Widzisz wypowiedzi wyszukane dla hasła: Fakty i Mity Tygodnik
Temat: Powstała nowa partia - Unia Lewicy
Gość portalu: antykatolik napisał(a):
> Ciekawe - tak dobrze wszystko wiedząca Gazeta Wyborcza nie potrafi wymienić
> WSZYSTKICH organizacji, które powołały UL. A może nie chce?...
A może uważa, że to nie ma wielkiego znaczenia.
> GW - jak zwykle ma we zwyczaju - kłamie . Tygodnik "Fakty i Mity" nie jest
> organem prasowym partii APPR. Jest zupełnie prywatnym pismem byłego
> funkcjonariusza religijnego kościoła katolickiego (tzw. "księdza"),
niejakiego
> pana Kotlińskiego (a może Kotlinowskiego?). Związek pomiędzy FM a APPR jest
> taki jak pomiędzy GW a Unią Wolności. Czy GW to organ prasowy UW? Wstyd wam
> redaktorzy - kłamcy z GW!
Nie ma związku? Nie był Roman Kotliński przewodniczącym Komitetu
Założycielskiego APP Racja?
> A co do współpracy z "zabójcą księdza". Gazeta Wyborcza, która przez lata
> zatrudniała jako szanowanego i ważnego, opiniotwórczego redaktora ESbeckiego
> agenta, pana Maleszkę - GW straciła dobrą okazję aby siedzieć cicho...
Jest kolosalna różnica między nieświadomym zatrudnianiem agenta a świadomym
zatrudnianiem mordercy.
> Czym innym jest opublikowanie wywiadu przeprowadzonego przez dziennikarza FM
z
> mordercą p. Popiełuszki, który jest - czego nikt w opublikowanym wywiadzie
> nie kwestionował - MORDERCĄ! - a czymś innym zatrudnianie na etacie SBeków.
> jak to robi Gazeta Wyborcza.
Oczywiście, że jest czym innym. Na korzyść Gazety. Poza tym tu nie chodzi o
wywiad ale o to, że Piotrowski był dziennikarzem FiM.
> Wstydź się kłamliwo Gazeto Wyborcza! Kościół Katolicki ci wybaczy (agenturze
> zawsze się wybacza) , ale uczciwi ludzie - NIE!!!!
Gazeta Wyborcza agenturą Kościoła :)))
Przeglądaj więcej odpowiedzi
Temat: Byc antyklerykalem to byc diablem dla nawiedzonych
Gość portalu: Fakty i Mity napisał(a):
> Świat wstaje z klęczek
> W Polsce być antyklerykałem jest równoznaczne z byciem diabłem.
> Tygodnik „Fakty i Mity” tylko dlatego, że pisze o ciemnej stronie &
> #8222;czarnej
> strony” odżegnywany jest od czci i wiary,
> nazywany „gadzinówką”, „szmatławcem”, „brukowcem&
> #8221;. Tymczasem świat powoli
> wstaje z klęczek, a strach paniczny przed marsowym czołem byle księżula
> zastępowany jest coraz częściej rzeczową, niekiedy bardzo ostrą krytyką
> poczynań Kościoła papieskiego. Tydzień temu opublikowaliśmy za „Sternem
> 8221;
> rewelacje dotyczące współpracy niemieckich biskupów z nazistami. Dziś kolejna
> porcja przedruków z najpoważniejszych europejskich tytułów. Ciekawe, czy
> jaczejki Ligi Polskich Rodzin wytoczą proces np. „Sternowi” za wywi
> ad z
> Danielem Goldhagenem (na zdjęciu u dołu)? A może popędzą do prokuratury i
> doniosą na szanowany za niezwykłą rzetelność duński „Politiken”, pu
> blikujący
> tekst o zwyrodniałych praktykach siostruń od miłosierdzia Matki Teresy z
> Kalkuty?
> Czy „Stern”, „Der Spiegel”, „Politiken” i i
> nne znane na całym świecie pisma
> to też są brukowce? Wygląda na to, że są, bo coraz częściej piszą jak „Fa
> kty
> i Mity”!
>
> MarS
> ***************************
-Kr. Nie ma obawy-Polska dlugo jeszcze na kleczkach pozostanie.Niestety Polacy
byli,sa i beda durniami i watykanskimi BLAZNAMI!
Przeglądaj więcej odpowiedzi
Temat: Morderca ks. Popiełuszki wraca
Morderca ks. Popiełuszki wraca
Kat wraca na miejsce zbrodni. Grzegorz Piotrowski - morderca ks. Popiełuszki
robi to w 20. rocznicę. Jesienią ubiegłego roku pojawił się w Bydgoszczy i
Toruniu. Interesował się tajemniczą śmiercią innego działacza podziemia:
Krzysztofa Gotowskiego - informuje "Express Bydgoski".
Kamuflaż Grzegorza Piotrowskiego jest skuteczny. Siwy, kulturalny pan w
okularach w niczym nie przypomina mordercy Popiełuszki. Prawda wyszła na jaw
po kilku miesiącach za sprawą Marka Gotowskiego (brata Krzysztofa). To on
kamuflaż Piotrowskiego odkrył. Do tej pory jest w szoku. Złożył doniesiecie
do prokuratury.
Kilka tygodni temu zainteresował telewizyjny program o bezradności sędziów
wobec świadków i oskarżonych, którzy ich obrażają. Pokazali jednego z nich -
wspomina wzburzony. Spojrzałem i zobaczyłem twarz człowieka, który
przedstawił mi się jako Sławomir Janisz. Zacząłem sprawdzać w Internecie.
Natknąłem się na prasową informację, że Stanisław Janisz to Grzegorz
Piotrowski - zabójca Popiełuszki, pracujący dla tygodnika "Fakty i Mity" -
mówi "Expressowi Bydgoskiemu". (PAP
wiadomosci.wp.pl/wiadomosc.html?kat=14671&wid=7285366&rfbawp=1117186913.668&redId=16716651574296eb61a7810&redT
s=1117186913&_err=1&ticket=2702406659318597DMhwzpCCJ7%2FsfVhKluyg8L%2F4IKpmOs%
2FDOPAwe%2BaAzMoyDuWQA7Y%2BzgrchS9OixfRxcCkZIvxShBsgRhLvo%2FL%2FBYY%
2FNvCg0OU9OTR3T94xlM77wvEZCzAAzIif6aDAXVM
Przeglądaj więcej odpowiedzi
Temat: Kościelna cenzura
Kościelna cenzura
Po wojnie jednak w Europie cenzura kościelna stawała się coraz mniej
skuteczna i niewykonalna praktycznie, tak, że w końcu w 1966 r. zniesiono
Index Librorum Prohibitorum. Był to właściwie akt kapitulacji i klęski takiej
koncepcji cenzorskiejInkwizycyjne obowiązki KŚO przejęła Kongregacja Doktryny
Wiary, ale nie ma ona już żadnego wpływu cenzorskiego na wydawnictwa, może,
co najwyżej dyskutować, wyjaśniać i potępiać publicznie książki
nieodpowiadające Kościołowi, ale bez żadnych sankcji kościelno-prawnych.
Ostatnio wiele hałasu na całym świecie narobiła powieść sensacyjna Dan'a
Brown'a "Kod Leonarda da Vinci". Kościół katolicki stara się wyłapać
wszystkie najdrobniejsze błędy w powieści sensacyjnej! Ukazało się już na ten
temat kilkanaście książek! A mnie interesuje to, dlaczego żaden wywiad
brytyjski czy amerykański nie zakwestionował nieprawdopodobieństw i
niewłaściwości w powieściach Iana Fleminga o Jamesie Bondzie? Powieść Brown'a
bardzo mocno dotknęła Kościół, a kwestionowane w niej momenty nie mają
zasadniczego znaczenia, gdyż jest to wytwór wyobraźni autora osadzony jedynie
w kościelnej scenerii. Po przemianach ustrojowych w 1989 r. w Polsce
próbowano wrócić do cenzury kościelnej rodem ze średniowiecza. Wstępnym
sygnałem był zakaz kolportażu tygodnika "Fakty i Mity" przez sieć
kiosków "Ruchu". Zakaz działał tylko kilka miesięcy i nie był do utrzymania
na dłuższą metę. Na szczęście mogą się obecnie ukazywać książki krytyczne w
stosunku do Kościoła pisarzy i filozofów takich jak: Umberto Eco, Karlheinz
Deschner, Hubertus Mynarek, Uta Ranke-Heinemann i wielu innych.
Próby cenzorskiego wpływania typu kościelnego na władze państwowe stosowane
są przez niektóre partie i ich młodzieżówki. Na pierwszy ogień idą
wydawnictwa erotyczne i zastraszanie kolporterów doniesieniami o
przestępstwie do prokuratora za obrazę uczuć religijnych. Zdarzają się
również wydarzenia gwałtowne, rozpaczliwe, fanatyczne i niebezpieczne jak np.
w poniższej informacji znalezionej w Internecie:
www.racjonalista.pl/kk.php/s,3915
Przeglądaj więcej odpowiedzi
Temat: CBA będzie tropić życie seksualne podejrzanych
O tej samocenzurze, kochanieńki, to ja pisałem na forum wczoraj. A
tygodnik "Fakty i Mity" (będzie zdelegalizowany) już ze 2 lata temu, tak
proroczo. Przeglądaj więcej odpowiedzi
Temat: Nowe decyzje watykańskiej kongregacji w sprawie...
Rzeczpospolita nie była pierwsza
Pierwszy o sprawkach Paetza napisał tygodnik 'Fakty i Mity', tyle że on jest taki niewygodny, że jakoś nikt o tym nie chce pamiętać. Przeglądaj więcej odpowiedzi
Temat: Co ma wspólnego sukienka i szatan?!
Przyjmę Twoją taktykę chłopczyku.
Napisałeś:
> a konkretnie?
>
> hmmm
> to ze wszędzie widzisz spiski czarnych, że zmuszaja cie do chodzenia do
> kosciołą, do słuchania radia maryja to juz wiemy....
> ale że wszędzie widzisz gówno?...to jest nowość...
> choc nie ma co sie dziwić
> po lekurze nie czy trybuny to faktycznie moze sie udzielić taki stan
Posłuchaj uważnie.
Po pierwsze: nie czytuje takich szmir, jak Trybuna, Fakty i Mity, Tygodnik NIE,
moim idolem nie jest Gadzinowski, ani Urban, ani też Jonasz.
Po drugie: nie mam zupełnie nic, powtórzę nic, a ponieważ rozmawaim z
santiago78, to powtórzę jeszcze dwa razy: nic, absolutnie NIC do Kościoła. W
twoim myśleniu zauważyłem pewien żałosny schemacik. Utożsamiasz Kościół z
Radiem Maryja. Czy ja gdzieś napisałem, że ktoś mnie zmusza do chodzenia do
kościoła? Czytaj uważnie, bo się kompromitujesz. Znam wielu ludzi, którzy
chodzą do kościółka i są bardzo super. Znam też takich, co słuchają
radiamaryja. Jeden z nich jest moim dobrym przyjacielem i często się z nim
spieram o tę kwestię, ale to nie przeszkadza nam w koleżeństwie.
Po trzecie: co rozmumiesz przez słowo "czarni"?
Po czwarte: skąd ci przyszło do głowy, że ktoś zmusza mnie do słuchania
radiamrayja? ja tylko staram się udowodnić, że to, co oni tam wygadują jest co
najmniej żenujące, żeby nie powiedzieć szkodliwe.
Teraz ci odpowiem konkretnie, dlaczego w twojej głowie jest tyle kupy: bo się
wszędzie wtrącasz i próbujesz wtrynić swoje 2 grosze, zgrywasz uczonego mędrca,
który wie wszystko, masz lakoniczne i utrzymujące w niepewności odpowiedzi,
które tylko utwierdzają mnie w przekonaniu, że brakuje ci klarownych
argumentów, starasz się obalić moje tezy, a gdybym napisał: "czuję się
atakowany przez ateistów i liberałów, wszędzie ktoś czyha na wiernych itd.", to
byś napisał:
> hmmm
> to ze wszędzie widzisz spiski ateistów, że zmuszaja cie do niechodzenia do
> koscioła, do słuchania rmf fm i radia zet to juz wiemy....
> ale że wszędzie widzisz gówno?...to jest nowość...
> choc nie ma co sie dziwić
> po lekurze naszego dziennika czy gościa niedzielnego to faktycznie moze sie
udzielić taki stan
a potem zaskoczysz mnie tak, że adrenalina podskoczy mi do nieprzytomności i
serce stanie w gardle:
skąd w białej mgle zniszczony płaszcz?
(czy to nie jest z Gogola?)
Przeglądaj więcej odpowiedzi
Temat: Co to za szajs?
Jednym z najpaskudniejszych szmatławców gazetowych w Polsce jest skrajnie
antyklerykalny tygodnik „Fakty i Mity”. Ziejący nienawiścią do Kościoła,
nieprzebierający w słowach. Jego współpracownikiem był m.in Grzegorz Piotrowski,
główny organizator i egzekutor mordu na Jerzym Popiełuszce. Przyzwoity człowiek
nie powinien tego ohydztwa nawet brać do rąk.
Tymczasem Marek Edelman bez krępacji wchodzi do tego rynsztoku i udziela w nim –
jak gdyby nigdy nic – wywiadu. Człowiek, który twierdzi, że w Polsce nie
istnieje antypolonizm, mówi tu rzeczy niesłychane.
