomorska Fundacja Rottka
siedziba: Sopot 81-771, ul. Grunwaldzka 94
tel./fax 058/55 11 008
oddział: Sosnowiec 41-200, ul. Modrzejowska 20
tel./fax (32) 269 00 33
www.rottka.pl
Konto bankowe Bank BZ WBK S.A. O /Sopot:
53 1090 1098 0000 0001 0587 2375
Do przelewów zagranicznych: kod SWIFT (BIC code): WBKPPLPP
Nr KRS: 0000264192, REGON 220298294, NIP 585-14-26-492 Przeglądaj więcej odpowiedzi
Temat: adopcje psów
adopcje psów
Zapraszam na stronę poświęconą adopcjom porzuconych psów:
psiarnia.blox.pl/html
dużo zdjęć, opisów, informacje o adopcjach. Przeglądaj więcej odpowiedzi
Temat: Jak wybrać szczeniaka ?
Przede wszystkim zgadzam sie z osoba, ktora wspomniala o psach w schroniskach.
Nie znaczy to, ze potepiam:) osoby, ktore wybieraja sobie konkretna rase.
Zaznaczyc musze, ze psa nie dobiera sie, jak kolejnej torebki czy kapelusza do
wyjscia, ubrania, sytuacji czy dobrego nastroju. Pies to zywa istota,
niepozbawiona odczuc typu bol, radosc, smutek, rozdraznienie itd. Poza tym
trzeba sobie zdac sprawe z tego, ze bedzie to "zwiazek" na kilkanascie lat(jesli
sie jest odpowiedzialnym, wrazliwym, NORMALNYM czlowiekiem). I teraz.. beagle to
rasa mysliwska, wiec trzeba wziac pod uwage, ze kanapowiec to nie bedzie.
Rozumiem, ze to juz wiesz i zdajesz sobie z tego sprawe. Nie wiem, jak aktywna
jestes i na jakie wyzwania jestes gotowa, zeby podolac calemu procesowi
wychowania szczeniaka tej rasy. Jesli chcesz miec mniej rozrob to obserwuj
zachowanie szczeniat wsrod rodzenstwa. Im bardziej pasywne zachowanie
szczeniaka, czyli to bardziej "w kacie", tym mniej zadym w pozniejszym
przystosowywaniu sie do nowego zycia. Im bardziej aktywny szczeniak wsrod miotu,
czyli ten "kotlujacy sie, gryzacy, wlazacy" tym wiecej pracy, dyscypliny itd.
Jest tez maly test, ktory mozna przeprowadzic na szczeniaku jesli chodzi o jego
pasywnosc lub tez odwrotnosc. Szczenie przewraca sie na grzbiet (delikatnie
rzecz jasna) i przytrzymuje cala dlonia przez kilkanascie, kilkadziesiat sekund.
Przytrzymuje-nie przyciska! Jesli zastyga nieruchomo i lezy cierpliwie w
oczekiwaniu na niewiadome, nie probuje sie wyrywac to znaczy, ze bedzie
latwiejszy w pozniejszym wychowywaniu, tresurze. Co z kolei nie znaczy, ze nie
bedzie mial ciekawszej osobowosci:) TO tylko malenka porada przy wybieraniu
szczeniaka. Natomiast ZAWSZE bede polecac adopcje psow ze schronisk. Tyle tylko,
ze moga wymagac wiecej uwagi, pracy i milosci. Pozdrawiam i zycze w duzego
rozsadu przy podejmowaniu decyzji o posiadaniu psa. Przeglądaj więcej odpowiedzi
Temat: Ile macie zwierząt w domu ?
1 - szczurke bialo-czarna.
I za 2-3 lata planuje zakup lub adopcje psa typu chart.
Bardzo chcialabym Borzoja, ale dla samotnej pani w srednim wieku, bez auta i
miejsca na porzadne wybieganie wielkoluda, poreczniejszy bedzie whippet lub
charcik włoski.
Przeglądaj więcej odpowiedzi
Temat: pies warczy na pełzającą córcię...