O Episkopacie i Kościele mówi tak: „A czy episkopat był kiedykolwiek polski?
Nigdy nie był, tak jak nie był postępowy. Co najwyżej był kiedyś
antykomunistyczny, ale przecież widział w tym interes. Jednocześnie zawierał
daleko idące umowy z komunistami, choćby po to, żeby w jak najlepszej kondycji
przetrwać. Proszę zwrócić uwagę, że tam, gdzie cokolwiek zagrażało jego imieniu,
wycofywał się. Kościół w Polsce zawsze współpracował z państwem. Nawet w jego
najohydniejszym wydaniu”. „Także w wydaniu stalinowsko-represyjnym?” - pyta
prowadzący rozmowę. „Oczywiście! Bez tego nie mógłby istnieć i tak dobrze się
miewać. (…)” - odpowiada pan Edelman.
Edelman znieważa tu nie tylko polski Kościół, który w zwalczeniu komunizmu
odegrał rolę kluczową (począwszy od pierwszej wizyty Jana Pawła II w Polsce).
Znieważa setki i tysiące odważnych księży, z których niejeden stracił życie z
rąk SB. Znieważa miliony katolików, którzy wsłuchując się w odważny głos
Kościoła, stosowali bierny opór wobec komunistycznej dyktatury. To jest
wypowiedź skandaliczna.
Przeglądaj więcej odpowiedzi
Temat: Odzyskiwanie
Milczenie ws. redaktora Szenborna
Kolejny raz znani dziennikarze protestują przeciwko działaniom
prokuratury wobec dziennikarzy Mariusza Gierszewskiego i Krzysztofa
Skórzyńskiego, natomiast nikt nie stanął w obronie red. Marka
Szenborna, którego proces rozpoczął się przed łódzkim sądem.
Wolne media milczą gdy przed łódzkim sądem trwa proces zastępcy
redaktora naczelnego tygodnika "Fakty i Mity" 54-letniego Marka
Szenborna. Nikt nie bierze go w obronę. Milczą organizacje
dziennikarzy, rzecznik Kochanowski, prezydent L.Kaczyński, nie
mówiąc o arbitrach wolności jak Żakowski, Paradowska, Michnik czy
Lis. Nie wspominam o Ziemkiewiczu i jemu podobnych, bo Oni
najchętniej widzieli by Marka Szenborna za kratami.
Prokuratura zarzuca redaktorowi Szenborowi ujawnienie informacji ze
śledztwa. Grozi mu kara do dwóch lat więzienia.
Sprawa dotyczy artykułu "Troska ze szczególnym okrucieństwem", który
ukazał się w tygodniku we wrześniu 2008 roku. Autor opisał w nim
motywy zabójstwa proboszcza z podczęstochowskiej Blachowni (Śląskie)
przez niespełna 18-letniego Dawida M. Według prokuratury, Dawid M.,
który długo był ministrantem w tej samej parafii, kierował się
motywem rabunkowym.
Szenborn, opierając się na fragmentach wyjaśnień składanych przez
nastolatka, napisał, że zbrodnię popełniono z innych motywów niż
rabunek.
Prokuratura, która zajęła się sprawą artykułu, zarzuciła
dziennikarzowi ujawnienie materiałów ze śledztwa. Ten nie przyznał
się do winy i odmówił składania wyjaśnień. Sędzia Jacek Golmont
wyłączył jawność procesu, po co naród ma wiedzieć o co chodzi.
Widocznie DOBRY dziennikarz to taki kto pisze to co chce władza,
partia czy kościół.
Przeglądaj więcej odpowiedzi
Temat: Bierz cukierek i milcz
Napisz o tym do tygodnika "Fakty i Mity". Przeglądaj więcej odpowiedzi
Temat: Regulamin IV RP
Jeszcze coś kaczyści przeoczyli. Ale z pewnością wkrótce to nadrobią:
- delegalizacja tygodnika "Nie"
- delegalizacja tygodnika "Fakty i Mity"
- delegalizacja partii Racja Polskiej Lewicy. Przeglądaj więcej odpowiedzi
Temat: Rokita ogłosił, że nie wystartuje w wyborach
Tygodnik Fakty i Mity pisze, że
Rokita zamieszany jest w molestowanie seksualne. Przeglądaj więcej odpowiedzi
Temat: Kurski: Bomba wybucha w rękach Platformy
Kurski: Bomba wybucha w rękach Platformy
Tygodnik Fakty i Mity pisze, że Rokita zamieszany jest w
molestowanie seksualne. Przeglądaj więcej odpowiedzi
Temat: Nelly Rokita: Jeszcze nie pracuję w ekipie PiS-u
Chyba to prawda z tym oskarżeniem o molestowanie!!
Nelly się wkurzyła i diabła opuściła.
Z deszczu pod rynnę.
Tygodnik "Fakty i mity" chyba ma rację.
Działanie w afekcie zawsze przynosi niepożądane skutki.
Przeglądaj więcej odpowiedzi
Temat: Kraków traci cenne grunty na rzecz zakonu cyste...
Tygodnik "Fakty i mity" wiele razy pisał o takich
przekrętach na rzecz Kościoła.
Amen.
Przeglądaj więcej odpowiedzi
Temat: CBŚ zajmie się nazistami na Naszej-Klasie
Nasza-Klasa już dawno się zajęła zwalczaniem
profili i treści niewygodnych rządzącym. Rozprawiła się z profilem tygodnika
"Fakty i Mity" i paroma innymi patriotyczno-niepodległościowymi. Były obiektywne
w stosunku do krk. Przeglądaj więcej odpowiedzi
Temat: Węgrzy ujawnili księży-agentów. A w Polsce cisza.
Oby tylko nie odebrali honorowego obywatelstwa elektrykowi.
No i prałatowi ,gdyz wg tygodnika "Fakty i Mity" nr 34 /2004 to on "Delegat"
i "Libella".
Boże... Przeglądaj więcej odpowiedzi
Temat: Fundacja Leppera bez pieniędzy
Tygodnik"Fakty i mity"pisał o tym w tamtym roku
Też mi sensacja.
Jeżeli ktoś sobie życzy to poszperam, znajdę i podam numer i datę tego tygodnika.
Ludu Polan powstań z kolan.
Amen. Przeglądaj więcej odpowiedzi
Temat: pederaści atakują katolików...wyborcza milczy...
...kaliskim seminarium.
info w najnowszym numerze tygodnika "fakty i mity"
szykuje się chyba skandal na miarę paetza. Przeglądaj więcej odpowiedzi
Temat: J. Kaczyński: Ja jestem z AK, a pracownicy Radi...
Prezes: winne Radio Zet i tygodnik "Fakty i Mity"
:))) Przeglądaj więcej odpowiedzi
Temat: elo jak i czym zlamac haslo zzipowanego pliku?n/tx
Jesli ktos spakowal plik i zalozyl haslo, to mial w tym jakis cel. Ja place za
hasla do zzipowanych plikow redakcji tygodnika Fakty i Mity.
Wlamywanie sie do takich plikow jest normalnym przestepstwem. Przeglądaj więcej odpowiedzi
Temat: Koniec z ryczałtem Plusa za spóźnioną płatność
Szanowni Państwo
Jeżeli chcecie aby waszą sprawę nagłośnił ogólnopolski tygodnik Fakty i Mity
(sprzedaż +/- 100.000 egz.) to proszę o kontakt e-mailowy michal_powolny@o2.pl
Pozdrawiam
michał powolny Przeglądaj więcej odpowiedzi
Temat: Pawi ogon-moja koncepacja.
Chcesz zarobic Madcio?
Kto placi kase za ateistyczno-oszolomska propagande?
Na przyklad czasopismo Racjonalista i tygodnik Fakty i Mity Przeglądaj więcej odpowiedzi
Temat: Ranking najgorszych pracodawców
a ja proszę ciebie i inne ofiary wspomnianych firm o kontakt
michal_powolny@o2.pl, warto by było opisać ich dokonania w mediach?
oferuję łamy tygodnika fakty i mity Przeglądaj więcej odpowiedzi
Temat: KĄCIK ANTYKLERYKALNY
Polecam książki serii "Byłem księdzem". Autorem jest były ksiądz, obecnie
redaktor tygodnika "Fakty i mity". Przeglądaj więcej odpowiedzi
Temat: Delegat - całkiem jak u Hitckocka
Rozwiązanie w teczce agenta "Libella"?
"Delegat" miał mieć proces
W 1982 r. gen. Wojciech Jaruzelski chciał wytoczyć pokazowy proces człowiekowi, który figurował w aktach bezpieki jako "Delegat" - wynika z dokumentów, które znajdują się w IPN i na które powołuje się "Życie Warszawy".
Dokumenty te dowodzą też, że "Delegat" był osobą duchowną - dowiedziała się gazeta. Wynika z nich, że w pierwszych miesiącach stanu wojennego władze partyjne chciały zorganizować proces pokazowy jednemu ze znanych księży. Miał on udowodnić, że część kleru przyjmuje postawę antypaństwową. Wybór padł na osobę, która figurowała w aktach bezpieki jako kontakt operacyjny "Delegat". Za tym rozwiązaniem miał optować sam gen. Wojciech Jaruzelski.
Pomysłowi ostro sprzeciwiło się kierownictwo gdańskiej SB, które uznało "Delegata" za zbyt cenną dla siebie osobę.
Kim był "Delegat"? Odpowiedź na to pytanie może się znajdować w teczce agenta o pseudonimie Libella. Według informacji "Życia Warszawy", właśnie ten człowiek został przerejestrowany na przełomie 1980 i 1981 r. na KO "Delegata".
W IPN zachowały się materiały dotyczące "Libelli". Kilka lat temu o tym agencie pisał antyklerykalny tygodnik "Fakty i Mity". Według niego, tym współpracownikiem SB był ks. Henryk Jankowski. Jednak inne dokumenty, które można znaleźć w IPN, poddają w wątpliwość tezę, że "Delegatem" był kapelan "Solidarności"."
wiadomosci.o2.pl/?s=512&t=7166
"Delegat" naraził się Jaruzelskiemu, ale czy Jaruzelski wiedział kim jest ten człowiek? Czy napewno "Delegat" nosił sutannę? A może ktoś specjalnie skierował trop na księdza? Tylko którego? Czekajmy cierpliwie na następny odcinek serialu o agencie. Przeglądaj więcej odpowiedzi
Temat: Buddyjscy politykierzy
abgal napisał:
> Mogę Ci napisać elaborat na temat "Racji", "Faktów i Mitów" i Grzegorza
> Piotrowskiego (choć nie zamierzam tu tego publikować)
Ja tez ci życzę miłego dnia i wszystkiego najlepszego i powodzenia w życiu.
Możesz pisać elaborat jeśli nie kasuje moderato.
Nie chce być surowym sędzią minionych epok, jak zaleca B16.
Grzegorz Piotrkowski zabił księdza Popiełuszke, został złapany przez milicje,
przyznał się do winy i został skazany przez sąd na karę i poniósł karę
wiezienia.
Nie wiem jak mógł Bóg dopuścić do takiego zabójstwa? Powtarzam za B16 z
wypowiedzi z obozu zagłady żydów.
Redaktor naczelny Roman Kotlinski, tygodnika Fakty i Mity postanowił pomóc
Grzegorzowi Piotrkowskiemu , który w katolickiej Polsce nie mógł znaleźć pracy.
Piotrkowski napisał parę artykułów do gazety. Myślę, ze forma walki z
klerykalizmen państwa polskiego przy pomocy pióra, warunkach demokratycznych
jest dozwolona i zgodna z prawem.
Szkoda tylko, ze nie są tak uczciwi księża i się nie przyznają, ze byli
agentami SB. Ani skruchy nie okazują, ani się nie przyznają do winy mimo
dowodów, nie chcą? Może to chodzi o dobro kościoła? Albo może kościół ujawnia
publicznie takich księży którzy współpracowali SB, którzy szkodzą kościołowi
jak choćby ksiądz Michał Czajkowski, który nie jest lubiany przez ojca Rydzyka
i Józefa Glepa za to, ze był duszpasterzem gejów i lesbijek i za zwalczanie
kościelnego antysemityzmu . Jak księża są posłuszni episkopat nie ujawni
publicznie, ze byli pracownikami SB.?
www.wosp.org.pl/ Przeglądaj więcej odpowiedzi
Temat: Konstytucja a rzeczywistosc
appracja kojarzy mi sie jak najlepiej . bardzo ciekawy tygodnik fakty i mity
wydaja Przeglądaj więcej odpowiedzi
Temat: Bez komentarza
awanturka napisała:
> OOO! gdyby Kościół chciał się z faktami i mitami procesować
> to chyba by nic innego nie robił...
Faktem, a nie mitem , jest to, że FiM mają tych procesów z kościółkowymi
sporo, o czym można czasem na ich stronach przeczytać. Ale dużo z nich
wygrywają, bo znają się na rzeczy.
> Nie tylko proces za procesem - ale wiele, wiele procesów
> jednocześnie!!!
I tak właśnie jest. Można by to traktować jak... np. pieniactwo, ale cel jest
szczytny - przedstawianie prawdy o kościele. Głownie o kościele, bo w gazetce
można i proreligijne teksty spotkać.
> Fakty i mity to czasopismo niszowe (nie znam nakładu)
> a GW ma ogromny nakład.
Nie jestem pewien jak to się traktuje, ale chyba nie tak bardzo. To jest około
15 000 egzemplarzy. A czyta to na pewno więcej ludzi, bo gdy gazeta pojawi się w
domu lub innym miejscu, gdzie jest czytających więcej, to i tak bywa. Sporo też
treści FiM przenika od nich do innych mediów. Jest przedrukowywanych, cytowanych
(często nielegalnie, na co się redakcja uskarża) itp.
Poza tym jest:
- strona internetowa www.faktyimity.pl/
- notka w wikipedii pl.wikipedia.org/wiki/Fakty_i_Mity
- profil na facebook'u
www.facebook.com/pages/Lodz-Poland/Fakty-i-Mity-Tygodnik-nieklerykalny/170504681632/
Podobny profil w NK był systematycznie usuwany przez nie grających czysto,
bojących się prawdy klerykałów.
> Poza tym FiM są wyraźnie i nachalnie antyklerykalne
To prawda, ale spora część katolików jest także antyklerykalna.
> i każdy katolik odsuwa je z obrzydzenie
Nie każdy.
> natomiast GW czyta wielu katolików - a to na nich,
> a nie na garsce zapiekłych antyklerykałów KK zależy,
> to przed nimi chce zachować twarz.
Jeśli ktoś się już zdecyduje poczytać FiM, a jego celem jest zdobycie
obiektywnej informacji o religii i kościele, to szybko się zorientuje, że może
tu na taką liczyć. I początkowe "obrzydzenie" mija.
Przeglądaj więcej odpowiedzi
Temat: No brawo :-/
No brawo :-/
Oto, jak na akcję "Kolorowa Tolerancja" pluje jadem katolicki, miłosierny i
kochający "Nasz Dziennik":
"Trzeba mieć nadzieję, że prezydent Łodzi pan Jerzy Kropiwnicki nie weźmie
udziału w tej grubymi nićmi szytej, antypolskiej hucpie, bez której "Gazeta
Wyborcza" - jak widać - żyć nie potrafi. Dokopywanie Polakom tak weszło jej w
krew, że nawet byle jaki chuligański wybryk zaraz poczytany zostaje za jawny
antysemityzm albo najlepiej rasizm. Aż dziw bierze, że tak czujni przeciwnicy
owego faszyzmu, rasizmu i nienawiści siedzą cicho jak myszy pod miotłą, gdy
demolowane są katolickie świątynie i cmentarze. Wtedy nie organizuje się
filmów, konkursów, spacerów, nikt nawet słowem nie wspomni o satanizmie czy
antykatolickich ekscesach. Co najwyżej ukaże się w prasie notatka o pijanych
wandalach na cmentarzu - i koniec. Dla "Kolorowej Tolerancji" nie jest także
przejawem nienawiści czy faszyzmu wydawanie w Łodzi czegoś tak nienawistnego
jak tygodnik "Fakty i Mity".
Wandalizmu w Polsce nie brakuje, ale zwykłą nieuczciwością jest doszukiwanie
się w nim rasizmu czy ksenofobii. Z przykrością trzeba zauważyć, że skupione
wokół "Gazety" siły postępu znów tradycyjnie już postanowiły przypomnieć
Polakom, co "wyssali z mlekiem matki". Będą więc łodzianie mieli spektakl
teatru ulicznego, w trakcie którego pod okiem troskliwych nauczycieli będą
się mogli oczyszczać z narodowych win i grzechów. Przejdą przez "uliczny
czyściec" ze śpiewem na ustach i pędzlami w dłoniach. Zamalują to, co wciąż
drzemie w nich głęboko i przyjmując zmaterializowaną postać paskudzi mury
kamienic."
Współczuję Wam, Łodzianie :) Straszni z Was antypolacy, pod sztandarem
Michnika na dodatek...
Przeglądaj więcej odpowiedzi
Temat: Odpowiedz na pytanie Ramen
Stosunki polskiego kleru do zaborow, doskonale odzwierciedla ostatni dodatek do
najlepszego polskiego tygodnika "Fakty i Mity" Przeglądaj więcej odpowiedzi
Temat: Odpowiedz na pytanie Ramen
cirano napisał:
> Stosunki polskiego kleru do zaborow, doskonale odzwierciedla ostatni dodatek
do
> najlepszego polskiego tygodnika "Fakty i Mity"
Przeglądaj więcej odpowiedzi
Temat: Czytacie tygodnik "Fakty i Mity " ?
Czytacie tygodnik "Fakty i Mity " ?
www.fakty i mity.pl Przeglądaj więcej odpowiedzi
Temat: Czy czytacie tygodnik "Fakty i Mity " ?
Czy czytacie tygodnik "Fakty i Mity " ?
www.fakty i mity.pl
Przeglądaj więcej odpowiedzi
Temat: "Fakty i Mity"-tygodnik. Czytacie ?
"Fakty i Mity"-tygodnik. Czytacie ?
www.fakty i mity.pl Przeglądaj więcej odpowiedzi
Temat: Tygodnik " Fakty i Mity". Czytacie ???
Tygodnik " Fakty i Mity". Czytacie ???
www.fakty i mity.pl Przeglądaj więcej odpowiedzi
Temat: morderca ks. Popieluszki - a Krzysztof Gotowski
morderca ks. Popieluszki - a Krzysztof Gotowski
wiadomosci.wp.pl/wiadomosc.html?kat=14671&wid=7285366&rfbawp=1117186913.668&redId=16716651574296eb61a7810&redT
" Morderca ks. Popiełuszki wraca
Kat wraca na miejsce zbrodni. Grzegorz Piotrowski - morderca ks. Popiełuszki
robi to w 20. rocznicę. Jesienią ubiegłego roku pojawił się w Bydgoszczy i
Toruniu. Interesował się tajemniczą śmiercią innego działacza podziemia:
Krzysztofa Gotowskiego - informuje "Express Bydgoski".
Krzysztof Gotowski, biznesmen i współzałożyciel bydgoskiej "Solidarności",
zginął w październiku 2003 roku od strzału z broni myśliwskiej. Rok później
Grzegorz Piotrowski, podając się za dziennikarza o nazwisku Sławomir Janisz,
krąży wśród jego przyjaciół, rodziny i znajomych. Zbiera informacje o
człowieku, który dobrze znał zarówno Popiełuszkę jak i oskarżycieli
Piotrowskiego w toruńskim procesie. Wie, że inwigilowała go Agencja
Bezpieczeństwa Wewnętrznego. Zna numery identyfikujące funkcjonariuszy, ich
nazwiska - opisuje gazeta.
Szczególnie interesuje się doniesieniem, które Gotowski złożył tuż przed
śmiercią w toruńskiej prokuraturze. Oskarżał on Miejski Zarząd Dróg o rażącą
niegospodarność przy przebudowie wiaduktu. Sugerował korupcyjne układy.
Kamuflaż Grzegorza Piotrowskiego jest skuteczny. Siwy, kulturalny pan w
okularach w niczym nie przypomina mordercy Popiełuszki. Prawda wyszła na jaw
po kilku miesiącach za sprawą Marka Gotowskiego (brata Krzysztofa). To on
kamuflaż Piotrowskiego odkrył. Do tej pory jest w szoku. Złożył doniesiecie
do prokuratury.
Kilka tygodni temu zainteresował telewizyjny program o bezradności sędziów
wobec świadków i oskarżonych, którzy ich obrażają. Pokazali jednego z nich -
wspomina wzburzony. Spojrzałem i zobaczyłem twarz człowieka, który
przedstawił mi się jako Sławomir Janisz. Zacząłem sprawdzać w Internecie.
Natknąłem się na prasową informację, że Stanisław Janisz to Grzegorz
Piotrowski - zabójca Popiełuszki, pracujący dla tygodnika "Fakty i Mity" -
mówi "Expressowi Bydgoskiemu". (PAP)"
radca Przeglądaj więcej odpowiedzi
Temat: Rulewski dał się podpuścić - mówi Lech Wałęsa
wiadomosci.wp.pl/wiadomosc.html?kat=14671&wid=7285366&rfbawp=1117186913.668&redId=16716651574296eb61a7810&redT&t
icaid=6146b
" Morderca ks. Popiełuszki wraca
Kat wraca na miejsce zbrodni. Grzegorz Piotrowski - morderca ks. Popiełuszki
robi to w 20. rocznicę. Jesienią ubiegłego roku pojawił się w Bydgoszczy i
Toruniu. Interesował się tajemniczą śmiercią innego działacza podziemia:
Krzysztofa Gotowskiego - informuje "Express Bydgoski".
Krzysztof Gotowski, biznesmen i współzałożyciel bydgoskiej "Solidarności",
zginął w październiku 2003 roku od strzału z broni myśliwskiej. Rok później
Grzegorz Piotrowski, podając się za dziennikarza o nazwisku Sławomir Janisz,
krąży wśród jego przyjaciół, rodziny i znajomych. Zbiera informacje o
człowieku, który dobrze znał zarówno Popiełuszkę jak i oskarżycieli
Piotrowskiego w toruńskim procesie. Wie, że inwigilowała go Agencja
Bezpieczeństwa Wewnętrznego. Zna numery identyfikujące funkcjonariuszy, ich
nazwiska - opisuje gazeta.
Szczególnie interesuje się doniesieniem, które Gotowski złożył tuż przed
śmiercią w toruńskiej prokuraturze. Oskarżał on Miejski Zarząd Dróg o rażącą
niegospodarność przy przebudowie wiaduktu. Sugerował korupcyjne układy.
Kamuflaż Grzegorza Piotrowskiego jest skuteczny. Siwy, kulturalny pan w
okularach w niczym nie przypomina mordercy Popiełuszki. Prawda wyszła na jaw
po kilku miesiącach za sprawą Marka Gotowskiego (brata Krzysztofa). To on
kamuflaż Piotrowskiego odkrył. Do tej pory jest w szoku. Złożył doniesiecie
do prokuratury.
Kilka tygodni temu zainteresował telewizyjny program o bezradności sędziów
wobec świadków i oskarżonych, którzy ich obrażają. Pokazali jednego z nich -
wspomina wzburzony. Spojrzałem i zobaczyłem twarz człowieka, który
przedstawił mi się jako Sławomir Janisz. Zacząłem sprawdzać w Internecie.
Natknąłem się na prasową informację, że Stanisław Janisz to Grzegorz
Piotrowski - zabójca Popiełuszki, pracujący dla tygodnika "Fakty i Mity" -
mówi "Expressowi Bydgoskiemu". (PAP)"
Przeglądaj więcej odpowiedzi
Temat: morderca ks Popieluszki krąży dookola SMIERCI
morderca ks Popieluszki krąży dookola SMIERCI
" Co wie kapitan Piotrowski
Grażyna Ostropolska, Piątek, 25 Listopada 2005
Ponad trzy godziny trwało w bydgoskiej prokuraturze przesłuchanie Grzegorza
Piotrowskiego - zabójcy księdza Jerzego Popiełuszki.
Tym razem były kapitan SB odpowiadał na pytania, dotyczące śmierci Krzysztofa
Gotowskiego. Znanego przedsiębiorcy i współzałożyciela
bydgoskiej „Solidarności”.
Gotowski zginął 2 lata temu, od strzału w głowę, w swoim domu w Gliszczu. O
tajemniczych okolicznościach jego śmierci pisaliśmy wielokrotnie.
To my ujawniliśmy, że śmiercią Krzysztofa Gotowskiego, w sposób szczególny
interesuje się zabójca Popiełuszki. Krąży wokół jego rodziny, przedstawia się
fałszywym nazwiskiem, rozdaje wizytówki z „Sławomir Janisz - dziennikarz
tygodnika „Fakty i Mity”. Przekonuje, że bardzo dużo o tej sprawie wie.
Sugeruje, że ma szerokie kontakty, może pomóc w pozyskaniu informacji, jak
Gotowski zginął. Wie, że był on inwigilowany przez służby specjalne,
interesuje się konfliktem „Rawexu” (firma zmarłego) z MZD w Toruniu,
związanych z przebudową wiaduktu. Twierdzi, że jako dziennikarz zajmował się
wieloma niewyjaśnionymi sprawami.
Siwy starszy, kulturalny pan w okularach wydawał się bratu Krzysztofa
Gotowskiego wiarygodny. Trochę się zdziwił, gdy pod publikacją podpisał się
jako Anna Tarczyńska, ale pomyślał, że to pseudonim. Bolało go jedynie, że
tekst ukazał się w antyklerykalnej gazecie. Pomyślał, że brat w grobie się
przewraca. Parę miesięcy później ujrzał w telewizji znajomą twarz. Dowiedział
się, że Janisz to Grzegorz Piotrowski - morderca Popiełuszki. Był w szoku.
Zmarły brat znał Popiełuszkę, a w stanie wojennym organizował obronę księży.
Poinformował o kamuflażu i zainteresowaniu Piotrowskiego śmiercią jego brata -
prokuraturę. Tej dopiero teraz udało się go przesłuchać. Co powiedział? To
na razie tajemnica śledztwa. Wkrótce wrócimy do tej sprawy. "
- tu jest napewno , jeszcze wiele do wyjasnienia
jak daleko siegac moze "pajeczyna Sb " ?
jak daleko moze siegac zemsta eSBekow ?.... i do czego jeszcze sa zdolni ?
radca
Przeglądaj więcej odpowiedzi
Temat: # 12-13 grudnia, ROCZNICA STANU WOJENNEGO W PRL
" Co wie kapitan Piotrowski
Grażyna Ostropolska, Piątek, 25 Listopada 2005
Ponad trzy godziny trwało w bydgoskiej prokuraturze przesłuchanie Grzegorza
Piotrowskiego - zabójcy księdza Jerzego Popiełuszki.