Mruwa mam w domu psa,ktory jest psem obronnym wyszkolonym przez
specjaliste. pies sam w sobie po szkoleniu jest psem,ktorego mozna
bez obaw zaliczyc do psa o wysokim zagrozeniu zycia czy zdrowia.
majac tego psa urodzilam dwojke dzieci, dwoje dzieci wychowywalam
razem z psem, dwojka dzieci wchodzila do legowiska psa, tarmosila
za uszy psa, glaskala, dziewczynki do dnia dzisiejszego nie zostaly
pogryzione przez psa, zaatakowane w zaden sposob. pies, ktory
warczy ostrzega mowi swoim warknieciem nie zblizaj sie, nie
zaczepiaj mnie, zostaw mnie.
pies agresywny odrazu gryzie.
dziecko nie rozumie tego, ale OBOWIAZKIEM doroslego jest zareagowac
kiedy pies ostrzega warknieciem.
jesli ktos chce bo tu naprawde wystarczy chec to mozna pracowac nad
psem i poznac psa z dzieckiem. na dzien dzisiejszy nasz pies
pilnuje nasze dzieci. mlodsza corke na spacerze pilnuje uwazniej
niz kogokolwiek innego, chodzi za nia krok w krok. jesli corka
zbliza sie do czegos co psu nie podchodzi pod "normalne" zaczyna
szczekac, piszczec, alarmowac nas, ze cos jest nie tak, ze cos mu
nie pasuje.
a wiesz dlaczego nasz starszy pies tak reaguje? bo go szkolilismy,
bo przygotowalismy psa, dziecko, dom, i nas samych do gigantycznej
zmiany,ktora sie pojawila wraz z narodzinami kazdej z corek.
wystarczy chciec. i tyle.
jesli autorka watku nie chce to dla swojego meza czy faceta powinna
chociaz w ramach milosci zapewnic psu odpowiedni dom a co za tym
idzie zglosic sie do fundacji czy organizacji,ktore zajmuja sie
pomoca przy adopcji psow.
to nie jest gigantyczny wysilek. a moze zapewnic psu cudowny
dom,ktorego niestety na dzien dzisiejszy nie ma.
Przeglądaj więcej odpowiedzi
Temat: Petycja do Allegro o psy rasowe, pseudorasowe i kundelki
Gdyby mi hodowca psa powiedzial, ze sprzeda mi psa pod warunkiem ze bede z
nim jezdzic na wystawy albo wyrobie mu rodowod albo cos jeszcze innego to
bym go zabila smiechem i poszla do innej hodowli.
No problem. Jeśli miała bym szczeniaka, który rokował by małe nadzieje
wystawowe czy hodowlane, to takiego bym Ci zaproponowała o ile uznała bym,
że psu z Tobą może być dobrze. Jeśli nie miała bym, to mogła byś mnie zabić
śmiechem, :) jeśli uważasz, że to takie zabawne.
Tacy hodowcy jak ja z tego powodu nie płaczą. :) Po prostu nasze cele do
konkretnego szczenięcia były by inne.
Mam pięknego psa, którego już wcale nie chcę sprzedać ale mój mąż chce. To
jeśli mam już go sprzedać to od razu mówię, że to jest pies, z którym wiążę
nadzieje wystawowe i chcę aby był wystawiany i pytam czy ta osoba wogóle
bierze pod uwagę taką ewentualność. Wiele osób mówi, że nie ale że rozumie
mnie i dlatego nie będzeie próbować kupić tego psa. Tak samo jak widzę, że
pies jest leniwy, to na pewno nie będę go wciskać maszerowi do zaprzęgu. :)
Także nie sprzedam Husky komuś, kto nia ma warunków na te rasę i nie ma
ochoty się do niej przystosować. Np. chce psa, który będzie biegał bez
smyczy (Husky to powsinogi), zostawiać psa na wiele godzin w domu (znudzony
Husky demoluje albo czasem też wyje). Nie mowiąc już że najbardziej
nierozsądną grupę kupujących stanowią ci, dla których argumentem do zakupu
jest wyłącznie ładny wygląd albo posiadanie ogródka. Od razu mówię ludziom,
że posiadacz Husky nie może mieć w domu nic za czym by płakał. jak pies mu
to zje. Albo mieć jakieś zamknięte przed Husky pomieszczenie, w którym
trzyma skarby. :)
Tak jak większość ludzi żyjesz w przekonaniu, że hodowca to ktoś, kto chce
sprzedać psa
byle się go pozbyć i zainkasować pieniądze nie zastanawiając się, jaki
będzie dalej jego los. Niestety wielu hodowców (nie mówiąc już o
pseudohodowcach) myśli tak samo. Stąd tyle psów w schroniskach rasowych i
pseudorasowych i w bazach adopcyjnych. Ale na szczęscie jest grupa hodowców,
którzy myślą o tym, jaki los czeka ich "dzieci". I ta grupa wcale nie jest
taka mała.
Wcale nie mam ochoty, żeby moje szczeniaki lądowały w schroniskach i były
oddawane do adopcji, bo sikają na dywan albo komuś zeżarły pół mieszkania.
Każdy kupując ode mnie szczeniaka wie czego może się spodziewać po tej
rasie.
Wiem, że na szczęście jestem nie jedynym hodowcą w Polsce, który robi
selekcję
kupujących. I hodowcy w wielu krajach zostali tak wychowani,
że to oni wybierają wlaścicieli dla swoich psów, nie tylko ten co chce kupić
wybiera psa. I dla nich to jest normalne dla kupującego i sprzedającego. U
nas uważa się to za fanatyzm - jak sama stwierdziłaś. Ale powinno być to na
porządku dziennym.
To inne podejście Polakow jest nieszczęściem dla psów.
Jeśli twierdzisz, że Tw.oj pies nie ma dysplazji bez robienia
prześwietlenia, to widać, że nie wiesz nic albo bardzo nie wiele o tej
chorobie. Gdyby na oko można stwierdzić czy pies ma dysplazję czy nie, to
nie trzeba by było robić prześwietlenia. Widzialam zwycięzcow świata z
dysplazją D. To że się dobrze poruszali to ich szczęście. A inny pies z D
będzie ledwo mogl ustać na nogach. Nawet widziałam kulawego psa z dysplazją
C (a to nieznaczna dysplazja).
Na zdjęciu rentgenowskim również się nie "chodzi" ale istotny jest fakt, że
ukształtowanie stawów biodrowych jest w dużej mierze dziedziczne -
ukształtowanie stawu, a nie to, że jeden może się poruszać z dysplazją, a
drugi nie.
Szczerze mowiac nie myslalam o tym, ale im dluzej z toba dyskutuje tym
wieksza oredowniczka nierodowodowcow sie staje:)
Czyli za chwilę oświadczysz, że masz bezpapierowe mioty przeze mnie. :)
Jestem zwolenniczką adopcji psów ze schronisk. Ale nabijania kieszeni
osobom, które hodują psy bez papierow twierdząc, że są rasowe -
nigdy.
I uważam, że dla ludzi, jedynymi źródłami do zdobycia psa powinny być
hodowle psów rodowodowych albo schroniska lub bazy adopcyjne.
Ale nie będę komuś wpierać, że jak trafi do pierwszej lepszej hodowli
rodowodowców, to na pewno trafi świetnie. Hodowle są różne. Po prostu trzeba
rozmawiać z hodowcą, sprawdzić warunki, pytać innych o opinię. Od czegoś
związek jest - iść do związku i się poradzić (iść albo szukać kierownika
seksji telefonicznie, bo panie w sekretariacie związku często nawet nie są
jego członkami i nie wiedzą).
Pozdrawiam Hania
Temat: 42 rasowe psy do oddania
"Baza Bezdomnych Psów Rasowych" wrote:
Witaj,
Nie chce mi sie tracic czasu na odpisywanie na caly list. Napisze
najwazniejsze rzeczy.
1. Owszem, do Ciebie nie pisalam,
A szkoda. Gdybys napisala wczesniej na pewno bym nie odmowila
i ja i uzgodnilabym to zaraz ze schroniskiem.
pisalam do schroniska na adres podany na
stronie. Jak chcesz - moge Ci nawet przeslac te maile, bo tak sie sklada ze
wszystkie sa zachowane.