Tym razem były kapitan SB odpowiadał na pytania, dotyczące śmierci Krzysztofa
Gotowskiego. Znanego przedsiębiorcy i współzałożyciela
bydgoskiej „Solidarności”.
Gotowski zginął 2 lata temu, od strzału w głowę, w swoim domu w Gliszczu. O
tajemniczych okolicznościach jego śmierci pisaliśmy wielokrotnie.
To my ujawniliśmy, że śmiercią Krzysztofa Gotowskiego, w sposób szczególny
interesuje się zabójca Popiełuszki. Krąży wokół jego rodziny, przedstawia się
fałszywym nazwiskiem, rozdaje wizytówki z „Sławomir Janisz - dziennikarz
tygodnika „Fakty i Mity”. Przekonuje, że bardzo dużo o tej sprawie wie.
Sugeruje, że ma szerokie kontakty, może pomóc w pozyskaniu informacji, jak
Gotowski zginął. Wie, że był on inwigilowany przez służby specjalne,
interesuje się konfliktem „Rawexu” (firma zmarłego) z MZD w Toruniu,
związanych z przebudową wiaduktu. Twierdzi, że jako dziennikarz zajmował się
wieloma niewyjaśnionymi sprawami.
Siwy starszy, kulturalny pan w okularach wydawał się bratu Krzysztofa
Gotowskiego wiarygodny. Trochę się zdziwił, gdy pod publikacją podpisał się
jako Anna Tarczyńska, ale pomyślał, że to pseudonim. Bolało go jedynie, że
tekst ukazał się w antyklerykalnej gazecie. Pomyślał, że brat w grobie się
przewraca. Parę miesięcy później ujrzał w telewizji znajomą twarz. Dowiedział
się, że Janisz to Grzegorz Piotrowski - morderca Popiełuszki. Był w szoku.
Zmarły brat znał Popiełuszkę, a w stanie wojennym organizował obronę księży.
Poinformował o kamuflażu i zainteresowaniu Piotrowskiego śmiercią jego brata -
prokuraturę. Tej dopiero teraz udało się go przesłuchać. Co powiedział? To
na razie tajemnica śledztwa. Wkrótce wrócimy do tej sprawy. " Przeglądaj więcej odpowiedzi
Temat: czy Gilowska jest w Opus Dei
czy Gilowska jest w Opus Dei
ponoć tygodnik "Fakty i Mity" napisał, że Gilowska jest członkinią Opus Dei.
No to Tusk zadarł z kościołem jak ją wyrzucił. Przeglądaj więcej odpowiedzi
Temat: Kapłan dewiant spod Lublina
Kapłan dewiant spod Lublina
Mam kilka zastrzeżeń:
1. czy wystąpiono o ekstradycję księdza P. ukrywającego się na terenie Republiki Ukraińskiej. Tygodnik "Fakty i Mity" nr 45/2002 podaje, że ksiądz P. po ucieczce z Polski przebywał w Żytomierzu przy ul. Bessejna 9 tj. w siedzibie kurii diecezji kijowsko - żytomierskiej. Następnie po ujawnieniu jego pedofilskich skłonności przeniósł się do ośrodka misyjnego w Kijowie przy ul. Gorkiego 165. Możliwe, ze następnie ukryje się w miejscowości Storożyniec, ul. Szewczenki 30.
2. czy jest prowadzone dochodzenie mające na celu wyjaśnienie czy biskup O. lub
osoby z jego otoczenia próbowały zatuszować działalność księdza P. i pomogły mu w ucieczce z Polski.
Tygodnik "Fakty i Mity" nr 28/2002 w artykule, "Co ci się, draniu śni?(2) podał,
że ...."Kobieta i trójka innych rodziców powiadamiają o wszystkim policję. Ta
przystępuje do działania, jednak po niespodziewanej wizycie u biskupa O., rodzice
molestowanych dzieci wycofują wszystkie zeznania. Prokuratura odmawia
wszczęcia śledztwa, a bezkarny ksiądz P. wraz ze swoimi kamerami i kasetami
wideo znika z Witoni...."
W numerze 45/2002), tygodnika "Fakty i Mity" możemy przeczytać:
...." Tymczasem dewiant w sutannie nie próbuje nawet zaprzeczać, ze napisaliśmy
nieprawdę, za to natychmiast salwuje się ucieczką i starannie zaciera po sobie
ślady. Wyprowadza w pole policję, ale nie nas(tygodnik "Fakty i Mity" - przypis
K.M). odnajdujemy zboczeńca najpierw na parafii w Lubochni, a po kolejnej
ucieczce, w domu księży seniorów w Sochaczewie. W tym miejscu należy
zaznaczyć, że P. nie działa w próżni. Przeciwnie, wszystkimi jego krokami
kieruje biskup A.O. ( w tygodniku pełne dane osobowe), który wynajduje
swojemu ulubieńcowi coraz to nowe kryjówki i organizuje przerzuty."
Ale na tym nie koniec. Ksiądz P., w stosunku, do którego został wydany list
gończy a także wydane postanowienie sądu o zastosowaniu aresztu, przebywając
na Ukrainie kontaktuje się z biskupem O.
Za tygodnikiem "Fakty i Mity" ...."....Nie zapomina ani na chwilę o poleceniu
biskupa O. i kontaktuje się ze swoim pryncypałem telefonicznie, dzwoniąc z
ukraińskich, żytomierskich numerów:375047 i 373053. Gdyby przypadkiem policja
chciała ten fakt sprawdzić, informujemy, że telefonując z Polski, trzeba przed
podanymi numerami wybrać jeszcze 0-380412." Przeglądaj więcej odpowiedzi
Temat: TERRORYŚCI MORDUJĄ !!!
> > TYGODNIK FAKTY I MITY
> > TYGODNIK NIE I ZARZĄD KRAJOWY RUCHU NIE
Skoro wyslali to nawet do najbardziej opiniotworczych czasopism (mowie o
kregach rzadowych oczywiscie ;))) to na pewno cos z tym zrobia ;)
Pzdr,
o. Przeglądaj więcej odpowiedzi
Temat: Fakty i Mity w Ciechanowie
Fakty i Mity w Ciechanowie
Od kilku miesięcy antyklerykalny tygodnik "Fakty i Mity" non stop
drukuje jakieś newsy z naszego miasta. Jeśli krążą tu dziennikarze,
a nie jakiś informator to pewnie wkrótce będzie bomba... Przeglądaj więcej odpowiedzi
Temat: Sekta Radio Maryja ?
Kawka więcej takich tekstów "z anteny" znajdziesz w archiwalnych numerach
tygodnika "Fakty i Mity" znajdujących się na stronie www.faktyimity.pl Przeglądaj więcej odpowiedzi
Temat: Wspólnie oddamy hołd Janowi Pawłowi II
Zachęcam do czytania tygodnika Fakty i Mity.Tygodnik ten wytropił
przez 8 lat 87 księży pedofilii.Bądźcie czujni i pilnujcie swoich
dzieci,rozmawiajcie z nimi co sie działo na lekcji
religii.Szczególnie uczulam rodziców, których synowie są
ministrantami. Przeglądaj więcej odpowiedzi
Temat: Trwoga w parafii Św. Ducha
NO,no ciekawie się rozwinął ten wątek. Może trochę więcej informacji o
siedleckich księżach... a forum siedleckie będzie cennym żródłem tematów dla
tygodnika Fakty i Mity, oczywiście bez względu na to co jest faktem a co mitem.
Przeglądaj więcej odpowiedzi
Temat: [...]
Jak widać mało. Po pierwsze to z określeniem "czerwoni" trafiłeś jak kulą w
płot. Bo to określenie stosuje się do komunistów. A komunistą nie jestem. Kto
stawia znak równości między lewicą a komunizmem ten nie zna się na politycze.
Po drugie jak GW lubi rzucać pomówieniami i przekłamaniami to ich sprawa.
Kiedyś mogą na tym dużo stracić.
W związku z powstaniem Unii Lewicy, ogólnopolskiego ruchu społecznego Zarząd
Antyklerykalnej Partii Postepu „Racja” wyraża swój sprzeciw, wobec
tendencyjnego przedstawiania naszej partii i kształtowania fałszywego jej
wizerunku.
Pojawiające się sugestie, jakoby APP „Racja” była w jakikolwiek sposób związana
z osobą Grzegorza Piotrowskiego są nieprawdziwe i podważają dobre imię partii.
Grzegorz Piotrowski nigdy nie był, nie jest i nie będzie ani członkiem
APP „Racja” ani w jakikolwiek sposób z nią powiązany. Osoba ta znana jest
członkom partii wyłącznie z mediów. W momencie powstania partia wprowadziła
zapis statutowy, że „członkiem APP „Racja” nie może być osoba popierająca
poglądy partii zbrodniczych typu faszystowskiego lub która uczestniczyła w
zwalczaniu demokratycznych i niepodległościowych dążeń narodu polskiego”.
Zarząd Krajowy APP „Racja” oświadcza jednocześnie, że stwierdzanie jakoby
tygodnik „Fakty i Mity” było organem partii, jest nieprawdziwe. W statucie
partii ani jej programie nie ma żadnej wzmianki na temat tygodnika „Fakty i
Mity”. Również w samym tygodniku „Fakty i Mity” nie ma takiej informacji.
„Fakty i Mity” publikują często oświadczenia polityczne APP „Racja”, gdyż żadne
inne media nie są tym zainteresowane, a przy całkowitej ciszy medialnej, partia
nasza nie ma żadnych szans na dotarcie ze swoim programem do społeczeństwa. W
tygodniku „Fakty i Mity” publikowały swoje materiały także znane osobistości
życia publicznego, w tym np. urzędujący Wiceminister Finansów i nikt nie
stawiał wówczas tezy, że tygodnik jest organem urzędu państwowego.
To, co dziś łączy APP „Racja” z tygodnikiem „Fakty i Mity”, to zbliżone poglądy
dotyczące kwestii neutralności światopoglądowej państwa i jego rozdziału od
wpływu kościołów i związków wyznaniowych.
Piotr Musiał
Przewodniczący APP „Racja” Przeglądaj więcej odpowiedzi
Temat: Łódź - miasto, które ma za dużo pieniędzy.
Byłem i widziałem. Nie mieszaj do tego tygodnika Fakty i mity z
którym byłem kiedyś związany.
Przeglądaj więcej odpowiedzi
Temat: Nie lubię nazioli
to sobie "grzesia" ścigaj. Mi tam rybka. Jak GW lubi przekłamania to ich
sprawa... do czasu aż ktoś ich pozwie :)
W związku z powstaniem Unii Lewicy, ogólnopolskiego ruchu społecznego Zarząd
Antyklerykalnej Partii Postepu „Racja” wyraża swój sprzeciw, wobec
tendencyjnego przedstawiania naszej partii i kształtowania fałszywego jej
wizerunku.
Pojawiające się sugestie, jakoby APP „Racja” była w jakikolwiek sposób związana
z osobą Grzegorza Piotrowskiego są nieprawdziwe i podważają dobre imię partii.
Grzegorz Piotrowski nigdy nie był, nie jest i nie będzie ani członkiem
APP „Racja” ani w jakikolwiek sposób z nią powiązany. Osoba ta znana jest
członkom partii wyłącznie z mediów. W momencie powstania partia wprowadziła
zapis statutowy, że „członkiem APP „Racja” nie może być osoba popierająca
poglądy partii zbrodniczych typu faszystowskiego lub która uczestniczyła w
zwalczaniu demokratycznych i niepodległościowych dążeń narodu polskiego”.
Zarząd Krajowy APP „Racja” oświadcza jednocześnie, że stwierdzanie jakoby
tygodnik „Fakty i Mity” był organem partii, jest nieprawdziwe. W statucie
partii ani jej programie nie ma żadnej wzmianki na temat tygodnika „Fakty i
Mity”. Również w samym tygodniku „Fakty i Mity” nie ma takiej informacji.
„Fakty i Mity” publikują często oświadczenia polityczne APP „Racja”, gdyż żadne
inne media nie są tym zainteresowane, a przy całkowitej ciszy medialnej, partia
nasza nie ma żadnych szans na dotarcie ze swoim programem do społeczeństwa. W
tygodniku „Fakty i Mity” publikowały swoje materiały także znane osobistości
życia publicznego, w tym np. urzędujący Wiceminister Finansów i nikt nie
stawiał wówczas tezy, że tygodnik jest organem urzędu państwowego.
To, co dziś łączy APP „Racja” z tygodnikiem „Fakty i Mity”, to zbliżone poglądy
dotyczące kwestii neutralności światopoglądowej państwa i jego rozdziału od
wpływu kościołów i związków wyznaniowych.
Piotr Musiał
Przewodniczący APP „Racja”
Przeglądaj więcej odpowiedzi
Temat: Czy zoologiczny antyklerykalizm to choroba?
Antyklerykalna Partia Postępu "RACJA"
Ogólnopolski tygodnik "Fakty i Mity" tworzy nową partię: Antyklerykalna Partia
Postępu "RACJA"?
www.faktyimity.pl/kom_naczel.html
Język użyty do przekazania tej informacji w Komentarzu Naczelnego w ostatnim
numerze "FiM" jak zwykle nie jest zbyt wyszukany, trąci populizmem, nawet
czasami odstręcza. Na pierwszy rzut oka, pozornie, wygląda że będzie to partia
analogiczna do LPR, tylko z przeciwnym znakiem. Oby tylko udało się tego
uniknąć.
Prawdopodobnie członkowie oraz elektorat APPR zostanie pozyskany kosztem
elektoratu koalicji SLD-UP, spośród antyklerykałów i ateistów którzy są
zawiedzeni spolegliwością lewicowego rządu wobec Kościoła. Podział elektoratu
lewicy na zwoleników SLD-UP i APPR niesie ze sobą zagrożenie całkowitej utraty
władzy w przyszłych wyborach samorządowych, prezydenckich i parlamentarnych.
Ryzyko jest niewielkie ale istnieje.
Mimo wszystkich zarzutów sądzę że nowej partii jednak trzeba dać szansę. Skoro
ultraprawicowa LPR jest już w parlamencie to znaczy że może tam się zmieścić
także APPR. Jeśli spelnią się optymistyczne przewidywania Romana Kotlińskiego
że APPR zdobędzie około 20% wyborców to partia ta mogłaby być idealnym
przyszłym koalicjantem dla SLD-UP. Dziś SLD-UP ma poparcie 37% ale, jak
rozumiem, celem APPR jest zdobycie znacznej częsci lewicowego elektoratu i
pozyskanie kilku procent z innych ugrupowań (np PO). Jeśli się to uda APPR może
stać się nawet trzecią siłą polityczną w RP.
Mimo jawnej niechęci wielu osób do "FiM", myślę że trzeba poprzeć tą
inicjatywę. Choćby po to by antyklerykalizm i ateizm otwarcie zaistniały na
scenie politycznej.
Przeglądaj więcej odpowiedzi
Temat: Do redaktora K....
Do redaktora K....
Po starej znajomości[Unia Demokratyczna]pozwolę sobie zadać Panu publicznie
pytanie: Czy to prawda że zbronił Pan w swojej Gazecie...wydrukowania reklamy
tygodnika "Fakty i mity"? Przeglądaj więcej odpowiedzi
Temat: Poszukuję...
Poszukuję...
"Antyklerykalny tygodnik "Fakty i Mity" (nr 36) w tekście "Och, Karol!", twierdzi, że Karol Wojtyła miał romans z jedną z krakowianek."
Właśnie poszukuję tekstu "Och, Karol!" z Faktów i Mitów!
Przeglądaj więcej odpowiedzi
Temat: Ks. JANKOWSKI OSKARŻA MEDIA
Ma Pan racje.Potwierdzeniem tego co Pan napisał są artykuły w dzisiejszym
wydaniu tygodnika "FAKTY I MITY".Lektura wstrząsająco- interesująca, wręcz
szokująca.Polecam. Przeglądaj więcej odpowiedzi
Temat: Jutro 29.XII. rozprawa Wałęsy p-ko K Wyszkowskiemu
Prałat tuż po tzw święceniach na "uchu" tak jak i bolek.
Tygodnik "Fakty i Mity" 34 /2004 ,ps."Delegat" ,"Libella". :(
Oj ,prałat ,prałat... Przeglądaj więcej odpowiedzi
Temat: Arcybiskup Wielgus,co myślicie?
Tygodnik Fakty i Mity wydawany jest przez byłego księdza notabene.SIC !! Przeglądaj więcej odpowiedzi
Temat: Sprawa szantażu księdza
Co "wyprawiają" faceci w czarnych sukienkach-polecam tygodnik "FAKTY I
MITY" ,który redaguje były ksiądz. Tam dopiero są przykłady "miłości
bliźniego"i ich ekonomi .
Przeglądaj więcej odpowiedzi
Temat: Wildstein
Kup aktualne "Fakty i Mity"-tygodnik- tam pisze-przeczytaj. Przeglądaj więcej odpowiedzi
Temat: Czy księża w Polsce to św krowy?
Tak i to jeszcze jakie .
Kup tygodnik "Fakty i Mity" tam demaskuja te "krowy".
www.faktyimity.pl/ Przeglądaj więcej odpowiedzi
Temat: <Lubisz pasozytowanie?Chlopaczkow? Zostan ksiedzem
Wypowiedzi dosadne-z serca- prawdziwe.Ale przy dzisiejszym wydaniu
tygodnika "FAKTY I MITY" -artykuły w nim zawarte-smutna rzeczywistość.POLECAM. Przeglądaj więcej odpowiedzi
Temat: IPN: Ks. Jankowski to kontakt operacyjny SB
Czytajcie tygodnik FAKTY i MITY
"Fakty i Mity" pisały o tym draniu już przed dwoma czy trzema laty.
Ale ogólnopolska cenzura na ten tygodnik nie pozwalała mówić głośno. Teraz jest
wieli, którzy przypisują sobie pierszeństwo Przeglądaj więcej odpowiedzi
Temat: SLD i UP razem do wyborów?
Olsztyńska Lewica się jednoczy?
Wczoraj pisaliśmy o podpisaniu listu intencyjnego w sprawie stworzenia wspólnych
komitetów wyborczych w zbliżających się wyborach samorządowych i prezydenckich
przez olsztyńskie organizacje partyjne Sojuszu Lewicy Demokratycznej i Uni
Pracy. Dziś (4.01) szefowie olsztyńskich struktur SLD i UP oraz Racji Polskiej
Lewicy podpisali kolejne porozumienie o współpracy w ramach zbliżających się
wyborów.
„Organizacje miejskie Sojuszu Lewicy Demokratycznej, Unii Pracy i Racji Polskiej
Lewicy w Olsztynie, deklarują wolę współpracy w ramach zbliżających się wyborów
samorządowych i prezydenckich. Tym samym zostanie zawarte porozumienie wyborcze
szanujące autonomię ugrupowań koalicyjnych oraz ich priorytety programowe.
Porozumienie programowe będzie uwzględniało sprawy świeckiego światopoglądu i
rozdziału państwa, kościołów i związków wyznaniowych. Olsztyńskie ugrupowania
apelują do pozostałych środowisk i ugrupowań lewicowych o podjęcie współpracy i
zjednoczenie we wspólnej koalicji” - napisano w porozumieniu.
W imieniu Rady Miejskiej SLD w Olsztynie porozumienie podpisał przewodniczący
Krzysztof Kacprzycki, Radę Okręgową Uni Pracy reprezentował przewodniczący
Krzysztof Dziewanowski, zaś w imieniu Rady Miejskiej Racji Polskiej Lewicy
podpis pod dokumentem złożył Krzysztof Stawicki.
RACJA Polskiej Lewicy jest oficjalnie działającą w Polsce partią polityczną,
Zarejestrowaną przez Sąd Okręgowy w Warszawie w 2002 roku pod nazwą
Antyklerykalna Partia Postępu RACJA. Inicjatywa jej założenia powstała w kręgach
czytelników tygodnika „Fakty i Mity”. Redaktor naczelny „Faktów i Mitów” - Roman
Kotliński, był pierwszym przewodniczącym partii. Przez dwa lata partią kierował
Jan Barański, a od września 2007 roku przewodniczącą była prof. Maria
Szyszkowska. Obecnie partią kieruje Teresa Jakubowska.
W styczniu 2006 roku partia zmieniła nazwę na RACJA Polskiej Lewicy. Z danych
udostępniach przez Rację PL wynika, że w maju 2006 roku miała ok. 2 tys. członków.
Za portalem Olsztyn24.com
Przeglądaj więcej odpowiedzi
Temat: Abp. Paetz do Watykanu !!!
Po prostu czyta tygodnik "Fakty i Mity" oraz słucha plotek z wyższych sfer. Przeglądaj więcej odpowiedzi
Temat: Cud w Sokółce: "Nie było ingerencji ludzkiej"
co do badań.fachowcy twierdzą ze tkankę serca da się rozpoznać pod mikroskopem,aby określić czy jest ludzka cz zwierzęca potrzebne jest badanie DNA a takiego nie robiono.odsyłam do tygodnika FAKTY i mity .jest tam artykuł o tej sprawie, Przeglądaj więcej odpowiedzi
Temat: KOLEJNY KOLEGA RYDZYKA PEDOFILEM
KOLEJNY KOLEGA RYDZYKA PEDOFILEM
CZY wiesz co Twoje dzieci robia na rekolekcjach? Moze powinienes.
Ksiądz ukarany za czyny lubieżne
"Dziennik Łódzki": Ksiądz P. został ukarany przez biskupa Łowickiego Alojzego
Orszulika za dopuszczenie się czynów lubieżnych z 14-letnimi chłopcami w
Witoni, w powiecie łęczyckim - pisze dziennik.
Biskup zakazał księdzu pełnienia funkcji kapłańskich - ksiądz P. był przez
półtora roku zamknięty w klasztorze. W tym czasie policja i prokuratura w
Łęczycy prowadziły czynności sprawdzające w sprawie pedofilii. Skończyło się
odmową wszczęcia postępowania. Ksiądz winny pedofilii w świetle prawa
kanonicznego, stał się... niewinny w świetle kodeksu karnego.
Biskup przeniósł księdza do innej parafii, gdzie jest wikarym. "DŁ" prześledził
szczegóły sprawy ks. P. Mogą one nasuwać podejrzenia, że była tuszowana zarówno
w policji, jak i w prokuraturze.
Wydarzenia sprzed trzech lat odgrzebał tygodnik "Fakty i Mity", który napisał,
że ksiądz kręcił na plebanii w Witoni filmy pornograficzne z udziałem chłopców,
z sobą w roli głównej. Według policji, te informacje nie potwierdziły się w
czasie czynności procesowych. Ale rozmowy, które przeprowadził "DŁ" z
policjantami, prokuratorem, księżmi i mieszkańcami Witoni, a także dokumenty,
które widzieli dziennikarze "DŁ" wskazują, że prawda może być inna.
Jak postąpi biskup - nie nam rozstrzygać - stwierdza dziennik. Nurtuje nas
pytanie, czy ciężkiego grzechu nie ma na swoim sumieniu polskie prawo.
Przeglądaj więcej odpowiedzi
Temat: Piotrowski powinien wrocic do wiezienia.
Myślę, że kwestia kary pana Piotrowskiego jest problemem nieco ogólniejszym.
Owszem, dostał najpierw 25 lat, karę skrócono mu do 15, odbywał ją w tzw.
sanatoryjnych warunkach i wychodził na przepustki, kiedy tylko chciał. Ale czy
problem ten dotyczy tylko Piotrowskiego? Mówimy właśnie o nim, bo zbrodnia,
której dokonał, szczególnie naród zabolała. I jakby nie patrzeć, mimo, że
x.Popiełuszko nie należał do lepszego gatunku od innych ofiar zbrodni, to
jednak jego zabójstwo nie było zwykłym bandyckim napadem. To był cios
wymierzony w pewną ideę i w pewną dosyć pokaźną grupę społeczną. To była między
innymi próba zastraszenia i manifestacji siły. Bo dlaczego zabito Księdza? Bo
był najbliżej? Bo miał przy sobie pieniądze? Czy może dlatego, że obawiano się
jego wielkiego wpływu na ludzi, do których mówił? W jakimś stopniu na pewno
była to zbrodnia przeciwko narodowi, a w każdym razie przeciwko jego części.
Ale odsiadywanie kary przez mordercę to zupełnie inna sprawa. Nie chodzi chyba
tylko o to, że pan Piotrowski spędzał czas w więzieniu beztrosko i przyjemnie
(choć nie wiem czy chciałbym zostać zamknięty w celi na 15 lat, nawet gdyby tam
był basen, telewizor i pizza na telefon).Mnie boli to, że więźniowie w Polsce
nigdy nie odsiadują zasądzonych im wyroków, wychodzą na przepustki kiedy chcą i
są lepiej traktowani niż pacjenci w szpitalach.
I teraz coś,co najbardziej w tej sprawie mnie boli.Antyklerykalny
tygodnik "Fakty i mity" chce zatrudnić Piotrowskiego, jako dziennikarza. Czy
kiedykolwiek zastanawialiście się dlaczego akurat jego? Ano dlatego, że
zamordował księdza. Oczywiście takie dobieranie sobie pracowników nie jest
zabronione, ale jest skandalicznie ochydne. Czym zasłużył się Piotrowski, że
zaproszono go do pracy w FiM? Tym, że zabił x.Popiełuszkę . Niech sobie
istnieje antyklerykalna gazeta, walczące z wszelakim duchowiństwem i
religijnością. Piotrowski też walczył z duchownymi. Ale swym zaproszeniem do
współpracy, tygodnik FiM, jego metody publicznie poparł.
O marderstwach na księżach słyszy się co jakiś czas. Mordercy w tej chwili
zapewne odsiadują wyroki i pewnie ćwiczą pióro. Za kilka, lub kilkanaście lat,
wyjdzie z więzień nowa kadra dziennikarska dla tygodnika Fakty i Mity.
Przeglądaj więcej odpowiedzi
Temat: Ewangeliccy fundamentaliści w USA
artykuł z tygodnika "Fakty i Mity" nr 13/2003
www.cud.note.pl/article.php?opt=view&article_id=354 Przeglądaj więcej odpowiedzi
Temat: Stella Maris i sad.
opornik, pomówiłaś wlaśnie na forum publicznym Romana Kotlińskiego naczelnego
tygodnika Fakty i Mity o wspolpracę z SB. Ja na jego miejscu pozwala bym cie za
to do sądu.