Odpowiedzieli Ci czy nie? Bo mnie nie dali znac,
a wiec mam podstawy w dalszym ciagu uwazac tak,
jak napisalam poprzednio.
2. Uwazasz rozpowszechnianie danych o psach szukajacych domu, pomaganie im w
znalezieniu tego domu - za kradziez?!
Nie - napisalam, ze cel jest szczytny - tylko ze dane
powinny byc _zgodne z prawda_.
3. Zamiast zwracac uwage na blednie dzialajace linki
A dlaczego nie? Skoro niektore schroniska maja wlasne strony,
linki powonny prowadzic do nich nie gdzie indziej, bo byc moze
ktos ogladajacy baze wybierze sobie z nich innego psa,
a potem do schroniska pojedzie.
moglabys tez zwrocic
uwage na wlasnie takie bledy ze zdjeciami
W dalszym ciagu sa tu bledy przy "owczarku niemieckim" synie i matce
dalej jest to samo zdjecie.
- ale widocznie wolalas sie
czepiac a nie pomagac. Tak, bledow bylo wiecej, mam nadzieje ze juz
wiekszosc zostala poprawiona.
W dalszym ciagu bledow jest duzo: wiekszosc posprawdzac
_przed_ umieszczeniem strony w sieci, a nie obrazac sie
na krytyke. Jezeli chcesz, to moge Ci je wymienic, ale moze juz
"na priva", ze by nie zasmiecac grupy.
4. Jeśli ktoś chce adoptować psa widząc tylko jego zdjęcie i kilka słów o
nim - to sory, ale nie powinien mieć psa. Jesli obejrzy psa na mojej
stronie - i przez to pojedzie do schroniska, byc moze pies mu sie spoba i
wezmie go do siebie. Jak nie, trudno, moze znajdzie sie inny chetny.
I wlasnie dlatego tam, gdzie sa strony, powinny byly otwierac sie
z odsylaczy odpowiedznie - dlatego, ze w stronach sa i godziny,
i ceny, lokalizacje schronisk, dojazd, itp.
Teraz otwieraja sie juz odpowiednie, tylko dlaczego nie na ekranie, ale
w okienkach (pokazuja sie fragmenty tylko ich fragmenty ekranow)?
5. Kwestia rasowy-rasopobodny byla juz poruszana wielokrotnie, m.in. na
stronie www.psy.pl/forum w topiku o tej stronie. Nie mam zamiaru powtarzac
jeszcze raz tego co bylo juz wielokrotnie przerabiane.
Wg mnie, poza usunieciem z tytulu strony wyrazu "rasowych",
jezeli juz chcesz ja dzielic, powinnas zrobic podzial na:
- rasowe
- podobne do ktorejs z ras
- inne
6. Jak masz ochote kogos poobrazac to rob to w zaciszu wlasnego domu, wsrod
ludzi ktorych znasz i ktorzy znaja Ciebie.
Nie obrazalam Ciebie tylko skrytykowalam Twoja strone,
widzisz roznice?
pozdr
Kasia
P.S. A na stronie dodalam ogloszenia o Alaskan Malamucie(zdjecie), seterze
irlandzkim, dogu niemieckim, buldogu angielskim, rottweilerce(zdjecie),
briardzie. Dwa psy maja rodowod.
Gabi
------------------------------------------------
http://www.psy.info.pl mailto:m@psy.info.pl
Temat: Propozycja: pl.sci.medycyna.moderowana
On Fri, 09 Aug 2002 16:32:05 GMT,
wstaw_tu_subdom@zimnyzenon.hotmail.com (Zenobiusz Zimny) wrote:
[ciaach]
Widze, ze nie orientujesz sie blizej jak te sprawy sa rozwiazywane na
usenecie. Na ponad 90 tysiecy (powszechnie dostepnych) newsgroups
istnieja na swiecie rozne rozwiazania.
Widze, ze nie orentujesz sie jak te sprawy sa rozwiazywane w POLSKIM
usenecie
Te stosowane (ponoc) "zasady" na 320 "polskich" ( w hierarchii pl. )
nie sa wylacznie (absolutnie) sluszne i nie maja monopolu na
wyjatkowosc .
Nikt nie powiedzial ze sa absolutnie sluszne. Ale ktos je kiedys ustalil i
sa one akceptowane przez adminów newsserwerów na calym swiecie.
I zupelnie nie widze powodu, dlaczego nalezaloby starac sie wprowadzac
na polskiej grupie usenetowej inne zwyczaje, niz sa stosowane na
calym swiecie. Tak jak Ty usilujesz to wprowadzic. Zarzut, ze ja nie
zrozumialem istoty "moderowania" wydaje mi sie raczej w swietle
powyzszego i ogolnoswiatowej praktyki , chybiony.
I zupelnie nie widze powodów, zeby dla jednej grupy wprowadzac inne zwyczaje
niz obowiazuja od poczatku powstania hierarchii. ZZ nie usiluje tego
wprowadzic. Tak jest i powinniscie sie z tym pogodzic.
Na USENET-owym swiecie stosuje sie rozmaite metody, mozna sobie to
sprawdzic zagladajac na przyklad pod :
http://www.faqs.org/faqs/usenet/creating-newsgroups/part1/ czy pod :
http://www.geocities.com/ResearchTriangle/Lab/6882/ncreate.html .
Zeby nie byc goloslownym posluze sie przykladem . Istnieje na przyklad
grupa : rec.pets.dogs.info . Jest to jedna z moich ulubionych grup,
w pelni profesjonalna, o wysokim poziomie fachowym.
Prowadzona ona jest przez szereg "moderatorow", kazdy z nich jest
odpowiedzialny za okreslona tematyke , jeden na przyklad opiekuje sie
postingiem na temat adopcji psa, drugi tematem "jak z psem pojechac
na oboz" , trzeci pisze o rotweilerach i tak dalej.
Dla mnie to nie sa moderatorzy. I przede wszystkim nie jest to grupa
dyskusyjna,
Postingi pokazuja sie w kolko , mniej wiecej co 2 tygodnie, tak ze
zawsze dostepny jest najnowszy wariant . Stale udoskonalany.
Jesli tak sobie wyobrazacie grupe, to lepiej publikowac to na www.
Nie ma postingow na tej grupie innych niz umieszczonych przez
wspomnianych "moderatorow". Bo taka jest funkcja tej grupy, aby
stale dostarczac najnowszej informacji w zakresie opiekowania sie
psami.
Grupy dyskusyjne to nie informowanie. To jak sama nazwa wskazuje DYSKUSJE.
Kazdy moze napisac do "moderatora" i poprosic go o uwzglednienie
okreslonego problemu. Ale moderator moze , ale nie musi sie
ustosunkowywac do takiego zadania.
Grupa "moderowana" nigdy na usenecie nie jest "publiczna" w tym
sensie, ze kazdy moze (ma prawo) i bez ograniczen postowac.
Jest publiczna, w tym sensie, ze kazdy moze bez ograniczen postowac, jesli
jego posty spelniaja kryteria moderowania.
Zreszta wcale nie wynika z tego rowniez , iz ktokolwiek ma obowiazek
taka grupe "prenumerowac" (ISP) lub czytac - mowiac o uzytkownikach
USENETu. Jak ktos chce poczytac - to prosze bardzo. A jak nie chcesz -
no to nie musisz. Proste, prawda ?
Grupy sa tworzone dla uzytkowników, a nie dla moderatorów. I maja sluzyc
uzytkownikom. Jesli grupa nie bedzie spelniala tego warunku to TS jej
(prawdopodobnie) nie zalozy. Proste, prawda?
[ciach]
Sorry, ale na USENECIE istnieja inne zasady. I stosuje sie inne
praktyki. Jak cytowalem powyzej.
Na Polskim usenecie?
W takiej formie jak proponujecie: PRZECIW
Nie znaczy to oczywiscie, ze nie jestem chetny do podyskutowania nad
konkretnymi rozwiazaniami. Jak zreszta pisalem - wiele formul sie z
pewnoscia wypracuje dopiero w zyciu.