Przeglądaj więcej odpowiedzi
Temat: Marszałek Komorowski powołał policję religijną
Tej setce nawiedzonych posłów mógłby ktoś w ramach czynu społecznego zafundować
imienną, roczną ,półroczną albo kwartalną prenumeratę tygodnika "Fakty i Mity"
to trochę pewnie by otrzeżwieli Przeglądaj więcej odpowiedzi
Temat: ateizm a komunia dziecka
alexolo napisała:
> "wróc do jezusa " oznacza dla mnie tyle co" idź na rynek i
> zrób pare skłonów"
>
> chyba ż e mówisz o Jezusie jako o aurze spokoju miłosci... dobra
> mądrosci... jedyne co dla mnie sie liczy to by być człowiekiem
> dla człowieka... i wychowac syna na dobrego wartościowego
> człowieka... ja byłam zachukana i strasznie ograniczona ..przez
> kosciół.. przez tak interpretowana wiare.... cierpienie..umartwianie
> sie..... a ja wierze ż e Bóg ta istata wyższa jak kolwiek ja
> nazwiemy... raduje sie ze mna i cieszy sie z mojego szczascia...
Ty bylas zahukana religijnie,nie slepo wierzaca.
Jezus jest dokladnie takim,jak piszesz.
Nie chce wcale naszego umartwiania sie,ani cierpienia.
To ostatnie wystepuje,czy sie idzie przez zycie z Nim,
czy daleko od Niego.Po prostu,doswiadczajac obecnosci
Jezusa przy sobie,latwiej jest sie z trudnosciami uporac.
Z Twoich postow wnosze,ze jeszcze Go tak naprawde nie spotkalas.
Obym byla zlym prorokiem,ale mysle,ze nie uda Ci sie wychowac syna
na wartosciowego czlowieka,jezeli bedzie przebywal
w zsekularyzowanym srodowisku.
Z wlasnego doswiadczenia wiem,ze tam gdzie wystepuje zywa wiara
(niekoniecznie katolicka),tam sa i wyzsze wartosci.
Kk nie jest wcale takim,jak go odbierasz.
Nalezalo by tylko znalezc jakas "odnowiona Wspolnote".
Sa takowe w kazdym wiekszym miescie:Neokatechumenat,
Odnowa w Duchu Swietym,Ruch Swiatlo-Zycie.
Uwazam tez,iz posylajac synka do I Komuni,wyrzadzisz
mu straszliwa krzywde.Juz na zyciowym starcie nauczysz go
konformizmu.
Bowiem,co zrobisz gdy sie maly bedzie przygotowywal do tej uroczystosci?
Powiesz mu,ze sama nie wierzysz,ale posylasz go,zeby sie nie czul gorszym i
dostal prezenty?
A moze bedziesz udawac,ze jest O.K. i chodzic z nim na nauki
przedkomunijne?
No i co wtedy z Twoim przystapieniem do sakramentow:
Pojednania i Eucharystii?
Krytykantki,sluchac nie radze.Ona ma takie spojrzenie na wiare,
ze sie nawet w zadnej sekcie nie miesci.
Nie mozna tez wykluczyc,ze ma za zadanie ludziom w glowach mieszac.
Jej poglady sa bowiem,jakby zywcem z tygodnika Fakty i Mity przeniesione. Przeglądaj więcej odpowiedzi
Temat: Co cobrego zrobiłeś/aś w tym miesiącu?
w tym miesiącu tj w lutym zostawiłem w autobusach pks w ramach akcji
antyklerykalnej 2 przeczytane egz. tygodnika "fakty i mity" aby prawda o tzw
pasterzach trafiała pod strzechy.
akcję "podaj dalej "fim" prowadzę od kilku lat.
Przeglądaj więcej odpowiedzi
Temat: Antyklerykałowie: Precz z konkordatem (info.onet.pl)
http://info.onet.pl/774723,11,item.html
Antyklerykałowie: Precz z konkordatem
Precz z konkordatem - skandowali uczestnicy manifestacji zorganizowanej w
niedzielę przez Antyklerykalną Partię Postępu "Racja" na warszawskim Placu
Zamkowym. W wiecu uczestniczyło ok. 200 osób.
APP "Racja" zorganizowała akcję w 10. rocznicę podpisania konkordatu między
Polską a Watykanem. Przewodniczący partii Piotr Musiał podczas wiecu
powiedział: "ta umowa uczyniła z Polski państwo wasalne wobec Watykanu, a z
funkcjonariuszy kościoła katolickiego - grupę najbardziej uprzywilejowaną w
Polsce".
Po przemówieniach przewodniczącego Musiała i założyciela partii Romana
Kotlińskiego obaj panowie zniszczyli symbol konkordatu - czarnego konia
wykonanego z tektury.
"Racja" powstała w sierpniu 2002 roku. Działacz partii, Jan Barański
poinformował PAP, że w obecnie "Racja" ma ok. 15 tys. członków. W ulotce
rozdawanej podczas wiecu czytamy: "Jesteśmy partią polityczną powstałą jako
ogólnopolski ruch narodu przeciwko nasilającej się klerykalizacji naszego
państwa. Jesteśmy głosem sprzeciwu wobec narastającej biedy naszego
społeczeństwa, która wynika ze złego rządzenia krajem oraz
niesprawiedliwego podziału dóbr i przekazywania ich m.in. Kościołowi
rzymskokatolickiemu".
Musiał podkreślił, że "partia nie uderza w wiarę czy kościół jako taki".
"Sprzeciwiamy się natomiast mechanizmom, które władze centralne wdrożyły,
żeby Kościół rzymskokatolicki mógł wysysać nasze pieniądze" - dodał.
Według niego "co roku około półtora miliarda złotych wypływa do kieszeni
kościoła". "My jesteśmy jedyną siłą, która może zająć się tym tematem i
skutecznie odsunąć kościół od koryta" - powiedział przewodniczący APP
"Racja".
Celem partii jest przekroczenie w przyszłych wyborach parlamentarnych
pięcioprocentowego progu wyborczego. "Wtedy będziemy mogli mówić, nie spod
Kolumny Zygmunta, ale z mównicy sejmowej o potrzebie walki z klerykalizacją
kraju" - zaznaczył przewodniczący. "Jednymi z pierwszych inicjatyw będzie
likwidacja funduszu kościelnego oraz wymówienie konkordatu" - dodał.
"Nasz program nie ogranicza się tylko do walki z klerykalizacją -
podkreślił Musiał - w naszych szeregach jest bardzo wielu ekspertów, którzy
są w stanie zbudować profesjonalny program naprawy państwa, przede
wszystkim w zakresie ekonomii, naprawy gospodarki, walki z bezrobociem,
naprawy służby zdrowia, oświaty czy służb mundurowych".
Założyciel partii, jej przewodniczący honorowy i jednocześnie redaktor
naczelny antyklerykalnego tygodnika "Fakty i mity" Roman Kotliński mówił w
trakcie manifestacji: "czuję się jak pod zaborami". "Tym krajem kierują
kliki i koterie powiązane z najbardziej krwiożerczą kliką, która od setek
lat wysysa polski naród i ogłupia go" - dodał Kotliński.
Jego zdaniem, zniewolenie kraju "bierze początek z katolickich ołtarzy i
ambon". "Zniewolenie zbiera żniwo na salonach władzy, w urzędach, w
decyzjach najwyższych urzędników państwowych, którzy podporządkowują się
woli prawdziwego organu władzy, który ma siedzibę na ulicy Miodowej". (Na
ulicy Miodowej w Warszawie znajduje się siedziba prymasa Józefa Glempa oraz
Kurii Metropolitalnej Archidiecezji Warszawskiej - PAP)
Kotliński podpisanie konkordatu nazwał "hańbą, która będzie ciążyła nad
narodem". "Możemy to zmienić na drodze demokracji - podkreślił Kotliński -
potrzeba zmiany świadomości, która przełoży się na wynik wyborów". Jak
dodał "to jest cel naszej partii".
Temat: PORWALI MI KUMPLA !!!!!
| 15 sierpnia 2002 roku tajna policja (Agencja Bezpieczeństwa
Wewnętrznego?) dokonała terrorystycznego napadu na miejsce
letniego wypoczynku Ryszarda Matuszewskiego (Mohan) w Gdyni.
Kilkunastu agentów ABW wyłamało zamki i wdarło się do środka
mieszkania, w którym przebywał Ryszard Matuszewski. Ryszarda
Matuszewskiego według opowieści sąsiadów bito i torturowano
(skatowano do nieprzytomności bijąc go siedzącego na stołku),
zaś mieszkanie zostało totalnie zdemolowane, a część rzeczy i
dokumentów będących własnością osoby wynajmującej mieszkanie
została skradziona. Po zrzuceniu ze schodów (z III piętra)
Ryszarda Matuszewskiego wrzucono do karetki, a następnie
terroryści odjechali swoimi kilkoma samochodami w nieznanym
kierunku. Nie wiemy w ogóle czy Ryszard Matuszewski jeszcze
żyje, czy tajne służby włamując się chciały upozorować działania
mafii, żeby następnie bez przeszkód zlikwidować R.
Matuszewskiego.
| Działania terrorystów mają związek z przyjazdem papieża, gdyż
R. Matuszewski jest za każdym razem na tą okazję torturowany i
więziony -czyli politycznie represjonowany z powodu swojego
niekatolickiego wyznania religijnego oraz antyklerykalnego
światopoglądu. Prosimy wszystkie organizacje obrony praw
człowieka o dowiadywanie się o losy Ryszarda Matuszewskiego,
gdyż obawiamy się, iż może on zostać bezkarnie zlikwidowany jako
niewygodny politycznie i światopoglądowo.
| Ponadto tajne papieskie służby dokonały włamania do mieszkania
przyjaciółki Ryszarda Matuszewskiego w Częstochowie, a także
brutalnego pobicia jednego z kolegów R. Matuszewskiego z Gliwic.
Nadto kilkanaście osób jest stale śledzonych przez terrorystów,
posiadających mnóstwo różnych samochodów i agentów w różnym
wieku i aparycji. Czy tak ma wyglądać - pytamy - neutralność
światopoglądowa państwa? Czy to jest owo konstytucyjnie
zagwarantowane prawo do wolności wyznania? Stanowczo
protestujemy przeciwko takim gestapowskim metodom stosowanym
przez ABW i CBŚ na mniejszościach wyznaniowych! Stanowczo
protestujemy przeciwko mordowaniu R.Matuszewskiego za
antyklerykalne poglądy! Żądamy zatrzymania i ukarania wszystkich
odpowiedzialnych za tą zbrodnie oraz natychmiastowego
wypuszczenia R. Matuszewskiego na wolność w dobrym zdrowotnie
stanie! Liczymy przy tym na pomoc Państwa. Im więcej osób będzie
zaangażowanych w sprawę, tym większy będzie jej skutek. Nie
pozwólmy, by z Polski zrobiono drugi Taliban!
| Zastraszeni przyjaciele Ryszarda Matuszewskiego
| DZWOŃ, PROTESTUJ I DOWIADUJ SIĘ O SPRAWIE POD NUMERAMI:
| ABW GDAŃSK (058)3234558, ABW KATOWICE (032)2005172 KWP GDAŃSK
(058)3016221, KWP KATOWICE (032)2510221, KGP WARSZAWA (022)
6210251
| Do wiadomości:
| KGP WARSZAWA
| KWP GDAŃSK
| KWP KATOWICE
| ABW WARSZAWA
| ABW GDAŃSK
| ABW KATOWICE
| PREZYDENT RP
| PREMIER RP
| MSWIA
| SEJM RP
| RZECZNIK PRAW OBYWATELSKICH
| AMNESTY INTERNATIONAL POLAND
| HELSIŃSKA FUNDACJA PRAW CZŁOWIEKA
| PROKURATURA APELACYJNA W KATOWICACH
| PROKURATURA APELACYJNA W GDAŃSKU
| FUNDACJA ATENA
| TYGODNIK FAKTY I MITY
| TYGODNIK NIE I ZARZĄD KRAJOWY RUCHU NIE
| STOWARZYSZENIE NEUTRUM
| EUROPEAN COMITEE OF HUMAN RIGHTS WATCH
| EUROPEAN COMITEE OF HUMAN RIGHTS DEFENCE
| SCOTISH DEMOCRATIC GUARD OF HUMAN RIGHTS
| EUROPEAN PARLAMENT BRUSSEL
| EUROPEJSKI TRYBUNAŁ PRAW CZŁOWIEKA W STRASBURGU
| BRACTWO ZAKONNE HIMAVANTI
| PREZYDIUM APP RACJA
| KOMITETY WOJEWÓDZKIE APP RACJA
| GAZETA WYBORCZA
| TVN
| POLSAT
| TVP
| LICZNE INTERNETOWE FORUM I GRUPY DYSKUSYJNE
Temat: Rosjanie < Niemcy?
Użytkownik ALAMO <al@priv6.onet.plw wiadomości do grup dyskusyjnych
napisał:3a55718@news.vogel.pl...
Użytkownik Aga Bej <aga@kki.net.plw wiadomości do grup dyskusyjnych
napisał:3a549a4@news.vogel.pl...
| Ja nie jestem za przegięciami.
Super.
| Oczywście uważam że wspołczesna demokracja ma
| wiel wad,
OK.
| że zwyrodnialców powinno się karać tak jak sobie na to zasługą
OK.
| a
| wymogi politykal korektion wywołują u mnie wymioty....
Mnie prywatnie śmieszą, ale OK.
| ale póki co system
| działa i pozwala rowijać sie ludzoiom o naprawdę róznych przekonaniach i
| poglądach.