Pozdrawiam
dradam
[ciach]
Pozdrawiam,
Kielpis
Temat: prośba o tłumaczenie z polskiego na niemiecki
tekst
W zwiazku z waszym zainteresowaniem tym tematem wrzucam tekst i prosze o
tłumaczenie. Prosze tylko o zaznaczenie jaki fragment tłumaczycie, bo ja z
niemieckiego jestem totalna noga i potem sie nie połapie. Z góry WIELKIE
dzieki:)
Chodzi o przetłumaczenie wszystkich danych z pierwszej strony – oczywiście
tylko :
- „schronisko dla małych zwierząt”
- pomóż nam
- o schronisku
- jak nam pomóc
- jak do nas trafić
to oczywiście nie musi brzmiec dosłownie, chodzi raczej o takie zwroty jakie
używane są na niemieckich stronach.
oraz tłumaczenie komunikatu:
"Witamy wszystkich na stronie internetowej "Przytuliska" dla bezdomnych psów w
Nowej Ligocie.
Jego właścicielka, Pani Marzena Sobańska oddała swym podopiecznym cały dom,
położony na uboczu wsi, cały swój czas i całe serce.
Psy, a jest ich obecnie ponad 200, żyją w mniejszych sforach, zajmując
wszystkie pomieszczenia domu wraz z ogrodem. Znalazły tu schronienie psy
zgubione, zabłąkane i porzucone . Jednak każdy z nich zasługuje na jeszcze
jedną szansę by mieć prawdziwy dom i swojego przyjaciela. "Przytulisko" powinno
być dla nich tylko przystankiem, w przeciwnym razie zapełniałoby się w
nieskończoność.
Jeżeli znalazłeś się na tej stronie to znaczy, że nie jest Ci obojętny los
zwierząt. Pewnie nie raz myślałeś o tym, żeby mieć psa. Może niekoniecznie
myślałeś o pospolitym kundelku, ale uwierz, że właśnie wielorasowce są piękne,
kochane, wierne i potrafią dać wiele radości i wdzięczności swojemu opiekunowi.
Zwłaszcza te po przejściach i z przeszłością.
Zajrzyj do kącika adopcyjnego. Może znajdziesz tam psiaka, który czeka właśnie
na Ciebie. Pamiętaj jednak, że pies nie jest rzeczą.
Decydując się na adopcję bierzesz odpowiedzialność za żywe stworzenie, które
czuje i kocha.
Jeśli nie możesz zaadoptować psa to pomóż w inny sposób. Możliwości jest wiele.
KĄCIK ADOPCYJNY
Tutaj możesz zapoznać się z niektórymi podopiecznymi "Przytuliska" w Nowej
Ligocie.
Kącik będzie co jakiś czas aktualizowany. Wszystkie pieski zasługują na jeszcze
jedną szansę by mieć własny dom, własną rodzinę, kogoś dla kogo będą jedyne,
ważne i najpiękniejsze.
Jeśli myślałeś kiedykolwiek o psie to rozważ możliwość zaadoptowania czworonoga
ze schroniska. Polepszysz los istoty, która wdzięczna będzie Ci za to na
zawsze. Jeśli zdecydujesz się na któregoś to zadzwoń do schroniska tel. (0-71)
398-87-61 (najlepiej po godz. 19.00).
Jak można nam pomóc?
Adoptować psa z "Przytuliska" lub skłonić do tego innych
Pomóc nam finansowo wpłacając nawet niewielkie kwoty na konto bankowe:
POGOTOWIE DLA MAŁYCH ZWIERZĄT
Marzena Sobańska-Schógl
Bank Spółdzielczy O/Oleśnica, ul. Wrocławska 36,
Nr konta: 10 9584 0008 2001 0006 4350 0001
pod hasłem: "Pogotowie dla małych zwierząt"
Pomoc rzeczowa
O jaką pomoc rzeczową prosimy?
Żywność dla psów: sucha karma lub w puszkach, suchy chleb, warzywa, kasze,
makaron, ryż)
Wyposażenie: (smycze, obroże, miski, koce, materace, meble kuchenne, szafki,
zamrażarka odzież robocza: rękawice, fartuchy, buty gumowe)
Materiały budowlane: (wapno, cement, styropian, siatka ogrodzeniowa stalowa,
papa)
Konieczna jest budowa nowych pomieszczeń dla naszej, ciągle powiększającej się
sfory, poszerzenie wybiegu, rozbudowa izolatki dla nowoprzybyłych i chorych
podopiecznych, a także ciągła naprawa tego co już jest.
Oferujących pomoc prosimy o wcześniejszy kontakt telefoniczny : tel. (0-71)
398 87 61
Pomoc można zaoferować także za pośrednictwem Urzędu Miasta l
W imieniu podopiecznych "Przytuliska" dziękujemy za każde wsparcie.
LICZYMY NA WASZE DOBRE SERCA !!! "
Przeglądaj więcej odpowiedzi
Temat: Moja dzisiejsza wizyta w schronisku poznańskiem...
A mnie się wydaje,że to nie takie proste. Schroniska u nas są zarządzane przez
różne instytucje - jedne przez miasto czy gminę, inne przez TOZ albo tego typu
organizacje (zależy, kto wygrał przetarg). Podejrzewam, że od tego zależy, w
jaki sposób są finansowane i z jakich źródeł mogą dostać pieniądze.
Mówisz, że chodzi o adopcję psa, a nie o pieniądze - wiesz, do pewnego stopnia
tak, ale z drugiej strony część tych pieniędzy idzie właśnie na psy, które w
schronisku pozostały.
Jeśli chodzi o tego kotka, którego tam zaniosłaś, to jestem w stanie zrozumieć
kierownika. Wiesz, dlaczego? Każdy kotek, który tam trafia musi przejśc
kwarantannę - z braku miejsca trafia do szpitalika, w którym są chore koty. Nie
ma możliwości porządnej izolacji, chociaż maluchy są trzymane albo kawałek
dalej w klatkach, albo w dużych transporterach, jednak wiadomo, zarazki fruwają
i to żaden problem dla nich przedostać się te parę metrów. Te kocięta siedzą
tam, dopóki nie będą na tyle duże (no chyba, że je ktoś weźmie), by je
wykastrować (mają przedtem robiony test na białaczkę i FIV) i wypuścić do
kociarni - czasem więc parę miesięcy. Jeśli w szpitaliku zdarzy się
panleukopenia - jest pomór. Katar koci - całe klatki zarażają się od siebie i
miesiącami trwa leczenie, a chorych kotów (czy świeżo przyniesionych) przybywa.
Gdy jest grzyb - koty w szpitaliku są kąpane - wyobrażasz to sobie? A jest
jeden pracownik, który się nimi zajmuje, zresztą chodzi też o to, żeby inni
jeszcze tego grzyba nie poroznosili dalej.
Jest naprawdę ciężko, dlatego każdy zdrowy kociak, który tam trafia, ma
niestety dużą szansę na to, że szybko przestanie być zdrowy, a ludzie nie chcą
maluchów z cieknącymi noskami czy grzybem...Na pewno wiesz, jak mało odporne są
kocięta... I ten kotek będzie tam siedział miesiącami, a nie będzie miejsca dla
kotów ciężko chorych. Ilość klatek jest ograniczona i np. jeśli w jednej padnie
kot chory na "cośtam", to reszta powinna ze 2 tygodnie być na obserwacji, czy
się nie zaraziła. Nie jest to jednak w praktyce możliwe, bo te klatki są
potrzebne dla następnych kotów...
Od dwóch dni w schronisku są trzy maleństwa - wyglądają na zdrowe. Jednak to
tylko kwestia czasu, by coś złapały. Jeśli do jutra nikt ich nie weźmie,
zapewne ja to zrobię i będę szukać im domów, bo po pierwsze wymagają innej
opieki, a po drugie trzeba je socjalizować. Problemem jest tylko to, że na
pcozątku lutego wyjeżdżam i albo znajdą domy do tego czasu, albo będę musiała
im szukać domu zastępczego na czas mojej nieobecności.