Ano. Nalepszym przykłądem na to jest np. grupa kolegów którzy próbują
zrobić
z Grega kretyna i piewcę "ruso-fanatyzmu"... Bo miał, świński ryj,
czelność
spytać jakie są podstawy do stawiania znaku równości między działaniami
zmierzającymi do podporządkowania sobie jakiejś grupy etnicznejj a
przemysłowej jej eksterminacji. Do tego pomimo że nawet jednej jego
wypowiedzi nie można uznać za w jakikolwiek sposób broniącej ZSRR [zresztą
niczyjej nie można], to i tak stary, dobry schemat "kto nie z nami ten
przeciw nam" daje się we znaki. A już _najfajniejsze_ to jest to, że
podobno
to "oni" są krzewicielami tej "wolności poglądów"...
| ja tam się ciesze kiedy na na jednej półce może egzytsować
| Playboy, tygodnik Katolicki, Wprost i Szczerbiec (takie faszyzujące
pisemko)
Amen.
| i sory nie zrezygnuję z tej wolności na rzecz jakiegoś narwańca który
chce
| jak za straych dobrych czasów stawiać posd murem.
No to masz problem, bo nikt z "drugiej strony barykady" na tej grupie
takich
poglądów nigdy nie przedstawiał, nie przedstawia i przedstawiać mam
nadzieję
nie będzie. Za to naprzeciw znajdą się, i to cąłkiem sporo...
| A jesli dąszyż do
| zbudowania czegos takiego to ostrzegam, pod mórem ląduja najczęśćiej
twórcy
| tego typu "genialnych roziań.
Teraz to mnie rozczuliłeś ...:)
Który kawałek Stana daje ci choćby cień podstaw do takiej interpretacji?!?
Czy tak, piszesz bo piszesz...?
To ak najbardziej poważne i spokojne pytanie - wydaje mi się że po prostu
zaczyna pojawiać się nieporozumienie polegające na tym że zamiast czytać
to
co pisze ktoś czytasz to co ktoś twierdzi że on pisze...
| A pozatym możeswsz sobie wyzna ć swoje poglady na tym polega sytem w
którym
| zyjemy.... tylko sie nie żdziw kiedy będziesz chcciał narzucać innym..
AMEN :)!
A teraz spójrz kto i komu na tym forum najczęściej narzuca swoje poglądy,
i
co się dzieje jeśli ten "ktoś" okaże się odporny [czyli ma własne],
upierdliwy [czyli potrafi ich bronić] i kretyński [czyli np. nie da się
sprowokować by napisać "Stalin był wielkim Ojcem Narodów" co pomogłoby w
dowiedzeniu że jest radykalnym idiotą].
To jest właśnie fenomen i tragedia ludzi o, nazwijmy to dość ogólnie,
"prawicowych" poglądach polityczno-historcznych... Nawet jeśli sami są jak
najbardziej normalnymi, kulturalnymi ludźmi potrafiącymi toczyć normalne,
kulturalne rozmowy, to grupa generalnie, niestety, ściąga większą ilość
radykałów niż ich "lewicowa" alternatywa... Oni zaś, automatycznie
najbardzie "rozmowni", tworzą ogólny wizerunek grupy ludzi o okreśłonych
poglądach, z którym potem ciężko nawet potrafiąc podejmować sensowną
argumentację.
Zgoda po prostu większość ludzi o pogladach na prawo się sparzyła (i to
cholewrnie mocno) wieć teraz dmuchaja na zimne.
Jednak prawica nie ma pogladów na demagogię i zacietrzeiwienie (dla
zaciekawionych polecam polecam tygodnik fakty i mity - w podtytule tygodnik
antykrelykalny przy nim to nawet radio maryja wysiada.... . Zawsze będę
patrzył lewicy na ręce (prawicy zresztą też - oczywiście jeśli tej bandzie
....... (tu zostawiam pole waszej wyobrażnie i jak najbardziej uzasadnionej
frustracji -:) która nazywa sie u nas prawicą można przyznać takie mianio.
A co do tematu... myslę że prawdziwa przzyczyna gwałtowqności tego sporu
nie jest kto więcej mordował i kto chciał nas wytepić (dalej obstaję że na
stam 1939 - 1941 działania obu okupantów nie rózniły sie niczym
zasadniczym - to jest fakt nie gdybanie) Prawdziwa przyczną jest to że przez
piędziesiat lat całkowice negowano zbrodnie radzieckie i kategorycznie
zaprzeczano jakoby wogóle się cos wydazyło. Dlatego ludzie reagują białą
furią na wszelkie pruby umniejszenia rosysjskich zbrodni. I to jest
prawdziwa przyczna.....
Temat: Przeciw konkordatowi
Już po tym akapicie widze, że dalsza dyskusja z Toba nie ma
najmniejszego sensu.. Dlaczego? Ano dlatego, że trudno będzie mi
przekonać człowieka, który z góry nastawia sie na to, że to co ja mówie
to są brednie..
Już po tym akapicie widze, że dalsza dyskusja z Toba nie ma
najmniejszego sensu.. Dlaczego? Ano dlatego, że trudno będzie mi
przekonać człowieka, który z góry nastawia sie na to, że to co ja mówie
to są brednie..
Argumenty...
kler nie powinien angażować się w życie polityczne
Po pierwsze: Nie ma u nas żadnych księży urzędników państwowych.
Po drugie: Dlaczego jakikolwiek człowiek w Polsce miałby mieć zakaz
głoszenia własnych poglądów? Przecież to dyskryminacja i to ze względu na
religię.
nie zakaz interesowania sie polityką, tylko wpływanie na decyzje w
państwie
widzisz różnice?
Wpływanie na decyzje w państwie, hmm. Dlaczego obywatel danego kraju ma mieć
zakaz wpływania na decyzje państwa, czy to dyktatura antyklerykariatu?
Przecież każdy urzednik słucha różnych ludzi zony, córki, kolegi,
związkowca, podwładnego, zwierzchnika, biznesmena, dziennikarza itd.
Dlaczego akurat ksiądz nie może
powiedzieć swojego zdania na dany temat. To urzędnik zawsze decyduje o
wyborze.
Ludzie pokroju Millera po prostu boją się pewnych decyzji niezgodnych z wolą
kościoła tak samo jak z drugiej strony boją sie decyzji niezgodnych z wolą
wyborców.
| SLD ma o wiele wiekszy i w dodatku niszczący wpływ na Polskę, rozumiem,
że
| będziesz pisał projekt uchwały o gruntownej dekomunizacji.
a co SLD ma tu do rzeczy? Nie rozmawialiśmy o SLD.
Chodzi o to że wpływ SLD i pociotków SB jest dla kraju bardzo niszczący.
Kościół to zresztą jedna z mniej skorumpowanych instytucji społecznych, z
wysokim
poziomem zaufania i wspierająca wiele pozytywnych inicjatyw obywatelskich.
Sprawy trzeba rozwiązywać od najważniejszych, nie od pierdółek.
| Jak niżej. Powiedz mi ile może kosztować konserwacja Wawelu, Jasnej
Góry,
| KOścioła Mariackiego i tysięcy innych kościołów. Lokalne wpływy z
"biletów"
| wystarczaja może na wstawienie szyb. Do zabytku kościelnego wstęp ma
każdy,
| za darmo do głównej części.
nie wiem ile, ale napewno dużo
jednak nie na tyle dużo, żeby nie było na to pieniędzy..
znajdują sie sponsorzy, państwo daje kase, powołuje sie rozmaite
fundusze, itp
Hahahaha, dowiedz się w takim razie wczesniej ile płacą ci sponsorzy i ile
daje państwo oraz podaj te dane razem ze źródłem.
Kościelne zabytki z reguły właśnie popadają w ruinę z braku funduszy.
Prywatne osoby też zresztą dostaja dofinansowanie na konserwację.
Gdyby nie remontować Jasnej Góry to Częstochowa nie zarobiłaby na
turystach-pielgrzymach. Łatwiej widzieć warszawskie kościoły w dobrym stanie
niż te w ruinie na prowincji.
kpisz czy o droge pytasz? Państwo powinno być laickie - tak zresztą
zapisano w konstytucji - a tymczasem w PUBLICZNYCH szkołach za PUBLICZNE
pieniądze naucza sie o katolicyźmie. Widzisz tu pewną sprzeczność?
Z pieniędzy KATOLIKÓW opłaca się lekcje religii KATOLICKIEJ. Inne wyznania
też mają prawo do swoich podręczników, świąt.
Katoliccy obywatele mają prawo wpływać na sposób wydawania państwowych
pieniedzy, tak samo jak żydowscy, islamscy czy luterańscy. Trzeba tylko
umiec się dogadać.
Na przykładzie: jeśli do podziału miedzy kilku ludzi jest bochen chleba, to
optymalne rozwiązanie pokroic go na kawałki a nie wyrzucać zeby było
sprawiedliwie -po równo, czyli zero.
przejrzyj archiwum tygodnika "Fakty i Mity" - dowiesz się nieco więcej
na temat tego co kler wyprawia w Polsce
może wtedy otworzą Ci sie oczy na to co się tu dzieje naprawde.
"Fakty i Mity" to tygodnik fanatyków. Fanatycy widzą świat czarno-biały i
wydaje im sie, że według ich wizji da się pokroić świat.
Jakie można mieć zaufanie do gazety, której głównym i oficjalnym celem jest
atakowanie jakiejś grupy społecznej?
Temat: Prasowka dla pana Getlika
Prasowka dla pana Getlika
Czytając "Nasz Dziennik", polskojęzyczny organ katonacjonalistycznej Loży
Toruńskiej, znanej jako Radio Maryja, można ze zdziwienia dostać kociej mordy.
Nie do wiary, ile tam obłudy, zakłamania, manipulacji i najzwyklejszej głupoty.
Jak mało trzeba cenić swoich czytelników, żeby tak bezczelnie wciskać im
ciemnotę? Powodem, dla którego czasem sięgamy po ten szowinistyczny,
pseudopatriotyczny brukowiec, jest tylko ciekawość komentarzy, jakie pojawiają
się w nim przy okazji takich skandali, jak ten ostatni z Gejowym, Eminencją,
Purpuratem, Ekscelencją, Najdostojniejszym Księciem Kościoła, Arcybiskupem
Metropolitą Paetzem w roli głównej.
Wielkie Panisko Kościoła katolickiego, nie bacząc na nic, w chwilach wolnych od
składania rączek do Bozi, lubiło je sobie potrzymać na pośladkach kleryków i
księży z podległej mu diecezji. Ci zaś nie tego akurat od Eminencji oczekiwali.
Tak bliskie kontakty między arcypasterzem a jego pastuszkami, w świecie laickim
nazywane są molestowaniem seksualnym i stanowią przestępstwo ścigane z urzędu.
O seksualnych zapędach Najdostojniejszego Księcia Kościoła, w Poznaniu i
okolicach głośno było już od co najmniej dwóch lat. Pół roku temu o praktykach
Purpurata poinformował tygodnik "Fakty i Mity". I co? I nic, cisza! Dopiero
artykuł w "Rzeczpospolitej", który nomen omen potwierdził
doniesienia "Faktów...", wywołał olbrzymie poruszenie i wymusił reakcję
Kościoła. Hierarchowie, chcąc nie chcąc, zostali zmuszeni do publicznego
zabrania głosu w tej sprawie. W końcu na Ekscelencję donieśli nie komuniści,
Żydzi, masoni czy liberałowie, ale molestowani księża i klerycy. To oni i inni
duchowni, wiedzący o przestępczych praktykach seksualnych Arcybiskupa
Metropolity, przez dwa lata próbowali różnymi metodami odwieść go od
nieobyczajnych kontaktów. Zawiadomili Episkopat i Watykan. Niestety, reakcji
nie było. Zwyciężyła sławna ROZTROPNOŚĆ KOŚCIOŁA, czyli milczeć, przeczekać aż
sprawa sama przycichnie i uschnie. Jednak afera wyszła na jaw i trzeba było
publicznie zabrać głos. Przez dobry tydzień mieliśmy okazję oglądać w wykonaniu
ludzi Kościoła festiwal matactwa i krętactwa. Ileż w tym wszystkim było
tandetnego aktorstwa, śmiechu wartego zdziwienia i zaskoczenia, że coś takiego
mogło się przydarzyć Księciu Kościoła. Nawet na tę okoliczność zagoniono
wiernych do modlitwy za, o ironio, Arcybiskupa, a nie za skrzywdzonych przez
niego psychicznie i fizycznie kleryków. O Nich się nie mówiło, o Nich się nie
wspominało, Im się nie współczuło! Jeden z księży, w szale usprawiedliwiania
okresów rui Gejowego Arcypasterza oświadczył, że należy (UWAGA!) ukarać grzech,
a nie grzesznika! Gratulujemy i życzymy zdrówka, bo na rozumek już szans nie
ma.
Ale i tak to wszystko jest niczym, w porównaniu z tym, co wyczyniali
dziennikarze i duchowni (odpuść im Panie) z "Naszego Dziennika". Z lubością
cytowali biskupa Zawitkowskiego, który w kazaniu krzyczał: "Kamieniarze
ŤRzeczpospolitejť ukamienowali księdza arcybiskupa!". Red. Karczewski, wbrew
logice, przeprowadził dowód wprost, iż wydobycie i nagłośnienie pedalskich
ekscesów Paetza to nic innego, jak dawno przygotowana nagonka na Kościół. Z
kolei Andrzejewski wywodził, iż atak na Eminencję to ewidentna zemsta komuchów
na Kościele za ustawę antyaborcyjną i nieprzychylny stosunek do ustawy
legalizującej konkubinat i związki homoseksualne. I tak dalej, i tak dalej, w
myśl starej zasady hiszpańskiego jezuity (świętego!) Loyoli, który
twierdził: "Niech to, co naszym oczom jawi się jako białe będzie czarne, jeśli
tak postanowi Kościół hierarchiczny.".