Aha, kierownik jest jak jest, ale rozmawiałam z nim parę razy i wydaje mi się,
że zwierzęta są dla niego ważne. On nie dostaje jakiejś sumy, którą może
dysponować tak, jak chce, podejrzewam, że raczej są to kwoty na konkretne
sprawy - np.na sterylkę bezdomnych kotów (na ileś kotek rocznie), na testy, na
karmę, na leki...
Przeglądaj więcej odpowiedzi
Temat: Co Pan na to Panie Prezesie, Dyr, Prezydencie...?
Co Pan na to Panie Prezesie, Dyr, Prezydencie...?
wiem koty,psy...mało interesujące dla coraz większej rzeszy ludzi. Jedni nie
pozbawieni tzw.wyższych uczuć "latają" bo boiskach z pałami, kamieniami,
wbijając policjantom i sobie nawzajem "motylki" w swe umięśnione przepite
organizma, inni jak ja, interesują się losem zwierzaków. Wczoraj zapoznałem
się z corocznym raportem Głownego Lekarza Weterynarii w Polsce
www.psianiol.org.pl/liz/prawo/schro.pdf są dwa raporty lata 2001/2002
i 2002/2003 dotyczą sytuacji w schroniskach dla bezdomnych zwierząt w Polsce.
Z tych raportów wynika zdecydowanie zła ocena dla kieleckiego
schroniska. "upadki psów utrzymały się średnio na poziomie nieco powyżej 6%,
jednak siedem schronisk odnotowało upadki wyższe niż 20% (Kielce 30%,
Bełchatów 28%, Łódź 26%, ) ...upadki ? Nawet nie eutanazja, no
tak... "upadek" to oszczędność w lekach prawda? (...)"Należy również wymienić
schroniska wyróżniające się w liczbie przekazanych do adopcji psów" a Kielc
nie ma na liście...Kielc-brak
Przejdźmy do raportu za roku 2003. "Wśród schronisk, które mimo tych
trudności w znacznej mierze poradziły sobie z problemem sterylizacji należy
wymienić Jędrzejewo (52% sterylizacji), Charzyno (43%), Oleśnicę (41%), Iławę
(40%), Korabiewice (33%), Gliwice (26%), Słupsk (26%) oraz Kołobrzeg (21%)."
Kielce(?)- Brak.Adopcja " Adopcja psów Schroniska w takich miejscowościach
jak: Żory, Orzechowce, Chojnice, Wilkowice, Tarnów, Kędzierzyn Koźle, Ostrów
Wielk., Podlechy, Oświęcim, Wieluń, Kętrzyn, Gładyszewo, Rybnik, Słupsk,
Cieszyn, Puławy," Kielce(?)-brak na liście. Kolejny cytat z raportu-" W
innych schroniskach niepokój budzi duży odsetek upadków u kotów - Kielce -
78%, Racibórz - 51%, Radom - 38%, Elbląg - 37% Znów te "upadki?" Co Pan na to
Panie Solecki "nowy" prezesie PUK? Mówił Pan działaczom TOZ że będzie to
najlepsze, wzorcowe schronisko w Polsce? Dlaczego nie wpuszcza się znów
wolontariuszy? Komu to przeszkadza? (znów malowanie klatek,czy inne wielkie
prace remontowe? czy też po prostu niewygodni swiadkowie "upadków". Co się
dzieje z "dziwną" ewidencją (kontrole TOZ, NIK)Co Pan na to Panie Dyr
Gruszewski? Znów Pan będzie tłumaczył że są klatki, boksy i wszystko gra?
Zgodnie z przepisami? Jakoś nic nie zmienia na lepsze oprócz nowych
pomieszczeń, boksów...Czy w Dyminach k/ Kielc powstanie wreszcie prawdziwe
schronisko dla bezdomnych zwierząt, czy mamy do czynienia jednym z
najgorszych w Polsce miejsc utylizacji zwierzaków, za co musimy się ciągle
wstydzić? Co Pan na to Panie Prezydencie? Pan się nie wstydzi?, ma Pan psa,
prawda, kocha Pan Kielce a swojego psa? Przeglądaj więcej odpowiedzi