P.S.
No i jesteśmy w domu! Amen
Przeglądaj więcej odpowiedzi
Temat: Ciemna Jasna Góra
29 lipca - antyvatykańska manifa
29 lipca 2006 r. ulicami Warszawy przejdzie marsz protestu pod hasłem POLSKA
SOCJALNA – NIE KLERYKALNA, którego organizatorem jest partia RACJA Polskiej
Lewicy. Dzień wcześniej mija 13 lat od podpisania Konkordatu. Partia organizuje
tanie autokary.
Celem marszu jest zwrócenie uwagi na miliony ubogich Polaków, którym rządząca
prawica w żaden sposób nie stara się pomóc, pogłębiając dodatkowo rozwarstwienie
społeczne neoliberalną polityką ekonomiczną. Jednocześnie przekazuje się co roku
miliardy złotych z budżetu państwa na potrzeby kościołów, w tym głównie jednego
z nich. Z obliczeń prasowych (na podstawie informacji MSWiA) wynika, że
zaangażowanie środków publicznych w sponsorowanie kościołów i związków
wyznaniowych przewyższa 5 miliardów zł rocznie. Przyczyną jest m. in.
obowiązujący Konkordat.
Marsz będzie też protestem wobec działań prawicy w sferze światopoglądowej,
czyli przeciwko: indoktrynacji religijnej, faszyzacji życia, dyskryminacji
mniejszości, łamaniu praw człowieka oraz ograniczaniu demokracji. Nawiąże tym do
licznych protestów młodzieży, nauczycieli i związków zawodowych z ostatnich
miesięcy.
- Konkordat, przyjęty i ratyfikowany niezgodnie z polską Konstytucją, stał się
umową, pod osłoną której Kościół katolicki powiększa swoje wpływy na kolejne
obszary świeckiej aktywności Polaków. Nakazy religijne stają się podstawą
tworzonego prawa, a instytucje państwowe zaczynają realizować zadania instytucji
kościelnych. Polska staje się krok po kroku państwem wyznaniowym, a władza
sukcesywnie ogranicza demokrację – powiedział przewodniczący partii Jan Barański.
Daniel Ptaszek z Zarządu Krajowego partii stwierdził: - Przekazywanie tak
ogromnych pieniędzy na kościoły i związki wyznaniowe to czysta kpina z tych
wszystkich, którzy dzisiaj zastanawiają się czy jutro będą jedli i czy za
miesiąc będą mieli dach nad głową. To niedopuszczalne, aby władza dbała o bogaty
Kościół, a totalnie ignorowała miliony ubogich obywateli. Mamy gotową receptę na
problemy socjalne – wprowadźmy wzorem krajów zachodnich podatek wyznaniowy, a
zaoszczędzone miliardy przeznaczmy na pomoc najbiedniejszym.
Marsz rozpocznie się w sobotę 29 lipca o godzinie 12.00 przed Sejmem. Uczestnicy
przejdą na Pl. Zamkowy. Patronat medialny zapewniają redakcje: dziennika
Trybuna, tygodnika Fakty i Mity i wortalu Ateista.pl.
***
RACJA Polskiej Lewicy to zarejestrowana w sierpniu 2002 roku lewicowa partia
polityczna o programie socjaldemokratycznym, propagująca założenia społecznej
gospodarki rynkowej i liberalizmu obyczajowego, domagająca się pełnej
neutralności światopoglądowej państwa. Partia posiada struktury lokalne we
wszystkich województwach, zrzesza około 2 tysiące członków.
Biuro Prasowe Przeglądaj więcej odpowiedzi
Temat: Antyklerykałowie: Precz z konkordatem (PAP)
Antyklerykałowie: Precz z konkordatem (PAP)
źródło: PAP
zdjęcia: www.racja.konin.lm.pl/warszawa.html
zdjęcia: www.net-comp.interneo.pl/appr/galeria.html
Antyklerykałowie: Precz z konkordatem
Precz z konkordatem - skandowali uczestnicy manifestacji
zorganizowanej w niedzielę przez Antyklerykalną Partię
Postępu "Racja" na warszawskim Placu Zamkowym. W
wiecu uczestniczyło ok. 200 osób.
APP "Racja" zorganizowała akcję w 10. rocznicę
podpisania konkordatu między Polską a Watykanem.
Przewodniczący partii Piotr Musiał podczas wiecu
powiedział: "ta umowa uczyniła z Polski państwo wasalne
wobec Watykanu, a z funkcjonariuszy kościoła katolickiego
- grupę najbardziej uprzywilejowaną w Polsce".
Po przemówieniach przewodniczącego Musiała i
założyciela partii Romana Kotlińskiego obaj panowie
zniszczyli symbol konkordatu - czarnego konia
wykonanego z tektury.
"Racja" powstała w sierpniu 2002 roku. Działacz partii,
Jan Barański poinformował PAP, że w obecnie "Racja" ma
ok. 15 tys. członków. W ulotce rozdawanej podczas wiecu
czytamy: "Jesteśmy partią polityczną powstałą jako
ogólnopolski ruch narodu przeciwko nasilającej się
klerykalizacji naszego państwa. Jesteśmy głosem
sprzeciwu wobec narastającej biedy naszego
społeczeństwa, która wynika ze złego rządzenia krajem
oraz niesprawiedliwego podziału dóbr i przekazywania ich
m.in. Kościołowi rzymskokatolickiemu".
Musiał podkreślił, że "partia nie uderza w wiarę czy kościół
jako taki". "Sprzeciwiamy się natomiast mechanizmom,
które władze centralne wdrożyły, żeby Kościół
rzymskokatolicki mógł wysysać nasze pieniądze" - dodał.
Według niego "co roku około półtora miliarda złotych
wypływa do kieszeni kościoła". "My jesteśmy jedyną siłą,
która może zająć się tym tematem i skutecznie odsunąć
kościół od koryta" - powiedział przewodniczący APP
"Racja".
Celem partii jest przekroczenie w przyszłych wyborach
parlamentarnych pięcioprocentowego progu wyborczego.
"Wtedy będziemy mogli mówić, nie spod Kolumny
Zygmunta, ale z mównicy sejmowej o potrzebie walki z
klerykalizacją kraju" - zaznaczył przewodniczący. "Jednymi
z pierwszych inicjatyw będzie likwidacja funduszu
kościelnego oraz wymówienie konkordatu" - dodał.
"Nasz program nie ogranicza się tylko do walki z
klerykalizacją - podkreślił Musiał - w naszych szeregach
jest bardzo wielu ekspertów, którzy są w stanie zbudować
profesjonalny program naprawy państwa, przede
wszystkim w zakresie ekonomii, naprawy gospodarki, walki
z bezrobociem, naprawy służby zdrowia, oświaty czy służb
mundurowych".
Założyciel partii, jej przewodniczący honorowy i
jednocześnie redaktor naczelny antyklerykalnego
tygodnika "Fakty i mity" Roman Kotliński mówił w trakcie
manifestacji: "czuję się jak pod zaborami". "Tym krajem
kierują kliki i koterie powiązane z najbardziej krwiożerczą
kliką, która od setek lat wysysa polski naród i ogłupia go" -
dodał Kotliński.
Jego zdaniem, zniewolenie kraju "bierze początek z
katolickich ołtarzy i ambon". "Zniewolenie zbiera żniwo na
salonach władzy, w urzędach, w decyzjach najwyższych
urzędników państwowych, którzy podporządkowują się woli
prawdziwego organu władzy, który ma siedzibę na ulicy
Miodowej". (Na ulicy Miodowej w Warszawie znajduje się
siedziba prymasa Józefa Glempa oraz Kurii
Metropolitalnej Archidiecezji Warszawskiej - PAP)
Kotliński podpisanie konkordatu nazwał "hańbą, która
będzie ciążyła nad narodem". "Możemy to zmienić na
drodze demokracji - podkreślił Kotliński - potrzeba zmiany
świadomości, która przełoży się na wynik wyborów". Jak
dodał "to jest cel naszej partii".
Przeglądaj więcej odpowiedzi
Temat: Kat rzymskokatolicki pod ochroną krk
antykagan napisał:>>>Pamietasz przyglupie moze takie nazwisko jak Videla? Nie
wiesz kto to byl? To ci powiem, nieuku. Otoz byl to szef hunty argentynskiej
ktora zamordowala kilkadziesiat tysiecy ludzi. Bojkotowany przez caly swiat
przyjechal na poczatku lat 80-tych (nie pamietam dokladnie kiedy) do innego
bandyty w mundurze i ciemnych okularach twojego idola generala Jaruzelskiego,
ktorego tez bojkotowal caly swiat. Dwaj bandyci w mundurkkach sie posciskali,
wycalowali, pewnie wymieniali poglady, jak utrwalac postepowa wladze wojskowa.
>>I co ty padliniarzu na to? Zajmij sie tym, skomentuj...<<<<< VIDELA??????
Przykro mi ale tak się składa,że pierwszy raz słyszę to nazwisko.Ale jeżeli Pan
tak mówi to napewno wie i ma rację.Nigdy nie popierałem morderców,obojętnie czy
zaamordował jedną czy więcej osób ( ludzi ).Pan mówi,że kilkadziesiąt tysięcy.
Życie ludzkie zawsze było i jest Najwyższą Wartością.Ale jak się tak dokładniej
przyjżeć to nie tylko Junty mordowały ludzi.W tej to właśnie Ameryce Południowej
po jej odkryciu przez Kolumba Kościół Katolicki Swoimi Wojskami Wymordował
150 milionów istnień ludzkich.I niech Pan nie pieprzy tu o spotkaniu dwóch
bandytów.A jak Nasz Papież Jan Paweł II , albo jak kto woli Karol Wojtyłła
spotkał się z innym Mordercą Pinochetem z jego Rodziną na prywatnej audiencji
to jakie należy wyciągać wnioski.Kto to jest Pinochet i jakie on ma zasługi na
niwie uśmiercania ludzi to chyba Pan wie.Pamięta pan te słynne stadiony
sportowe.Kościól katolicki ma na swoim koncie uśmiercenie ponad 300 milionów
istnień ludzkich.Tak,że miej Waść baczenie na to co mówisz ( piszesz )Tu na
Forum występują ludzie którzy coś w życiu widzieli przeczytali i bardzo często
mają wiecej do powiedzenia niż Czarny w okularach dorożkarskich.
Co się zaś tyczy gen.Jaruzelskiego to zamilcz Gnojku!!!!!!
Ten człowiek na początku wojny jako młody chłopak wraz z rodziną wywieziony
został na Sybir.Przy wyrębie Lasów w tajdze zostawił Ojca Matkę i Siostrę.Oni
tam spoczywają wiecznie. Sam ma pamiątkę do dnia dzisiejszego uszkodzone -
Oczy.Trzeba być człowiekiem bez sumienia,bez odrobiny uczucia aby naśmiewać się
z cudzego nieszczęścia.Ale cóż od Ciebie wymagać.Przecież ktoś,kto jest Czarnym
nie wie co to jest:litość, współczucie,was w seminariach tego nie uczą .Uczą
natomiast jak wyciągnąć pieniądze od wiernych.Liczy się tylko Kasa.
Gen.Jaruzelski jak nadażyła się okazja poszedł do tworzących się oddziałów
Wojska Polskiego,aby swoją osobą zasilić jej szeregi.Przeszedł cały szlak
bojowy od Lenino po Berlin będąc kilka razy ranny w tym 2-razy b.ciężko.Młode
lata,zdrowie poświęcił Ojczyźnie.Służył jej najlepiej jak potrafił.Nie on
decydował o granicach naszej ojczyzny POLSKI,nie on decydował o systemie społ-
politycznym.Służył po prostu jak Żołnierz.
A teraz pozwolę się zapytać kim to Pan jesteś ferując tu najprzeróżniejsze
wyroki obrażające ludzi...Wg. mnie zwykłą Szmatą która ma wielkie wymagania od
wszystkich - nie dając nic w zamian.Krytyka nic nie daje jeżeli nie ma się
propozycji,co zamiast?????NO ale jeszcze raz powtarzam w seminarium duchownym
tego nie uczą.A szkoda .Bo jak nie zmienicie sposobu bycia wobec wiernych , to
naród tym razem W A S rozliczy.Jest taki tekst,,Sędziami wówczas będziem My"
Natomiast jeżeli chodzi o Pan Ks.dr.Romana Kotlińskiego ,wiem tyle ,że jest
naczelnym bardzo poczytnego tygodnika,,Fakty i Mity",w którym to piśmie obnaża
wasze kościelne alkowy i piętnuje wszelkiego rodzaju zboczenia występujące
nagminnie wśród czarnej społeczności.Wydał też w dość dużym nakładzie 3-tomowe
opracowanie - powieść,,Byłem Księdzem".No i tu was boli.Pisze Pan też ,że nie
udało mu się nakraść to odszedł.Nie znam się na waszych złodziejskich
występkach,ale Wikary to chyba nie ma za dużych możliwości w parafii .Przecież
tam rządzi wielebny. Przeglądaj więcej odpowiedzi